Sport

Zamknij
Piłkarze Siarki Tarnobrzeg wracają do ligowej rywalizacji po bezbramkowym remisie z Wisłoka Dębica i już w sobotę staną przed kolejnym wyzwaniem. 11 kwietnia o godz. 17:00 zmierzą się na wyjeździe z Podlasie Biała Podlaska.
W Wielką Sobotę, 4 kwietnia, piłkarze tarnobrzeskiej Siarki rozegrali kolejny mecz w ramach rozgrywek 3. ligi gr. IV. Przeciwnikiem była zaprzyjaźniona Wisłoka Dębica.
W Wielką Sobotę kibice w Tarnobrzegu nie będą narzekać na brak sportowych emocji. O godzinie 13:00 na stadionie przy Alei Niepodległości 2 rozpocznie się spotkanie 25. kolejki 3. ligi (grupa IV), w którym Siarka Tarnobrzeg zmierzy się z Wisłoką Dębica.
W sobotnim spotkaniu ligowym Siarka Tarnobrzeg pokonała na wyjeździe Koronę II Kielce 2:1. Goście rozstrzygnęli losy meczu jeszcze przed przerwą, a po zmianie stron skutecznie bronili wypracowanej przewagi.
Siarka Tarnobrzeg stanie przed szansą na szybkie przełamanie po ostatniej porażce. W sobotę, 28 marca o godz. 12:00, tarnobrzeżanie zmierzą się na wyjeździe z Koroną II Kielce w meczu, który może mieć istotne znaczenie dla układu środka tabeli.
W sobotę, 21 marca, piłkarze tarnobrzeskiej Siarki podejmowali na własnym boisku Chełmiankę Chełm.
Już w najbliższą sobotę, 21 marca o godzinie 15:00, oczy kibiców 3. ligi (grupa IV) zwrócone będą na Tarnobrzeg. W ramach 23. kolejki spotkań, miejscowa Siarka zmierzy się z wysoko notowaną Chełmianką Chełm. To starcie to nie tylko walka o cenne punkty, ale dla gospodarzy przede wszystkim okazja do rehabilitacji za ostatnie niepowodzenia.
W sobotę, 14 marca, tarnobrzeska Siarka zagrała na wyjeździe mecz ze Starem Starachowice.
Nie tak miał wyglądać piątkowy wieczór w Stalowej Woli. Piłkarze Stali Stalowa Wola liczyli na przełamanie i komplet punktów, tymczasem już w pierwszej minucie stracili bramkę, która – jak się później okazało – przesądziła o losach spotkania. Zielono-czarni przegrali z rezerwami Śląska Wrocław 0:1.
W sobotę, 14 marca o godzinie 17:00, Siarka Tarnobrzeg zmierzy się ze Starem Starachowice w 18. ligowym spotkaniu obu drużyn. Star to rywal, którego losy w historii Siarki splatały się wielokrotnie – zarówno w latach 70., jak i w XXI wieku, a także w ostatnich sezonach III ligi.
W piątek, 13 marca, na Orliku nad Wisłą w Tarnobrzegu odbyło się wyjątkowe wydarzenie integracyjne zorganizowane przez Tarnobrzeskie Stowarzyszenie „Les Orphelins” oraz Siarka Tarnobrzeg. Spotkanie zgromadziło dzieci i młodzież z okolicznych domów dziecka, najmłodszych adeptów futbolu oraz zawodników tarnobrzeskiego klubu. Jego głównym gościem był napastnik trzecioligowej drużyny, Paweł Mróz.
Sobotnie starcie pomiędzy Siarką Tarnobrzeg a Pogonią-Sokołem Lubaczów zgromadziło na trybunach stadionu miejskiego liczną grupę sympatyków obu drużyn. Choć tym razem trybuny nie wypełniły się po brzegi, ci, którzy zdecydowali się spędzić popołudnie przy Al. Niepodległości 2, zadbali o sportową atmosferę.
Sobotnie starcie przy Al. Niepodległości 2 rozstrzygnęło się w ekspresowym tempie. Siarka Tarnobrzeg pokonała Pogoń-Sokół Lubaczów 3:1, a losy trzech punktów gospodarze przypieczętowali już w pierwszej części spotkania. Podopieczni trenera Siarki wykorzystali niemal każdy błąd defensywy gości, schodząc na przerwę z bezpiecznym, trzybramkowym zapasem. Choć po zmianie stron ekipa z Lubaczowa zdołała odpowiedzieć honorowym trafieniem, tarnobrzeżanie w pełni kontrolowali boiskowe wydarzenia.
Po blisko stu dniach przerwy piłkarze Siarki Tarnobrzeg wracają na własny stadion przy Alei Niepodległości 2. W sobotę, 7 marca o godzinie 14:00, w meczu 21. kolejki III liga (grupa IV) tarnobrzeski zespół zmierzy się z Pogonią-Sokół Lubaczów. Spotkanie zapowiada się bardzo interesująco, bo oba zespoły w ligowej tabeli dzieli zaledwie jeden punkt.
Bez bramek, niewykorzystany rzut karny i niedosyt po końcowym gwizdku – tak rozpoczęła rundę wiosenną Stal Stalowa Wola. W niedzielne popołudnie "zielono-czarni" zremisowali na własnym stadionie z Podhalen Nowy Targ 0:0, choć okazji do rozstrzygnięcia spotkania nie brakowało. Najlepszą z nich był rzut karny w pierwszej połowie, którego nie wykorzystał Dawid Wolny.

