24 marca w Tarnobrzegu odbyło się wyjątkowe wydarzenie integracyjne pod hasłem „Chodź, poznaj mój świat”.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11565"}
Wydarzenie miało charakter międzypokoleniowy i integracyjny. Uczestnicy wzięli udział m.in. w quizie wiedzy o zespole Downa, warsztatach malarskich, animacjach oraz wspólnej zabawie. Nie zabrakło także symbolicznego gestu – wielu obecnych założyło kolorowe, nie do pary skarpetki, które są międzynarodowym symbolem solidarności z osobami z trisomią 21.
Szczególnym punktem programu były warsztaty plastyczne, podczas których dzieci – zarówno pełnosprawne, jak i z zespołem Downa oraz wychowankowie okolicznych domów dziecka – wspólnie tworzyły prace na płótnach. Efektem ich działań stał się zbiorowy „manifest integracji”, który zaprezentowany będzie w Bibliotece Pedagogicznej w Tarnobrzegu.
Jak podkreśliła prezes Stowarzyszenia „Les Orphelins” Magdalena Zorić, wydarzenie miało wyjątkowy, praktyczny wymiar. Zaznaczyła, że był to dzień szczególny, ponieważ łączył wiele działań i inicjatyw, których wspólnym celem była realna integracja dzieci. Wskazała, że do wspólnych aktywności włączyły się nie tylko dzieci z zespołem Downa i ich rówieśnicy, ale także wychowankowie domów dziecka, często dotknięci różnymi doświadczeniami i traumami.
– To była prawdziwa, namacalna integracja. Sama wiedza teoretyczna, zdobywana z książek czy internetu, nie daje takich efektów jak bezpośredni kontakt i wspólne działania – podkreśliła.
W programie znalazły się również liczne atrakcje dla najmłodszych, takie jak animacje, zabawy z animatorami, wyrzutnia cukierków czy zamykanie w bańce mydlanej. Całość dopełnił poczęstunek, który sprzyjał wspólnemu spędzaniu czasu.
Magdalena Zorić zwróciła również uwagę na znaczenie edukacji od najmłodszych lat. Podkreśliła, że brak bezpośredniego kontaktu z osobami z niepełnosprawnościami może prowadzić do powstawania uprzedzeń i stereotypów. Jej zdaniem tylko poprzez wspólne doświadczenia dzieci uczą się akceptacji i zrozumienia.
– Jeśli nie będziemy uczyć tolerancji od najmłodszych lat i nie będziemy poznawać inności w sposób bezpośredni, zawsze będzie ona wydawała się czymś obcym czy niezrozumiałym. Tymczasem dzieci z zespołem Downa, mimo swoich ograniczeń, potrafią funkcjonować, rozwijać się i – tak jak każdy – potrzebują bliskości, akceptacji i miłości – zaznaczyła.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nowe okoliczności potrącenia rowerzysty w Staszowie
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941
DOMINIK K
14:45, 2026-03-24
Kierowca Maserati o ponad 100 km/h przekroczył
Za wiele tych Maserati nie ma w okolicy.
Lokals z Sielca
12:03, 2026-03-24
Nowy numer "TN.Historia" już w sprzedaży!
Mam wszystkie numery. Czekam na następny. Obok innych pozycji dotyczących Tarnobrzega ta też jest interesująca.
Czytelnik
09:15, 2026-03-24
"Nastolatek z maczetą" z Tarnobrzega nadal w izolacji
Najlepiej go całkowicie i raz na zawsze izolować. Bezpieczniej będzie dla uczniów i dorosłych.
propozycja
09:11, 2026-03-24