Choć dzisiejsza aura dawała się we znaki, to w Nowej Dębie nie zabrakło chętnych, by zobaczyć co działo się w ramach lasowiackiego wydarzenia.
A atrakcji było sporo. Na scenie przed Samorządowym Ośrodkiem Kultury zaprezentowały się kapele ludowe z bliższych i dalszych okolic. Na parkiecie z kolei zatańczyły tancerki i tancerze – od najmłodszych do najstarszych.
Sporo osób chętnie próbowało przysmaków serwowanych w namiotach. Można było także podziwać rękodzieła. Niektóre z nich powstawały w trakcie wydarzenia – odbywał się bowiem pokaz haftu laswowiackiego.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4538"}
Lasowiak12:17, 24.07.2023
Ten nowodębski " festiwal" to jakas pomyłka była.
Można było odnieść wrażenie że to zwykły festyn zrobiony za 56zl które uzbierano że składek KGW. Pażdzierz gonił pażdzierz. Począwszy od manekina murzynki ubranego w lasowiacki strój, stojącego przy paździerzowej płycie na której namalowano coś co miało chyba przypominać fragment ściany z bali. Był też z tego samego paździerza zrobiony i namalowany wóz. Wystawców praktycznie zero. Gofry,jakieś jabłka z logiem lasowiackim ozdoby choinkowe... Jedynie stoiska kosmetykami ręcznie robionymi i serami się wyróżniały. Podobno wystawcom odmawiano udziału z bliżej nieokreślonych powodów.
Burmistrz ubrany w lasowiacmi strój był miłym akcentem. pani dyrektor SOK, prawdopodobnie przekonana o swojej wyjątkowości ani myslała zrobić podobnie.
Atrakcji, poza nieśmiałymi próbami zaproszenia do tańca brak. Nie było co zjeść ani co napić się oprócz piwska. Kiełbasa co prawda była ale skończyła się po bodajże 2 godzinach. Grill wyłączony koniec kiełbasy.
Coś nieprawdopodobnego jak imprezę z takim potencjałem, w takim miejscu można tak pięknie *%#)!&
A przecież można było postawić prawdziwy wóz, napchać go snopkami siana czy słomy, dzieciaki miałyby frajdę. Ludzi z obsługi imprezy można było ubrać w stroje, KGW mogły narobić w miarę tradycyjnych dań które można na zimno serwować typu proziaki, ziemniaki z maślanką czy coś tego typu. Zaprosić wystawców do oporu, postawić wszystkie domki a nie tylko 3. Rozciągnąć imprezę na lasek skoro było gorąco. Zrobić pokazy kowalstwa, mamy ich 2 w Chmielowie, klepania kosy czy innych prac gospodarskich na pewno ktoś by się znalazł kto by pokazał, zrobić mini konkursy np rąbanie drewna na czas, cięcie piłą "moja twoja" w parach...tyle możliwości...
A to było zrobione po nowodębsku- po linii najmniejszego oporu, jak zwykle byle jak i byle co. Ale za to oficjele typu chmielowiec i banda dostali piękne podziękowania na scenie. To się liczy! To się ludziom podoba!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W Stalach mówią NIE drodze krajowej nr 9
Parasole tej drogi nawet nie chcą a nam chcą wcisnąć...
Leon
21:56, 2026-02-11
W Stalach mówią NIE drodze krajowej nr 9
:)
Parasole nawet tej d
21:54, 2026-02-11
W Stalach mówią NIE drodze krajowej nr 9
No co za wsioki, gdzie będą krowy wypasać a ten z Grębowa poniżej wszelkiego mułu te głębię chcą wbić ostateczny gwóźdź temu regionowi także i sobie, panie Nowak działaj pan tylko wreszcie nie w interesie stalowej!!!
#_#@-
21:35, 2026-02-11
W Stalach mówią NIE drodze krajowej nr 9
Skóra niech pilnuje własnej skóry, nie jest prezydentem Tarnobrzega i nigdy nie będzie, więc nie od niego zależy, czy Tarnobrzeg będzie stać na tę drogę, czy nie. Wcinanie się w cudze interesy świadczy o braku kultury.
Ada
21:09, 2026-02-11