OSTATNIE KOMENTARZE

Władze Nowej Dęby chcą wesprzeć działanie "porodówki"

Zredukowac im wszystkim pensje do takich jakie dostaja normalni ludzie i pieniadze sie zaraz znajda

Zyczliwy

03:04, 2026-04-11

Tarnobrzeg mocny w podkarpackiej Koalicji Obywatelskiej

P'KOWALA PYCHA ROZPIERA juz ukraine odbudowal...teraz w Rzeszowie rzadzi .beda gruszki na wierzbie rosly....ZOBACZYCIE.....

baranowiak

22:38, 2026-04-10

Władze Nowej Dęby chcą wesprzeć działanie "porodówki"

Najbardziej irytująca jest to jak zobaczy się takiego jednego drugiego trzeciego starostę posła czy burmistrza wszystko jedno na pikniku wsuwającego urzędową kiełbasę i to dosłownie gościu ubiera się w fartuch czy coś tam i za publiczne pieniądze piecze ludziom kiełbasę którą jeszcze potem sam wsuwa wraz z lepszym obiadem który jest już jednak tylko dla niego dla ludzi tylko to sama kiełbasa bez bułki. Piecze ludziom te kiełbasę zeby to pokazać jaki to jest kumpel wszystkich i wspaniały polityk. A jak się stanie bliżej tego człowieka tak przypadkowo czekając na kiełbasę i posłucha się jego takiego normalnego sposobu wypowiadania się to usłyszy się w słowach sposoby wypowiedzi wskazujące na takie wywodzące się z komuny kumoterstwo. Typowo polskie że taki jeden czy drugi facet wypowiada się tak jakby to miasto powiat województwo czy tam nawet cały świat do niego należał tylko dlatego że jest obstawiony jego znajomymi zenkiem wieśkiem Jankiem mietkiem który do wszystkiego ma dojście i może się załapać na każdy piknik otwarcie wystawy dzień dziecka w szkole wie wszystko o przetargach publicznych inwestycjach pieniądzach stanowiskach i ma tu jakiś wpływ. Jak tak się stanie z boku i posłucha zupełnie przypadkowo to ta świadomość tego co się usłyszało I tego jaki ten ktoś ma sposób myślenia i kontaktów z podobnymi sobie kolegami jest najgorsza w tym wszystkim.

Wkurzony

22:17, 2026-04-10

Władze Nowej Dęby chcą wesprzeć działanie "porodówki"

I powiedział to jeden z absolutnie najbogatszych po oświadczeniu majątkowym burmistrz na Podkarpaciu jeśli przeliczyć jego pensję na liczbę mieszkańców a dodatkowo jeszcze posiadający zastępcę. Pozdrawiam serdecznie. Dla nich oddział położniczy niczym się nie różni od stacji benzynowej albo od marketu dlatego przy przenoszeniu strat likwidacja. Proponuję dzień na dyżurze w oddziale i dzień w Biedronce dla orzeźwienia umysłu. Powinni pogadać z kamyszami i stworzyć tutaj elitarną lodówkę dla dzieci oficerów wojska polskiego. Szpitale wojskowe na szaserów i inne dużo szpitale kuleją pod tym względem. Powinni do nowej Dęby na poligon przenosić kobiety znaczy żołnierki które są w stanie błogosławionym może ci komfortowe warunki do zamieszkania w czasie delegacji i świetne warunki porodu odpowiadające warunkom pro familii takim hotelowym. Jedyna szansa to uderzyć do kosiniaka-kamysza powiedzieć że tutaj stworzy się porodówka dla oficerek i oficerów zaproponować mu że będzie mógł sobie kiedy chcę robić zdjęcia z dzieciakami naszych żołnierzy i publikować się w mediach społecznościowych. Taki na pozór *%#)!& sposób da więcej korzyści niż te całe dopłaty które i tak są kroplą w morzu. W niczym nie pomogą niczego nie uratują na dłuższą metę bo wojsko chce likwidować ten oddział i przejąć szpital więc los jest tu przesadzony. To tylko tanie zagranie pod publiczkę że niby pomagamy ale może na miesiąc dwa generalnie przy braku dobrego pomysłu to a tego sami z siebie nie mają bo niestety nie myślą nieszablonowo to nie ma szans na to aby ta porodówka przetrwala. Przetrwa za to dwóch burmistrzów mimo tego że gmina liczy stanowczo za mało mieszkańców żeby było dwóch burmistrzów oraz przetrwa za to trzech starostów mimo tego że powiat również pod względem liczby mieszkańców się wyludnia i jest jednym z najmniej licznych w okolicy i właściwie w żadnym o tej wielkości nie ma tego starostów ale to im nie przeszkadza tu mają zupełną amnezję. Musi to budzić uzasadnione społeczne obrzydzenie zwłaszcza że wiele tych ludzi poniżej standardu odpowiadającego stanowiski.

Prof Religa

18:28, 2026-04-10