Powiat tarnobrzeski stara się zrealizować pomysł budowy lodowiska w Gorzycach. Inwestycja, o której pisaliśmy w marcu, nabiera kształtów, a starosta tarnobrzeski Paweł Bartoszek wyjaśnia w Podcaście Nadwiślańskim, że ma to być obiekt o zupełnie nowej funkcji i znacznie szerszym zastosowaniu niż dawny, odkryty obiekt sprzed lat.
Przypomnijmy: radni powiatowi zabezpieczyli już 100 tys. zł na dokumentację projektową. Lodowisko miałoby powstać przy Zespole Szkół w Gorzycach, w miejscu obecnego – dziś nieczynnego – kompleksu sportowego, obejmującego także Orlika i kort tenisowy. Całość wymaga modernizacji, a lodowisko ma być jej kluczową częścią. Szacowany koszt inwestycji to ok. 5 mln zł.
– Mamy złożony wniosek, który czeka na rozpatrzenie. To jest budowa jedynego w promieniu siedemdziesięciu kilometrów krytego lodowiska – podkreśla starosta Paweł Bartoszek.
Jak wskazuje, najbliższy taki obiekt znajduje się w Dębicy, dlatego władze powiatu liczą na duże zainteresowanie mieszkańców całego regionu.
Plan zakłada stworzenie tzw. hali-termosu: budynku z zadaszeniem i ścianami bocznymi, dzięki którym utrzymanie lodowej tafli będzie stabilne i tańsze niż w obiektach odkrytych. Na dachu przewidziano instalację paneli fotowoltaicznych, które mają dodatkowo obniżyć koszty eksploatacji.
Najważniejszą cechą planowanego obiektu ma być jego wszechstronność.
– Teoretycznie jest ono całoroczne, bo może funkcjonować cały rok. Jednak chcielibyśmy, by od listopada do marca działało tam lodowisko. Jeżeli uda się pozyskać dofinansowanie, będzie to lodowisko z tzw. zalewową trawą. Przez pół roku będzie więc służyć łyżwiarzom, a przez drugie pół – jako kryta hala, na której można normalnie korzystać z boiska przy niesprzyjających warunkach – mówi Paweł Bartoszek.
Starosta podkreśla, że obiekt będzie można wykorzystać także do organizacji wydarzeń, festynów czy imprez szkolnych.
– To po prostu kryta hala, którą pod różnym kątem będzie można wykorzystywać. Myślę, że to świetny pomysł – podkreśla starosta.
W rozmowie starosta zaznacza, że zmieniający się klimat utrudnia funkcjonowanie tradycyjnych, odkrytych lodowisk.
– Zimy są takie, że długo czeka się na możliwość ich uruchomienia, a czasami działają bardzo krótko. Tutaj będzie to znacznie prostsze – mówi Paweł Bartoszek.
Całą rozmowę ze starostą możecie zobaczyć tutaj:
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Zamek Królewski w Sandomierzu z główną nagrodą
Co to oznacza dla mieszkańców? Mniejsze podatki,więcej bezpłatnych miejsc parkingowych czy może coś jeszcze?
Mieszkaniec
17:57, 2026-01-13
Policjantka z Nowej Dęby zatrzymana
Pomyslicie jaka żenada Osaoba 25 lat wsiada po pijaku do auta i prowadzi. Co to za zdemoralizowana osoba. Chyba jak ta policjantka z Tarnobrzega spod kołdry Może to koleżanki
Michal
17:11, 2026-01-13
W ich domach było prawie tak zimno, jak na zewnątrz
Ja sie ma do tego rozpalenia w kominku,zakaz palenia w piecach,kuchniach kaflowych i kominkach? Tak tylko pytam z ciekawosci?
Ciekawy
15:16, 2026-01-13
Policjantka z Nowej Dęby zatrzymana
Niedziela jest od wypoczynku a nie od zaczynania procedur wydalania z milicji.
Niedziela
11:33, 2026-01-13