Tarnobrzeg: wiadomości, informacje - Tygodnik Nadwiślański

Zamknij

Dodaj komentarz

Nastolatka z podejrzeniem koronawirusa przewieziona z Tarnobrzega do Mielca

TN 08:01, 13.03.2020 Aktualizacja: 23:06, 01.10.2025
Skomentuj Nastolatka z podejrzeniem koronawirusa przewieziona z Tarnobrzega do Mielca

W czwartek po południu do tarnobrzeskiego szpitala zgłosiła się matka z 16-letnią córką, która miała wysoką temperaturę i duszności.

Jak się okazało - jej ojciec niedawno wrócił z Niemiec. W związku z tym rozpoczęto procedury związane z podejrzeniem zarażenia koronowirusem.

AKTUALIZACJA:Koronawirus. W Tarnobrzegu wciąż czekają na wynik testów

- W czwartek 12 marca, późnym popołudniem, do izby przyjęć przy oddziale pediatrycznym zgłosiła się 16-letnia dziewczyna z matką. Nastolatkę skierował do szpitala lekarz rodzinny. Ponieważ u dziewczyny występowały objawy mogące wskazywać na zachorowanie na COVID-19, a okoliczności, czyli fakt, że jej ojciec wrócił niedawno z Niemiec, zwiększały prawdopodobieństwo zarażenia koronawirusem SARS-CoV-2, wszczęliśmy procedury przygotowane na taką ewentualność - mówi lek. med Krzysztof Stolarski, zastępca dyrektora ds. lecznictwa Szpitala Wojewódzkiego im. Zofii z Zamoyskich Tarnowskiej w Tarnobrzegu.

CZYTAJ TAKŻE:

Epidemia koronawirusa - Alarm w tarnobrzeskim sądzie

Będzie stan zagrożenia epidemiologicznego. Co to oznacza?

Uwaga! Duże zmiany w sandomierskim szpitalu w związku z epidemią koronawirusa

- Pacjentki zostały odseparowane, powiadomiliśmy służby sanitarne, na miejsce przyjechała specjalna karetka i zabrała zarówno nastolatkę, jak i jej matkę na oddział zakaźny szpitala w Mielcu. Obie poddano testom na obecność koronawirusa, wyniki powinny być znane w sobotę 14 marca. - kontynuuje K. Stolarski. - Liczyliśmy się z tym, ze taka sytuacja może mieć wcześniej, czy później miejsce. Personel, który miał kontakt z pacjentką i jej matką, został w szpitalu. Oddział został zdezynfekowany. Teraz czekamy na decyzję władz sanitarnych - mówi K. Stolarski - Niestety, mimo licznych apeli, by takie sytuacje zgłaszać wcześniej telefonicznie, najlepiej do sanepidu bądź na ogólnopolską infolinię, tak się nie stało i o tym, że możemy mieć do czynienia z potencjalnym zarażeniem koronawirusem dowiedzieliśmy się dopiero po bezpośrednim kontakcie z pacjentką - przyznaje K. Stolarski.

- Bardzo dużo pacjentów zgłasza się do przychodni gdzie udzielana jest nocna i świąteczna pomoc. Tam są małe pomieszczenia, więc rozważamy rozstawienie specjalnego namiotu, gdzie pacjenci mogliby oczekiwać na kontakt z lekarzem - informuje K. Stolarski. Z informacji uzyskanych przez tarnobrzeski szpital wynika, że ojciec nastolatki nie ma objawów chorobowych. Czy jednak nie jest np. nosicielem, wykażą dopiero testy. 

(TN)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Wiemy, kto wystąpi na Dniu Gorzyc 2026

disco polo wsiórów rozpolo

śmieć

23:30, 2026-06-08

Kolejne potrącenie rowerzystki w Tarnobrzegu [ZDJĘCIA]

Ja miałem już z pięć przypadków w ostatnim miesiącu w Tbgu: rowerzystki (tak, głownie kobiety, młodsze i starsze!) wjeżdżają nagle na pasy przejścia przez ulicę, przed samochodem znajdującym się w odległości kilku metrów od przejścia. Trzeba było ostro hamować, nawet jadąc 30-40 km/godz., bo te bezmózgowe rowerzystki myślą, ze samochód zatrzyma się w jednej chwili aby jaśnie panie przejechały swoim rowerem przez ulicę. Inny przypadek: uczeń - wyglądał na 14-15 lat - na zwróconą mu uwagę przy przejeżdżaniu rowerem przez przejście uliczne na ul. Mickiewicza w godzinach rannych, odpowiedział, że śpieszy sie do szkoły i musi szybko jechać, bo lekcje zaczynają się za 5 minut. Pognał dalej szybko chodnikiem przy ul. Wyspiańskiego. Inna odpowiedź młodej rowerzystki przejeżdzającej rowerem przez przejście dla pieszych (na ul. Mickiewicza, przy ul. Dekutowskiego) tuż przed samochodem: "no przecież zmniejszyłam prędkość przy dojeżdżaniu do przejśia". Ale nie zatrzymała się i nie zeszła ze swojego dwukołowego pojazdu. Straż miejska i policja nie robią nic w Tbgu aby poprawić sytuację z nagminnym łamaniem przepisów ruchu drogowego przez rowerzystów. Pewnie czekają na pierwszy śmiertelny wypadek.

Tarnobrzeg to &#

22:53, 2026-06-08

Kolejne potrącenie rowerzystki w Tarnobrzegu [ZDJĘCIA]

Zacznijcie wreszcie wypisywać mandaty! Pouczenia nie przynoszą żadnego efektu! Niedawno w maju w tym samym miejscu młoda kobieta jadąca na rowerze ( oczywiście nie zsiadając z pojazdu) wyjechała mi tuż przed maskę samochodu. Udało się wyhamować.

Anna

22:26, 2026-06-08

Oskarżyli lokalnych polityków o „morderstwo”

A ponoc jest DEMOKRACJA i WOLNOSC SŁOWA.... A niee czekaj...

hmmm...

21:37, 2026-06-08

0%