Oryginalny pomysł na promocję swoich atrakcji turystycznych przygotował Szydłów. Przez cały lipiec każdy, kto nosi imię Władysław lub Jadwiga, może zwiedzać wszystkie zabytki miasteczka za połowę ceny.
Wybór imion nie jest przypadkowy. Chodziło o uhonorowanie króla Jagiełły i jego żony królowej Jadwigi Andegaweńskiej, którzy wyjątkowo mocno przyczynili się do rozwoju Szydłowa, fundując tu m.in. zachowany do dziś monarszy pałac, który dziś jest unikatem na europejską skalę. Jeśli ktoś nosi "królewskie imię", w lipcu może zwiedzić cały Szydłów za 10 złotych, czyli 50 procent normalnej stawki. Promocja dotyczy biletu zbiorowego na wszystkie obiekty: Zamek wraz z Muzeum Zamków Królewskich, Synagogę, Kościół pw. Wszystkich Świętych, Szpital i kościół pw. Ducha Świętego. (rs)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Plac Czerwony w Tarnobrzegu do września
Po prostu ktoś łyknie następna społeczna kasę za projekt i wykonanie. Ktoś powinien dokładnie to prześwietlić. Nowak musi odejsc
Pisopo
15:36, 2026-05-21
Plac Czerwony w Tarnobrzegu do września
Najpierw kasa na zakostkowanie, teraz kasa na odkostkowanie. Na rozum kasy zabrakło.
eee
12:08, 2026-05-21
W Sandomierzu startuje OTO Park z Lidlem
a burmiszcza nie było na otwarciu zrobiłby sobie kilka foci może i z łańcuchem i powiedziałby w jaki sposób droga do Lidla od Długiej odciąży ruch na ulicy Kwiatkowskiego opowiadał o tym w Echu Dnia a skrzętnie notowała Pani Redaktor Tais
xxxx
09:06, 2026-05-21
Sandomierz stawia na winiarstwo
Paciura to już w 2017 roku budował centrum winiarstwa! Teraz znowu odgrzebują pomysł, bo ktoś coś nowego tworzy. A oni zawsze będą działać tak być zaszkodzić innym - nic dla dobra miasta. Spójrzcie na opłaty za Festiwal w czerwcu - dla swoich winiarzy mniejsza stawka dla pozostałych 2x większa. Ciekawe czy Burmistrz, który użycza miejski rynek, o tym wie, że taką segregację robią na jego terenie? Nie znam innych wydarzeń gdzie by tak pogrywano z wystawcami - ale chodzi o to by się jak najmniej winnic spoza szlaku wystawiło . A tylko miasto na tym traci. GDZIE JEST BURMISTRZ? Choć po długim weekendzie majowym chyba nie warto o to pytać!
Qwerty
23:52, 2026-05-20