W Stalowej Woli trwają prace porządkowe po zalaniu przez rzekę San terenów rekreacyjnych. Do czasu ich zakończenia, błonia nadal pozostają zamknięte.
Przypomnijmy, iż w związku ze wzrostem poziomu wody na rzece San w ubiegłym tygodniu, prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny podjął decyzję o zamknięciu błoń. Teren został zalany przez wodę. Choć nie było większych szkód, to jednak po opadnięciu poziomu wody okazało się, że rzeka pozostawiła sporo zanieczyszczeń.
Obecnie trwają prace, by móc otworzyć ponownie ten teren po powodzi. Ekipy służb miejskich wybrały już piach z plaż z naniesionymi zanieczyszczeniami, wymyły podesty i odkażają wszystkie elementy rekreacyjne. Po przywiezieniu piachu i położeniu nowej warstwy na plaży oraz ustawieniu elementów małej architektury, błonia ponownie zostaną otwarte.
Oczyszczanie nadsańskich błoń w Stalowej Woli - 5 zdjęć
Fot. UM Stalowa Wola
Fot. UM Stalowa Wola Fot. UM Stalowa Wola Fot. UM Stalowa Wola Fot. UM Stalowa Wola
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Plac Czerwony w Tarnobrzegu do września
Po prostu ktoś łyknie następna społeczna kasę za projekt i wykonanie. Ktoś powinien dokładnie to prześwietlić. Nowak musi odejsc
Pisopo
15:36, 2026-05-21
Plac Czerwony w Tarnobrzegu do września
Najpierw kasa na zakostkowanie, teraz kasa na odkostkowanie. Na rozum kasy zabrakło.
eee
12:08, 2026-05-21
W Sandomierzu startuje OTO Park z Lidlem
a burmiszcza nie było na otwarciu zrobiłby sobie kilka foci może i z łańcuchem i powiedziałby w jaki sposób droga do Lidla od Długiej odciąży ruch na ulicy Kwiatkowskiego opowiadał o tym w Echu Dnia a skrzętnie notowała Pani Redaktor Tais
xxxx
09:06, 2026-05-21
Sandomierz stawia na winiarstwo
Paciura to już w 2017 roku budował centrum winiarstwa! Teraz znowu odgrzebują pomysł, bo ktoś coś nowego tworzy. A oni zawsze będą działać tak być zaszkodzić innym - nic dla dobra miasta. Spójrzcie na opłaty za Festiwal w czerwcu - dla swoich winiarzy mniejsza stawka dla pozostałych 2x większa. Ciekawe czy Burmistrz, który użycza miejski rynek, o tym wie, że taką segregację robią na jego terenie? Nie znam innych wydarzeń gdzie by tak pogrywano z wystawcami - ale chodzi o to by się jak najmniej winnic spoza szlaku wystawiło . A tylko miasto na tym traci. GDZIE JEST BURMISTRZ? Choć po długim weekendzie majowym chyba nie warto o to pytać!
Qwerty
23:52, 2026-05-20