W Dzień Zaduszny, 2 listopada, w tarnobrzeskim kościele dominikańskim odbyła się procesja do krypty Tarnowskich mieszczącej się pod świątynią. Tam zakonnicy modlili się za dusze pochowanych tu przedstawicieli rodu, który ufundował kościół i klasztor. Tradycja zadusznej modlitwy za Tarnowskich ma kilkaset lat.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"10682"}
Dominikanów do Tarnobrzega sprowadzili Tarnowscy w XVII wieku. Zakonnicy mieli sprawować opiekę nad słynącym cudami obrazem Matki Bożej (dziś zwanej Matką Bożą Dzikowską) będącym własnością Tarnowskich. Robią to do dziś.
Akt erekcyjny kościoła i klasztoru wydano w 1676 roku, zaś obraz przeniesiono do świątyni w 1678 roku. Tarnowscy byli dobrodziejami tarnobrzeskiego konwentu dominikańskiego przez wieki, nawet po 1945 roku, kiedy to zostali zmuszeni przez władze komunistyczne do emigracji.
Modlitwa za dusze zmarłych członków rodu Tarnowskich odprawiana w Dzień Zaduszny jest jednym z elementów "umowy" pomiędzy zakonem, a fundatorami kościoła i klasztoru (dominikanie otrzymali wówczas również nieistniejącą dziś wieś Radowąż).
Po zbudowaniu murowanej świątyni (wcześniejszą, drewnianą, strawił pożar), pod podłogą kościoła przygotowano kryptę, w której do dziś chowani są przedstawiciele rodu Tarnowskich. Prowadzą do niej potężne, metalowe drzwi w podłodze kościoła.
Krypta Tarnowskich otwierana jest tylko przy okazji pogrzebów członków rodu, a także w okresie Zaduszek, kiedy to dominikanie organizują tradycyjną procesję do niej i modlą się tam za dusze członków rodu. Wtedy też do krypty mogą wejść wierni.
Ostatni pochówek w krypcie Tarnowskich miał miejsce w 2024 roku, gdy spoczął tam nestor rodu, Jan Artur Tarnowski, najstarszy syn ostatniego, przedwojennego „pana na Dzikowie” Artura Tarnowskiego.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W Bieszczadach ruszyła akcja odławiania niedźwiedzi
Wszystkie niebezpieczne zwierzęta, gady i inne stworzenia te mniejsze i te większe powinny być zlikwidowane zanim człowieka zabiją . Niedźwiedzie, krokodyle aligatory, węże jadowite. Powinien ktoś wreszcie wynaleźć środki na likwidację kleszczy, zmory współczesnego świata odpowiedzialnej za choroby i zgony. Broń do zabijania ludzi są w stanie coraz nowszą wymyśleć , a nie są w stanie poradzić sobie z takim małym gowienkiem jak kleszcz.
Niezadowolony
08:38, 2026-06-23
Jak firmy znad Wisły i Sanu mogą zwiększyć sprzedaż...
Dla dzieci to bajki a dla młodzieży książki. Qady to dla dorosłych.
znaFFFFca
08:31, 2026-06-23
Zapadł wyrok w sprawie afery w Banku Spółdzielczym
W Chinach w latach 1979 - 2011 groziła kara śmierci za wyjątkowo poważne przypadki kradzieży mienia. Od 2011 roku została wykreślona z listy przestępstw zagrożonych najwyższym wymiarem kary.
Anna
22:45, 2026-06-22
Zapadł wyrok w sprawie afery w Banku Spółdzielczym
Powinna być kara śmierci i konfiskata majątku.
Prawda
14:53, 2026-06-22