W czwartek, 18 grudnia, o godz. 18:00 w budynku OSP Rozalin odbędzie się kolejne otwarte spotkanie organizowane przez Komitet „Ratunek dla Nowej Dęby”.
Organizatorzy nie kryją powagi sytuacji. Jak podkreślają, część mieszkańców Chmielowa ma prowadzić działania zmierzające do odłączenia się od gminy, co – w ocenie inicjatorów spotkania – mogłoby oznaczać poważne konsekwencje finansowe dla pozostałych miejscowości: Jadachów, Rozalina, Alfredówki, Budy Stalowskiej i Nowej Dęby. Organizatorzy ostrzegają przed utratą nawet 50 proc. dochodów i ryzykiem pozostawienia pozostałej części gminy z wysokimi kosztami utrzymania infrastruktury.
Czwartkowe spotkanie w Rozalinie, miejscowości, którą Komitet "Ratunek dla Nowej Dęby" chce włączyć do utworzonej gminy miejskiej Nowa Dęba, będzie kontynuacją rozmów, które w ostatnich tygodniach przyciągają wyjątkowe zainteresowanie mieszkańców. Podczas listopadowego zebrania w Nowej Dębie frekwencja przerosła oczekiwania organizatorów – sala szybko się zapełniła, a uczestnicy podkreślali, że sprawa integralności gminy jest dziś jednym z najważniejszych lokalnych tematów.
Jak wynika z dotychczasowych zapowiedzi komitetu, celem działań społecznych jest ochrona stabilności finansowej gminy albo wypracowanie sprawiedliwego podziału – jeśli do niego ostatecznie miałoby dojść. Organizatorzy akcentują, że Nowa Dęba generuje większość dochodów samorządu, a bez udziału miejskich podatników część sołectw mogłaby mieć trudności z realizacją podstawowych zadań.
W Rozalinie mieszkańcy będą mogli dowiedzieć się, jak wyglądają aktualne działania komitetu, na czym mają polegać planowane rozwiązania prawne oraz co lokalna społeczność może zrobić, aby uniknąć zagrożenia finansowego, przed którym ostrzegają inicjatorzy spotkania.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Starosta wydał pozwolenie na budowę masztu
masz święta rację. Ciemnota sandomierska wyborcy psl - burMistrza i starosty. Na Westerplatte anteny na maszcie miały szkodzic szkole przedszkolu mieszkańcom ale już te same dodatkowe anteny na kominie PEC nie bedą szkodzić. genialny prawnik i sternik za nasze pieniądze bawią się że próbują cos zablokować. Pisałem że to cel użytku pubicznego i nic z tym nie zrobia. KIEDY TO ZROZUMIECIE mieszkańcy Sandomierza. Dobra wola inwestora że chce negocjować bo swoje juz ugrał. Komin PEC wytrzyma dodatkowe anteny. Ale tylko PLAY jest zaspokojony. Była mowa że inne firmy za chwile stana przed tym samym dylematem. Maszt za Biedronką na Kwiatkowskiego w planach. A najlepszym przykładem niekompetencji jest zabawa starosty w związku z nieudanym wnioskiem do sądu za szpital. To była zasłona dymna skazana na samym wstepnie na niepowodzenie. ALe durny wyborca uwierzy że oni chcieli. Komisje rewizyjne powinny zarządać zwrotów kosztów sądowych od starosty ale cywilnie/prywatnie.
do ania16 San
20:00, 2026-03-02
Starosta wydał pozwolenie na budowę masztu
a ludzie mieszkajacy obok pec sa jacyś bardziej odporni, ze im nie szkodzi? dokladanie nastepnej anteny? Niemowlaki, osoby z nowotworami, świnki morskie....
ania16
18:19, 2026-03-02
Starosta wydał pozwolenie na budowę masztu
Bezczynność starosty to jest fakt nic poza fotkami nie jest zasługą powiatowego
Uśmiechnięty zakuty
18:17, 2026-03-02
Miliard na inwestycje. Każdy może zgłosić się...
Tarnobrzeg się rozwija odrazu poczułem ulgę jak ten pan zapewnia to tak pewnie jest,szkoda, że nigdzie w Tarnobrzegu tego rozwoju nie widać
Mieszkaniec
09:55, 2026-03-02