Do 5 lat pozbawienia wolności grozi 27 – latkowi z gminy Iwaniska, który na przestrzeni listopada i grudnia minionego roku dokonał szeregu podpaleń na ternie miejscowości Kopiec. Mężczyzna zatrzymany został przez opatowskich kryminalnych w noworoczny czwartek po tym jak po raz kolejny próbował wywołać pożar.
W noworoczny czwartek opatowscy policjanci otrzymali sygnał o tym, że ktoś ponownie próbował podpalić pozostałości po pożarze drewnianego budynku mieszkalnego, do którego doszło w miejscowości Kopiec w nocy z 7 na 8 grudnia. Skierowani na miejsce policjanci podjęli szereg czynności, które ostatecznie doprowadziły ich do domu 27 – letniego mężczyzny, mieszkańca tej samej miejscowości.
– Podczas przeszukania miejsca zamieszkania funkcjonariusze zabezpieczyli fragment spodu obuwia, który odpowiada śladom zabezpieczonym na miejscu zdarzenia z nocy 31 grudnia 2025 na 1 stycznia 2026. Okazało się, że 27 – latek próbował spalić w piecu buty, w których dokonał przestępstwa. W toku prowadzonych czynności policjanci z Wydziału Kryminalnego opatowskiej jednostki ustalili, że ten sam mężczyzna na przełomie listopada i grudnia minionego roku dokonał szeregu podpaleń na terenie miejscowości Kopiec - informuje Katarzyna Czesna-Wójcik, oficer prasowa opatowskiej policji.
Interwencje związane z pożarami zaczęły się 25 listopada 2025 roku, kiedy to 27 – latek podpalił składowaną na polu uprawnym i przykrytą plandeką słomę, w wyniku czego spaleniu uległo 75 balotów powodując straty o łącznej wysokości 4500 złotych. Kolejne zgłoszenie dotyczące pożaru wpłynęło w nocy z 7 na 8 grudnia 2025 roku. Wówczas podpalony został drewniany budynek mieszkalny, który częściowo zamieszkiwany był przez dwóch mężczyzn. Wartość strat w tym przypadku oszacowana została na kwotę 10 000 złotych. Następne zgłoszenie wpłynęło w dniu 21 grudnia 2025 roku. Doszło wówczas do podpalenia drewnianego niezamieszkałego budynku, jednak ze względu na szybką reakcję właściciela nie doszło do eskalacji pożaru z uwagi na to, że sam ugasił zarzewie ognia przed przyjazdem służb.
Tydzień później policjanci dostali kolejne podobne zgłoszenie. W tym przypadku podpalona została drewniana szopka przylegająca do drewnianego budynku mieszkalnego, w którym zamieszkiwał 70 – letni mężczyzna. Do większej tragedii nie doszło dzięki właściwej postawie sąsiada, który przechodząc drogą zauważył pożar i ruszył z pomocą 70 – latkowi oraz zaalarmował służby.
Podjęte przez opatowskich kryminalnych czynności dały podstawy do zatrzymania 27 – latka mającego związek z wymienionymi zdarzeniami.
– Zatrzymany został przesłuchany w charakterze podejrzanego. W trakcie przesłuchania przyznał się do popełnienia wymienionych czynów oraz złożył wyjaśnienia. Swoje działania tłumaczył przeżywaniem rozstania z dziewczyną, tym, że nie mógł znaleźć sobie miejsca, oraz tym, że był przygnębiony i nic go nie cieszyło. Z relacji 27 – latka wynikało, że po tych podpaleniach czuł ulgę i odprężenie - dodaje K. Czesna-Wójcik.
Sprawa będzie miała swój finał w sądzie.
Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
[ZT]229186[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Tarnobrzeg zrealizuje projekt z Mobilnego MOF-u
Czy ktoś weźmie się za przejścia dla pieszych obok Dzikowiaka i hali targowej. Na 100 metrach jest 6 przejść
Mieszkaniec
15:07, 2026-01-02
Próbowała sprzedać buty. Straciła 10 tysięcy złotych
Liczy się to, by umieć sie bronic, a zeby umiec trzeba wiedziec przed czym - a oszustwa sa coraz bardziej kreatywne; www.dbamoswoje.pl Warto z rzetelnych zrodel czerpac wiedze
damian
13:30, 2026-01-02
Tarnobrzeg szampańsko witał Nowy Rok 2026 [ZDJĘCIA]
Same gwiazdy widzę. Tylko gwiazdy czego!
Abc
10:39, 2026-01-02
Tarnobrzeg szampańsko witał Nowy Rok 2026 [ZDJĘCIA]
Redakcjo nie róbcie sobie jaj
Paw
10:07, 2026-01-02