[FOTORELACJA]6971[/FOTORELACJA]
Pokaźny transport pomarańczy trafił do Polski z Irlandii, z Project ESPWA, do fundacji Spirits of Hope w Bielsku Białej, która z kolei zwróciła się z propozycją pomocy w ich rozdysponowaniu do Tomasza Szydlaka, społecznika z gminy Klimontów, zaangażowanego w rozliczne akcje pomocowe dla walczącej Ukrainy.
Część ładunku trafiła za wschodnią granicę, resztę postanowiono przekazać do domów dziecka w Świętokrzyskim i na Podkarpaciu. O wskazanie konkretnych placówek społecznicy zwrócili się do redakcji "Tygodnika Nadwiślańskiego".
W naszym regionie owoce przekazane zostały do domów dziecka w Łoniowie, Skopaniu i Tarnobrzegu. W ich dostarczeniu do poszczególnych placówek pomógł Mariusz Salwa.
[ZT]213095[/ZT]
1 0
Zanim się je spożyje to należy wyozonować.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz