W czwartek 28 kwietnia w Hucie STALOWA WOLA SA odbyła się - z udziałem premier Beaty Szydło, szefa Biura bezpieczeństwa Narodowego Pawła Solocha oraz sekretarza stanu w MON Bartosza Kownackiego, ambasadora Republiki Korei w Polsce Ji-in Honga i przedstawicieli południowokoreańskiego ministerstwa przemysłu, polskiej generalicji oraz kierownictwa Polskiej Grupy Zbrojeniowej - podwójna uroczystość. Miała ona wielkie znaczenie nie tylko dla tej spółki oraz PGZ, ale także dla Programu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP i bezpieczeństwa państwa. Nie mówiąc o jej znaczeniu dla Stalowej Woli i regionu.
Pierwszym wydarzeniem było formalne przekazanie wojsku kolejnych dwóch egzemplarzy samobieżnej armatohaubicy 155 "Krab", pierwszych zbudowanych na nowym podwoziu opartym na rozwiązaniach południowokoreańskiej sah K-9 "Thunder". Działa powstały w HSW w sierpniu i wrześniu 2015 r. z wykorzystaniem podwozi dostarczonych przez koncern Hanwha Techwin. Pierwsze z nich wykorzystano do przeprowadzenia tzw. badań typu. Ich program miał być wykonany do końca kwietnia, tymczasem w końcu kwietnia działa już przekazano wojsku. Drugie działo wykorzystywano w HSW do celów związanych ze szkoleniem pracowników, którzy będą produkować wreszcie seryjne "Kraby". W pierwszej kolejności seryjne działa trafią w okolice tzw. przesmyku suwalskiego, wzmacniając obronność kraju w sąsiedztwie najbardziej zapalnego punktu na naszych granicach z Rosją - do 11. Mazurskiego Pułku Artylerii w Węgorzewie. Ten pułk już ma pierwszy moduł ogniowy tych dział, dostarczony w listopadzie 2012 r. i wykorzystujący jeszcze podwozia typu "Kalina" wyprodukowane w Gliwicach. Mazurska jednostka otrzymała już od HSW część, dostarczanego partiami od dłuższego czasu, wyposażenia logistycznego dywizjonu: wozy dowodzenia, amunicyjne, techniczne. Specjalnie dla tego sprzętu stworzono w Węgorzewie nowe zaplecze logistyczne, rozbudowane i wyposażone pod kątem nowego sprzętu. Zgodnie z umową z MON, HSW ma dostarczyć cały sprzęt dla tego dywizjonu najpóźniej do połowy 2017 r. Spółka zapowiada skrócenie tego terminu.
Drugim, nie mniej ważnym wydarzeniem było podpisanie kontraktu na dostawy kompanijnych modułów ogniowych samobieżnego moździerza automatycznego 120 mm "Rak" na kołowym podwoziu popularnego transportera "Rosomak". Wprowadza to do Sił Zbrojnych RP najnowocześniejszy w świecie i zupełnie nowy jakościowo system uzbrojenia, jakim polska armia dotychczas nie dysponowała. Intensywne negocjacje w sprawie warunków kontraktu HSW z IU MON trwały od 25 marca. Ruszyły żwawo po tym, jak w połowie marca związki zawodowe w HSW zgodnie "tupnęły nogą" w gniewie za bezczynność wojska: moździerz zakończył badania kwalifikacyjne późną wiosną ubiegłego roku, a badania kwalifikacyjne części elementów modułu - jesienią 2015 r. Może to pomogło...
Przedmiotem zawartej 28 kwietnia umowy o wartości 968 milionów i 319 tys. zł jest wyprodukowanie i dostawa przez HSW wyposażenia 8 kompanii wsparcia, z których każda wyposażona będzie w 8 moździerzy "Rak" oraz grupę pojazdów wspierających. Pierwsza faza kontraktu objąć ma dostawę moździerzy oraz artyleryjskich wozów dowodzenia. Dla każdej kompanii złożonej z 8 "Raków" przewidziano 4 AWD: dla dowódcy kompani, dla zastępcy dowódcy kompani i po jednym dla dowódców 4-działowych baterii. Dostawy rozpoczynają się już w tym roku - do grudnia armia ma otrzymać pierwszy moduł kompanijny złożony z 8 "Raków" i czterech wozów dowódczych oraz - ale to będzie przedmiotem odrębnego kontraktu - wozy amunicyjne, remontowe oraz rozpoznania.
Więcej - niebawem w papierowym wydaniu "TN"
Fot. J. Reszczyński
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Radny przyznał się na FB do jazdy po alkoholu....
typowy pisowski zakuty łeb
ja
21:37, 2026-04-02
Fotoradar w Sandomierzu już działa
Przy wyborze.....srutu tutu radar ma zarabiać kase to jest oczywista oczywistość nie chodzi o bezbieczeństwo
Milicjant
21:13, 2026-04-02
25 lat więzienia dla Ukraińca, który katował 2,5-latka
Takie kary to kpina. Oboje powinni dostać dożywocie. Polskie Sądy to miłośnicy pedofilów i bestii znęcających się nad dziećmi. Ciągłe szukanie okoliczności łagodzących, szczególnie dla "matek". KPINA.
Dorota Bytom
19:24, 2026-04-02
To był żart. W Jeziorze Tarnobrzeskim nie ma piranii
A wy w tym tygodniu myśleliście, że ktoś w tą waszą głupotę uwierzył
Mieszkaniec
16:40, 2026-04-02