Świętowanie półwiecza działalności placówki rozpoczęła msza w bazylice katedralnej pod przewodnictwem biskupa Krzysztofa Nitkiewicza.
::photoreport{"type":"see-button","item":"12110"}
Część oficjalna obchodów odbyła się na scenie na Rynku Starego Miasta oraz w galerii BWA, gdzie otwarto wystawę jubileuszową.
Gościem specjalnym wydarzenia był wybitny artysta plastyk Franciszek Maśluszczak. W 1977 roku pierwsza udokumentowana wystawa zorganizowana przez świeżo utworzone Biuro Wystaw Artystycznych, była właśnie wystawą jego prac.
Franciszek Maśluszczak z sentymentem wspominał wydarzenie sprzed półwiecza. Jak podkreślił, było ono dla niego szczególne również dlatego, że po raz pierwszy zaprezentował swoją twórczość na wystawie poza Warszawą.
Dyrektor BWA Agnieszka Hała przyjmowała jubileuszowe gratulacje od gości obchodów, między innymi burmistrza Sandomierza Pawła Niedźwiedzia i starosty sandomierskiego Marcina Piwnika, a także licznych twórców, którzy podkreślali często, że placówka jest dla osób z kręgów artystycznych drugim domem, miejscem, którego znaczenie trudno przecenić.
Po części oficjalnej jubileuszu odbył się koncert Marka Bałaty z zespołem.
Więcej na ten temat w papierowym wydaniu "TN".
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wytwórnia mas bitumicznych obok Stacji Uzdatniania Wody
Chyba ktoś spora kapustę przytulił za to .
Jacek
21:37, 2026-05-09
Wytwórnia mas bitumicznych obok Stacji Uzdatniania Wody
Z oficjalnego pisma, które otrzymaliśmy z Urzędu Gminy, wynika sytuacja skandaliczna i niebezpieczna dla nas wszystkich. Już w 2025 roku Radni oraz Komisje Rady Gminy wyrazili zgodę na budowę wytwórni mas bitumicznych, czyli fabryki asfaltu. Zrobili to 'w ciemno', zanim w ogóle wpłynął jakikolwiek wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Oznacza to, że władze gminy zaakceptowały tę inwestycję, nie dysponując absolutnie żadną fachową analizą. Nie sprawdzono, jak ta chemia wpłynie na nasze zdrowie i na pobliską Stację Uzdatniania Wody. To jest stawianie nas przed faktami dokonanymi. Musimy głośno powiedzieć, co oznacza taka fabryka pod naszymi oknami. Proces produkcji asfaltu to emisja toksycznych substancji, w tym benzo(a)pirenu – związku silnie rakotwórczego i mutagennego, który kumuluje się w organizmie. To nie jest zwykły zakład, to przemysł wysokiego ryzyka. Inwestycje, które tak drastycznie ingerują w środowisko, Naturę 2000 i komfort życia mieszkańców, muszą być konsultowane na etapie planowania. Tymczasem tutaj najpierw zapadły polityczne zgody w gminnych gabinetach, a o opinii mieszkańców zapomniano. Nie zgadzamy się na to, by kosztem naszego zdrowia i czystej wody realizowano interesy, o których dowiedzieliśmy się jako ostatni.
Uuula
21:21, 2026-05-09
Wytwórnia mas bitumicznych obok Stacji Uzdatniania Wody
Tego typu inwestycje, jak wytwórnia mas bitumicznych, nie powinny powstawać w bezpośrednim sąsiedztwie terenów zamieszkałych ani infrastruktury tak ważnej jak stacja uzdatniania wody dla Tarnobrzega. Jeśli gmina najpierw wyznacza teren pod przemysł ciężki, a później sprzedaje działki pod zabudowę mieszkaniową w pobliżu, to nie powinna być zaskoczona protestami mieszkańców. Wygląda też na to, że cała inwestycja może być przygotowaniem pod budowę nowej drogi Nowa Dęba–Gorzyce. Tym bardziej pojawia się pytanie, dlaczego potrzebna jest kolejna asfalciarnia tak blisko ludzi, skoro podobny zakład działa już w Sokolnikach i mieszkańcy od dawna skarżą się na uciążliwości związane z jego funkcjonowaniem. Można odnieść wrażenie, że komuś po prostu zależy na większym zarobku dzięki bliższej lokalizacji, a nie na dobru mieszkańców. Najłatwiej dziś wyśmiewać obawy ludzi, ale to mieszkańcy będą ponosić konsekwencje takich decyzji przez lata. Trudno też mówić o „wielkiej inwestycji”, gdy chodzi o zakład dający zatrudnienie niewielkiej liczbie osób, a jednocześnie budzący tyle kontrowersji i obaw o zdrowie oraz jakość życia. Władze powinny przede wszystkim działać w interesie mieszkańców, a nie ignorować ich głos
Tomek
21:19, 2026-05-09
Gol w 92. minucie pogrążył Siarkę
Kpina. Wiadomo, przemęczenie sezonem. Trudny teren.🤣🤣🤣
Gbt
20:47, 2026-05-09