::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11549"}
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 19:47. Choć pierwsze informacje mówiły jedynie o płonącej wiacie, sytuacja na miejscu okazała się znacznie poważniejsza. Po przyjeździe pierwszych zastępów straży pożarnej ogniem w całości objęty był już barak gospodarczy, a płomienie zdążyły przenieść się na stojący obok samochód dostawczy oraz wóz rolniczy. Nad posesją unosiły się kłęby czarnego dymu widoczne z oddali.
Strażacy natychmiast przystąpili do natarcia, zabezpieczając teren działań. Aby skutecznie zdusić żywioł, podano dwa prądy wody. Jeden z nich zasilany był bezpośrednio z wozu gaśniczego, natomiast drugi – dzięki wykorzystaniu pompy szlamowej – czerpano z pobliskiego zbiornika naturalnego. Strategia ta pozwoliła na szybkie opanowanie sytuacji i odcięcie drogi ogniu, który zagrażał pozostałej części mienia.
Najbardziej dramatyczny moment akcji nastąpił podczas przeszukiwania płonącego baraku. Strażacy natknęli się tam na dwie 11-kilogramowe butle z gazem propan-butan. Istniało realne ryzyko wybuchu, dlatego ratownicy podjęli decyzję o ich natychmiastowej ewakuacji. Butle zostały wyniesione z ognia i poddane intensywnemu schładzaniu w pobliskim stawie, co wyeliminowało bezpośrednie zagrożenie dla otoczenia.
Po stłumieniu głównego ognia strażacy rozpoczęli mozolny etap rozbiórki poszycia dachowego oraz dogaszania tlących się elementów konstrukcji. Całe pogorzelisko zostało precyzyjnie sprawdzone kamerą termowizyjną, aby wykluczyć ukryte zarzewia ognia. Szczęśliwie w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Na miejscu pracował również patrol policji, który ustala teraz dokładne przyczyny wybuchu pożaru. W akcji trwającej do późnych godzin wieczornych wzięły udział dwa zastępy:
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Fotoradar już stoi
Nie słyszałem o wypadkach tam, pieszych mało w tamtym miejscu to o bezpieczeństwo nie chodzi. Tu po prostu jest dobra droga 2 pasmowa z górki, tam rowerem często jadę 50 km/h i okazja do trzepania kierowców na mandatach. Z tego przecież powodu stoją często na orlenie.
Bodzio
20:10, 2026-03-22
Szeryf z Teksasu gościł w Opatowie. To pasjonat...
... polskiego Dzikiego Zachodu. Centrum Historii templariuszy? Gość z Jameryki? Fiu fiu. To się dzieje i będzie dziać ciekawie w Opatowie.
Strażnik ...
13:49, 2026-03-22
Fotoradar już stoi
Przecież tam nie bylo ani jednego wypadku! Kłamią w żywe oczy. Kasa!!
Sando
08:55, 2026-03-22
Fotoradar już stoi
Przy wyborze lokalizacji kierowali się najlepszym możliwym miejscem do łupania mandatów 🤠
Milicjant
07:19, 2026-03-22