Tarnobrzeg: wiadomości, informacje - Tygodnik Nadwiślański

Zamknij

Dodaj komentarz

Mroczne sekrety „doskonałych” rodzin. Tarnobrzeżanin Michał Harnik opowiadał o swoim książkowym debiucie [ZDJĘCIA]

Rafał Nieckarz Rafał Nieckarz 17:44, 27.04.2026 Aktualizacja: 18:14, 27.04.2026
Skomentuj Mroczne sekrety „doskonałych” rodzin. Michał Harnik o swoim książkowym debiucie W niedzielny wieczór w Wozowni FRAM można obyło się spotkanie autorskie z Michałem Harnikiem – tarnobrzeżaninem, który zadebiutował na rynku wydawniczym thrillerem psychologicznym pod tytułem „Doskonali”

W niedzielny wieczór w Wozowni FRAM można obyło się spotkanie autorskie z Michałem Harnikiem – tarnobrzeżaninem, który zadebiutował na rynku wydawniczym thrillerem psychologicznym pod tytułem „Doskonali”.

::photoreport{"type":"see-button","item":"11961"}

Michał Harnik to postać w Tarnobrzegu znana, ale w niedzielę mieszkańcy miasta mieli okazję poznać go w zupełnie nowej roli – autora powieści kryminalnej. Podczas spotkania w Wozowni autor opowiedział o fabule „Doskonałych”. Osią historii jest rodzina Najborów – ludzie, którym z zewnątrz można tylko pozazdrościć pięknego domu, świetnej pracy i wspaniałych dzieci. Harnik zdrapuje jednak tę lukrowaną warstwę idealności. Tłumaczył, że głównym motywem książki jest obnażenie uwspółcześnionej „dulszczyzny” – konwenansów, lęku przed opinią otoczenia i tego, do czego zdolni są ludzie, byle tylko chronić pozory przed sąsiadami.

Tym, co najbardziej zelektryzowało publiczność zgromadzoną we FRAM-ie, był fakt, że literacki debiut tarnobrzeżanina opiera się na historii zbrodni, która wydarzyła się naprawdę, trzydzieści la temu. Osadzenie fabuły w doskonale nam znanych, sąsiedzkich realiach także z miejsca przykuło uwagę publiczności. Michał Harnik wykorzystał znajomy krajobraz okolic Stalowej Woli i Tarnobrzega. Zbydniów w jego książce staje się tłem dla dramatu, pokazując, że w małych miejscowościach, gdzie każdy każdego zna z widzenia, najłatwiej jest ukryć to, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami.

Spotkanie prowadziła Dorota Witas. Ale swoją rolę odegrali w nim także słuchacze, w większości dopiero przyszli czytelnicy "Doskonałych". Dopytywali między innymi o sam proces pisarski i emocjonalny ciężar pracy nad dokumentalną wręcz rzetelnością opisywanych zdarzeń.

Dla Michała Harnika wydanie „Doskonałych” to spełnienie marzeń. Jak zdradzono podczas dyskusji, to dopiero pierwsza część zapowiadanej „Doskonałej Trylogii”. Niedzielny wieczór zakończył się długą kolejką chętnych po autografy. Większość uczestników opuściła salę nie tylko z nowym thrillerem pod pachą, ale i z niewygodnym pytaniem: kto tak naprawdę kryje się pod maską codziennej doskonałości?

::news{"type":"see-also","item":"233663"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%