Zamknij

Dodaj komentarz

Rozpoczął się proces byłej policjantki z Tarnobrzega [ZDJĘCIA]

kr 12:23, 18.02.2026 Aktualizacja: 12:25, 18.02.2026
3 Rozpoczął się proces byłej policjantki z Tarnobrzega [ZDJĘCIA] Przed Sądem Rejonowym w Tarnobrzegu rozpoczął się proces byłej policjantki Kingi Bogacz.

Przed Sądem Rejonowym w Tarnobrzegu rozpoczął się proces byłej policjantki Kingi Bogacz, oskarżonej o przekroczenie uprawnień poprzez nieuprawnione sprawdzanie danych mieszkańca Tarnobrzega w policyjnych bazach. Kobiecie grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11337"}

Akt oskarżenia dotyczy ośmiu przypadków sprawdzenia danych tej samej osoby w Krajowym Systemie Informacyjnym Policji oraz w systemie PESEL.

Według prokuratury czynności te miały zostać wykonane bez uzasadnienia służbowego, poza zakresem powierzonych obowiązków.

Do zdarzeń objętych zarzutami doszło między styczniem a majem 2024 roku. Oskarżona nie przyznaje się do winy i skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień na etapie postępowania przygotowawczego.

Po przedstawieniu zarzutów wszczęto wobec funkcjonariuszki procedurę wydalenia ze służby. We wrześniu 2025 roku została ona zwolniona z policji ze względu na dobro służby.

Podczas pierwszej rozprawy była policjantka podtrzymała stanowisko, że jej działania mieściły się w granicach obowiązujących przepisów. Wskazywała, że wielokrotne sprawdzenia mogły wynikać z błędów systemowych lub omyłek technicznych, a operacje w bazach następowały w bardzo krótkich odstępach czasu.

Zaznaczyła również, że w trakcie służby nie miała zastrzeżeń ze strony przełożonych i nie udostępniała informacji osobom trzecim. Odpowiadała wyłącznie na pytania swojego obrońcy.

Na rozprawie zeznawał także były naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu. Przedstawił zasady korzystania przez funkcjonariuszy z policyjnych systemów informatycznych, wskazując, że każdorazowe sprawdzenie danych musi mieć konkretną podstawę służbową, związaną m.in. z prowadzoną interwencją lub poleceniem organów procesowych. Świadek podał, że wcześniej nie docierały do niego negatywne sygnały dotyczące pracy oskarżonej.

Proces ma wyjaśnić, czy działania byłej funkcjonariuszki stanowiły przekroczenie uprawnień i naruszenie przepisów o dostępie do danych. O winie lub niewinności oskarżonej zdecyduje sąd w dalszym toku postępowania.

Więcej w papierowym wydaniu "TN".

::news{"type":"see-also","item":"225693"}

 

(kr)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

ŚwiętyŚwięty

0 0

Olaboga. Zrobili z niej przestępcę. Za bandziorów niech się wezmą a nie za policjantki czy policjantów. Już za milicji podkopy były wobec milicjantów i dalej to trwa. Wystarczy tylko bączka puścić i już będzie afera.

14:10, 18.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZdziwionyZdziwiony

0 0

Dlaczego podano całe nazwisko do publicznej wiadomości, dlaczego twarz nie została przysłonięta? Jeśli byłby artykuł o Ukraińcu albo obcym imigranckie to nie pisze się pełnych danych, a twarze są przysłonięte. Policjantów można inaczej traktować, gorzej?

14:17, 18.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

SanSan

0 0

Ona chce być sławana.

14:25, 18.02.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%