Zamknij

Dodaj komentarz

Próba porwania dziecka, czy nieporozumienie? Incydent w Tarnobrzegu

Piotr Welanyk Piotr Welanyk 17:18, 04.02.2026 Aktualizacja: 17:45, 04.02.2026
Skomentuj Próba porwania dziecka, czy nieporozumienie? Incydent w Tarnobrzegu Próba porwania czy nieporozumienie

Rodziców uczniów uczęszczających do Szkoły Podstawowej nr 6 na osiedlu Miechocin w Tarnobrzegu zelektryzowała i przeraziła w środę, 4 lutego, rozchodząca się pocztą pantoflową wiadomość, że w sąsiedztwie szkoły doszło do próby porwania dziecka.

– Koło szkoły w Miechocinie nieznany mężczyzna wabił do auta 10-letniego chłopca, zachęcając go, by wsiadł. Na szczęście dziecko nie dało się skusić i nie skorzystało z propozycji. Sprawa została zgłoszona na policję, bo prawdopodobnie była to próba porwania – poinformował redakcję „Tygodnika Nadwiślańskiego” nasz czytelnik.

Sprawdziliśmy, okazuje się, że faktycznie coś jest na rzeczy i policja otrzymała zgłoszenie dotyczące tej sytuacji.

– Został zgłoszony incydent z udziałem dziecka. Gdy przechodziło przez jezdnię, zatrzymał się samochód, a kierowca zaproponował mu, że podwiezie je do domu. Dziecko nie wsiadło i powiadomiło o wszystkim rodziców, którzy zgłosili tę sytuację dyżurnemu Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu. Jednocześnie nie wykluczyli, że mógł to być jakiś ich znajomy, którego dziecko nie rozpoznało. Sprawdzamy to – poinformowała „Tygodnik Nadwiślański” młodszy aspirant Agnieszka Wilk, p.o oficera prasowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu.

Bez względu na to, co wykażą czynności podjęte przez policję, zachowanie chłopca zasługuje na pochwałę, bo postąpił wzorowo w sytuacji, w jakiej się znalazł.

W Tarnobrzegu wydarzył się w przeszłości podobny incydent. Wychodzące ze szkoły dziecko zaczepił nieznany mu mężczyzna, który powiedział, że na prośbę rodziców ma je zawieźć do domu. Dziecko nie wsiadło do samochodu, wróciło do szkoły, a personel placówki powiadomił policję. Ta interweniowała błyskawicznie, ale okazało się, że mężczyzna mówił prawdę. Faktycznie został poproszony przez rodziców o podwiezienie ich pociechy ze szkoły, jednak oni nie zdążyli uprzedzić o tym ani szkoły, ani samego dziecka.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%