Opatowscy kryminalni zatrzymali dwóch mężczyzn, podejrzanych o kradzież z włamaniem i zniszczenie mienia, którego dopuścili się na początku marca, na terenie gminy Baćkowice.
12 marca do opatowskich policjantów zgłosił się 35-letni mieszkaniec gminy Baćkowice, który zawiadomił, że poprzedniej doby z jego posesji skradziony został samochód oraz elektronarzędzia o łącznej wartości 28 000 złotych.
– Jak ustalili mundurowi, wskazany w zgłoszeniu pojazd marki suzuki został spalony. Auto zostało odnalezione w kompleksie leśnym w Brzezinkach - mówi Katarzyna Czesna-Wójcik, oficer prasowy opatowskiej policji.
Wskutek podjętych działań opatowscy kryminalni zatrzymali 37 i 30 – latka z powiatu kieleckiego, których podejrzewali o współudział we wskazanych wcześniej przestępstwach. Ponadto 30-latek podczas zatrzymania posiadał przy sobie 5 gramów amfetaminy. Zakazane substancje zostały zabezpieczone. Obydwaj mężczyźni trafili do policyjnych cel.
– Usłyszeli zarzuty zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia oraz jego spalenia, a także włamania do pomieszczeń gospodarczych i kradzieży elektronarzędzi oraz innych przedmiotów. Dodatkowo młodszy z nich odpowie za posiadanie narkotyków. Mężczyznom grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Opatowie zdecydował w piątek o ich aresztowaniu na okres 3 miesięcy - dodaje K. Czesna-Wójcik.
W następstwie podjętych przez mundurowych czynności w sprawie zatrzymany został jeszcze 40 -letni mieszkaniec powiatu kieleckiego, który pomógł w ukryciu skradzionych wcześniej elektronarzędzi. Sprzęty zostały odzyskane, a wobec mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.
Fot. Policja
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sandomierz stawia na winiarstwo
Paciura to już w 2017 roku budował centrum winiarstwa! Teraz znowu odgrzebują pomysł, bo ktoś coś nowego tworzy. A oni zawsze będą działać tak być zaszkodzić innym - nic dla dobra miasta. Spójrzcie na opłaty za Festiwal w czerwcu - dla swoich winiarzy mniejsza stawka dla pozostałych 2x większa. Ciekawe czy Burmistrz, który użycza miejski rynek, o tym wie, że taką segregację robią na jego terenie? Nie znam innych wydarzeń gdzie by tak pogrywano z wystawcami - ale chodzi o to by się jak najmniej winnic spoza szlaku wystawiło . A tylko miasto na tym traci. GDZIE JEST BURMISTRZ? Choć po długim weekendzie majowym chyba nie warto o to pytać!
Qwerty
23:52, 2026-05-20
Sandomierz stawia na winiarstwo
No i jak to ZNOWU? Przecież jakieś 2 lata temu Dominikanie za 17 milionów (tak podawało Radio Kielce i nawet wizualizacje pokazali) , juz nawet budowali Centrum Winiarstwa i Produktu Lokalnego! Ale coś nie pykło? U nas jak zwykle "każdy sobie rzepkę skrobie" Od miesiąca przy Rynku można obejrzeć film o historii winiarstwa i dowiedzieć się co nieco o ofercie okolicznych winnic. Ktoś cos zrobił nowego dla winiarstwa, prywatnie, czego do tej pory w mieście nie było ( a film, krótki ale fajny, jest za darmo dla wszystkich). Do współpracy zaproszono wszystkich winiarzy z okolicy - to jednak nasi sandomierscy winiarze oczywiście są na nie. Nie chcą się tam pojawić, tylko leca do miasta po publiczne pieniądze bo ktoś coś zrobił prywatnie, ale oni muszą zrobić to samo "tylko to będzie ICH".
Jan Niezbedny
22:36, 2026-05-20
Kibice Stali Gorzyce chcieli zaatakować przyjezdnych
Pewnie kibicami drużyny przeciwnej były jakieś dzieci stąd tyle odwagi
Obywatel pl
22:13, 2026-05-20
Kibice Stali Gorzyce chcieli zaatakować przyjezdnych
Zamknąć stadion i dowalić takie kary, że więcej z krzesła się na meczu nie podniesie
Kibic
15:52, 2026-05-20