::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11337"}
Akt oskarżenia dotyczy ośmiu przypadków sprawdzenia danych tej samej osoby w Krajowym Systemie Informacyjnym Policji oraz w systemie PESEL.
Według prokuratury czynności te miały zostać wykonane bez uzasadnienia służbowego, poza zakresem powierzonych obowiązków.
Do zdarzeń objętych zarzutami doszło między styczniem a majem 2024 roku. Oskarżona nie przyznaje się do winy i skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień na etapie postępowania przygotowawczego.
Po przedstawieniu zarzutów wszczęto wobec funkcjonariuszki procedurę wydalenia ze służby. We wrześniu 2025 roku została ona zwolniona z policji ze względu na dobro służby.
Podczas pierwszej rozprawy była policjantka podtrzymała stanowisko, że jej działania mieściły się w granicach obowiązujących przepisów. Wskazywała, że wielokrotne sprawdzenia mogły wynikać z błędów systemowych lub omyłek technicznych, a operacje w bazach następowały w bardzo krótkich odstępach czasu.
Zaznaczyła również, że w trakcie służby nie miała zastrzeżeń ze strony przełożonych i nie udostępniała informacji osobom trzecim. Odpowiadała wyłącznie na pytania swojego obrońcy.
Na rozprawie zeznawał także były naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu. Przedstawił zasady korzystania przez funkcjonariuszy z policyjnych systemów informatycznych, wskazując, że każdorazowe sprawdzenie danych musi mieć konkretną podstawę służbową, związaną m.in. z prowadzoną interwencją lub poleceniem organów procesowych. Świadek podał, że wcześniej nie docierały do niego negatywne sygnały dotyczące pracy oskarżonej.
Proces ma wyjaśnić, czy działania byłej funkcjonariuszki stanowiły przekroczenie uprawnień i naruszenie przepisów o dostępie do danych. O winie lub niewinności oskarżonej zdecyduje sąd w dalszym toku postępowania.
Więcej w papierowym wydaniu "TN".
::news{"type":"see-also","item":"225693"}
Święty14:10, 18.02.2026
Olaboga. Zrobili z niej przestępcę. Za bandziorów niech się wezmą a nie za policjantki czy policjantów. Już za milicji podkopy były wobec milicjantów i dalej to trwa. Wystarczy tylko bączka puścić i już będzie afera.
Zdziwiony14:17, 18.02.2026
Dlaczego podano całe nazwisko do publicznej wiadomości, dlaczego twarz nie została przysłonięta? Jeśli byłby artykuł o Ukraińcu albo obcym imigranckie to nie pisze się pełnych danych, a twarze są przysłonięte. Policjantów można inaczej traktować, gorzej?
San14:25, 18.02.2026
Ona chce być sławana.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rozpoczął się proces byłej policjantki z Tarnobrzega
Dlaczego podano całe nazwisko do publicznej wiadomości, dlaczego twarz nie została przysłonięta? Jeśli byłby artykuł o Ukraińcu albo obcym imigranckie to nie pisze się pełnych danych, a twarze są przysłonięte. Policjantów można inaczej traktować, gorzej?
Zdziwiony
14:17, 2026-02-18
Pomoc dla przytuliska i rodzinna zabawa
Piesek na fotografii na ładną mordeczkę.
Kociak
14:11, 2026-02-18
Rozpoczął się proces byłej policjantki z Tarnobrzega
Olaboga. Zrobili z niej przestępcę. Za bandziorów niech się wezmą a nie za policjantki czy policjantów. Już za milicji podkopy były wobec milicjantów i dalej to trwa. Wystarczy tylko bączka puścić i już będzie afera.
Święty
14:10, 2026-02-18
Dezamet z wielomilionowym wsparciem od ARP [ZDJĘCIA]
Grzałkę z Dezametu zwolnili , to co ma pisać jak obrażony
Ciotka
12:17, 2026-02-18