W sobotę grupa Napędzani Wisłą działająca przy Fundacji Fundusz Lokalny SMK, zorganizowała szóstą edycję Rejsu Niepodległości.
- Tego roku planowaliśmy wyruszyć z Opatowca, jednak ostatecznie rejs rozpoczął się w wyjątkowym miejscu, Uściu Jezuickim, gdzie 29 września 1914 roku Józef Piłsudski wraz z I Pułkiem Piechoty Legionów Polskich przeprawił się na drugi brzeg Wisły. Zostaliśmy tam wspaniale powitani przez członkinie koła gospodyń wiejskich oraz panią sołtys - opowiada Stanisław Baska, prezes Fundacji Fundusz Lokalny SMK.
Kolejnym punktem na trasie rejsu był Opatowiec, gdzie pomnik marszałka Piłsudskiego, usytuowany przy wiślanej skarpie przypomina o wspomnianej przeprawie Legionów, która miała miejsce we wrześniu 1914 roku. Z Opatowca łodzie uczestników rejsu skierowały się do Baranowa Sandomierskiego, gdzie podczas piątej edycji wydarzenia w 2021 roku, grupa Napędzanych Wisłą uczestniczyła w odsłonięciu Pomnika Orła Piastowskiego.
W Ciszycy, kolejnej miejscowości, gdzie zacumowali wodniacy biorący udział w rejsie, znajduje się z kolei obelisk upamiętniający walki powstańców styczniowych stoczone na lewym brzegu Wisły, naprzeciw Tarnobrzega. Na tablicy pamiątkowej został wyryty krzyż oraz napis Gloria Victis.
- Radość i wdzięczność za odzyskaną niepodległość można wyrażać na różne sposoby: składając kwiaty pod pomnikami, lub choćby tak, uczestnicząc w rejsie szlakiem walk o wolną Polskę. Ważne, by pamiętać, o tych, dzięki którym możemy w takiej żyć - powiedziała burmistrz Koprzywnicy Aleksandra Klubińska, która spotkała się z uczestnikami wydarzenia.
Kulminacyjnym punktem rejsu było spotkanie na wyspie naprzeciwko Tarnobrzega, gdzie dopłynęły łodzie wodniaków z siarkowego grodu, Sandomierza, a także powiatu stalowowolskiego.
- To takie symboliczny akcent, który ma pokazywać, że Wisła, będąca niegdyś granicą dwóch zaborów, teraz łączy, a nie dzieli - zaznaczył S. Baska, dodając również, że tegoroczny rejs dedykowany był wolnej Ukrainie.
Fot. Arch.
turysta17:14, 14.11.2022
granica na wisle dalej istnieje granica galicji z kongresowka
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Kiedy ostatnio widzieliscie kobiete w ciazy? Niestety widok kobiety w ciazy jest wyjatkowy bo niezwykle rzadki. Nawet w szpitalu w Rzeszowie takich pan nie widac od kilku lat. Mlodzi zyja wygodnie na luzie znaja wszystkie lokale gastronomiczne w okolicy byli w dziesiatkach krajow na wczsach ale jak twierdza nie stac ich na dzieci.... Ogolnie to sprawa wyglada w kraju tak - Na wielu porodowkach kadra byla wrecz tragiczna dlatego kobiety jezdzily rodzic w innych miejscowosciach. Potem lament ze nie ma porodow w danym szpitalu. To sie ciagnelo latami a teraz jest co jest. Czas na krajowa siec porodowek co kilkadziesiat km a minimum to lekarze z podwojnymi specjalizacjami i to samo z poloznymi.
slabo
16:43, 2026-03-29
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Proces zamykania porodówek zainicjowała kacza ekipa. Po co podatnikowi porodówka w czasach niskiej dzietności kobiet. Koszty utrzymania są ogromne. A przypominam, że to środowiska antyszczepów i katotalibów domagają sie porodówki w domach.
Pisdopiachu.
13:17, 2026-03-29
Starania o III etap drogowej inwestycji rozpoczęte
Skoro inwestorem jest marszałek to będzie jak z drogą Zawichost Annopol. Kieleccy pisowscy nieudacznicy nic nie potrafią zrobić na czas, jedynie w obwinianiu zielonych, czerwonych czy niebieskich są mistrzami. W Stalowej potrafią nawet budować drogę w pola a nasi pismeni są mistrzami w zwalaniu na innych.
Kibic
22:43, 2026-03-28
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Trzeba powrotu pisu to dadzą młodym na dziecko 100 tys i będą się kocić na potęgę.
Dziadek...
18:02, 2026-03-28