Od pierwszych minut na boisku dominowała Siarka. W pierwszych 45 minutach gospodarze stworzyli sobie kilka sytuacji do zdobycia gola.
Najlepszą miał w pierwszych minutach Kacper Prusiński, gdy uderzona przez niego piłka odbiła się od poprzeczki. Piotr Lisowski w 23 minucie wychodził sam na sam z brakarzem Wisłoki, ale ostatecznie piłkarzom gości udało się wyjść obronną ręką także z tej sytuacji. Pod koniec pierwszej połowy mocne strzały zza pola karnego oddali Prusiński i Sulkowski. Obydwa uderzenia zablokowali jednak obrońcy gości.
Wisłoka w pierwszej połowie meczu praktycznie nie zagroziła bramce Siarki. Przez większość tej części meczu goście nie palili się do ataków na bramkę przeciwnika. Można wręcz było odnieść wrażenie, że nastawiani są na utrzymanie bezbramkowego remisu.
I taki rezultat utrzymał się do końca pierwszej połowy.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"5049"}
::news{"type":"see-also","item":"205719"}
W przerwie meczu na płycie boiska odbyła się uroczystość pasowania na piłkarza młodych zawodników i zawodniczek z rocznika 2015, 2016 i 2017, którzy od najmłodszych lat trenują w Siarce. Aktu oficjalnego przyjęcia do grona reprezentantów klubu dokonał osobiści prezes Dariusz Dziedzic. Wszyscy otrzymali także pamiątkowe dyplomy z rąk swoich trenerów.
Gdy mali piłkarze zeszli z boiska, wyszli na nie działacze Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej - Tomasz Wolan i Józef Kornatowski. Wręczyli oni odznaki Polskiego Związku Piłki Nożnej. Brązową otrzymał Leszek Konieczny - wieloletni sponsor KS Siarka i Transdźwidu Stale, a srebrną wspomniany już prezes Dariusz Dziedzic.
Druga połowa rozpoczęła się od ataków Siarki. Zaraz po rozpoczęciu gry po dośrodkowaniu z boku pola karnego groźnie głową uderzał Lisowski. Ale znów nieskutecznie. Ten sam zawodnik groźnie strzelał także kilka minut później. Wciąż bez efektu. Wisłoka próbowała kontratakować, ale bez efektu.
W 62 minucie Siarce w końcu udało się przełamać defensywę Wisłoki. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, w wykonaniu Bartosza Sulkowskiego, piłkę głową do bramki wpakował Krzysztof Wicki.
Od tego momentu mecz nieco się wyrównał, gdyż postawiona pod ścianą Wisłoka zaczęła atakować. W 75 minucie świetną sytuację do wyrównania miał Krzysztof Zawiślak, któremu udało się urwać obrońcom Siarki w polu karnym. Jego strzał z kilku metrów obronił jednak Hieronim Zoch.
Trzy minuty później Siarka podwyższyła prowadzenie. Piłkarze Wisłoki stracili piłkę na połowie Siarki, w efekcie czego Prusiński "obsłużył" długim, znakomitym podaniem Kamila Orlika. Ten urwał odskoczył obrońcom gości i wyszedł sam na sam z bramkarzem. Pierwszy strzał udało się odbić broniącemu bramki Wisłoki Kramarzowi, ale piłka znów trafiła do naszego zawodnika, który tym razem miał już przed sobą jedynie bramkę i jednego z obrońców. I tym razem się nie pomylił.
W ostatnich minutach Orlik jeszcze dwa razy groźnie strzelał na bramkę Wisłoki. Za każdym razem jednak nieskutecznie. Ekipy gości nie było natomiast stać na to, aby jeszcze chociaż raz zagrozić bramce Siarki.
W 88 minucie trzecią bramkę dla gospodarzy zdobył Piotr Cichocki, który na boisku pojawił się w drugiej połowie meczu. Asystował mu Sulkowski, zagrywając piłkę w pole na środek pola karnego z lewej strony boiska.
Ostatecznie Siarka pewnie pokonała Wisłokę 3:0.
kibic internetowy19:00, 28.10.2023
W ramach dnia przyjaźni braterskiej dostali baty 3 do jajca :-)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Plac Czerwony w Tarnobrzegu do września
nie będzie parasoli i barów
.
17:42, 2026-05-21
Plac Czerwony w Tarnobrzegu do września
Po prostu ktoś łyknie następna społeczna kasę za projekt i wykonanie. Ktoś powinien dokładnie to prześwietlić. Nowak musi odejsc
Pisopo
15:36, 2026-05-21
Plac Czerwony w Tarnobrzegu do września
Najpierw kasa na zakostkowanie, teraz kasa na odkostkowanie. Na rozum kasy zabrakło.
eee
12:08, 2026-05-21
W Sandomierzu startuje OTO Park z Lidlem
a burmiszcza nie było na otwarciu zrobiłby sobie kilka foci może i z łańcuchem i powiedziałby w jaki sposób droga do Lidla od Długiej odciąży ruch na ulicy Kwiatkowskiego opowiadał o tym w Echu Dnia a skrzętnie notowała Pani Redaktor Tais
xxxx
09:06, 2026-05-21