Piłkarze Siarki Tarnobrzeg zakończyli urlopy i w środę, 7 stycznia, spotkali się na pierwszych zajęciach w nowym roku.
Piłkarze Siarki Tarnobrzeg zakończyli urlopy i w środę, 7 stycznia, spotkali się na pierwszych zajęciach w nowym roku. Choć aura była wymagająca, w zespole Sławomira Majaka widać głód piłki. – Pod koniec wolnego brakowało już tej adrenaliny – przyznaje szkoleniowiec siarkowców.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11098"}
Po blisko miesiącu odpoczynku, drużyna z Tarnobrzega zameldowała się w komplecie na obiektach treningowych, by rozpocząć operację „Wiosna 2026”.
Zdaniem trenera Sławomira Majaka, długość przerwy była optymalna, by zregenerować siły, ale zawodnicy z niecierpliwością wyczekiwali powrotu na murawę.
– Nie wiem, czy miesiąc przerwy to czas idealny, ale z pewnością wystarczający, by odpocząć. Pod koniec urlopów doskwierała już nuda, brakowało tej adrenaliny i stresu meczowego – mówi opiekun Siarki.
Pierwsze zajęcia odbyły się w trudnych warunkach atmosferycznych. Sztab szkoleniowy podchodzi jednak do kaprysów pogody ze spokojem.
– Spotkały nas anomalne warunki, bo wczoraj aura była zupełnie inna niż dziś. Ale o tej porze roku nie możemy oczekiwać fajerwerków, więc musimy się do tego przystosować – tłumaczy Majak.
Dobrą wiadomością dla kibiców z Tarnobrzega jest sytuacja zdrowotna w zespole. Sztab medyczny nie ma pełnych rąk roboty, a niemal wszyscy piłkarze są gotowi do pracy.
– Na tę chwilę wszyscy zawodnicy są do mojej dyspozycji. Nikt nie narzeka na urazy, poza Franciszkiem Słowikiem, który przez najbliższy tydzień będzie jeszcze ćwiczył indywidualnie – informuje trener.
Co ciekawe, na pierwszych zajęciach nie pojawili się żadni nowi gracze. Klub, przynajmniej na starcie przygotowań, stawia na stabilizację i zaufanie do obecnej grupy piłkarzy.
– Obecnie nie mamy żadnego nowego zawodnika, ani graczy testowanych. Opieramy się na kadrze, która jest z nami od początku sezonu – dodaje Sławomir Majak.
Zimowy okres przygotowawczy Siarki zapowiada się intensywnie. Sztab szkoleniowy zaplanował łącznie osiem gier kontrolnych, które mają przygotować zespół do walki o ligowe punkty. Pierwszy test-mecz odbędzie się już 17 stycznia, a rywalem tarnobrzeżan będzie Resovia.
Kibice na pierwsze emocje ligowe muszą poczekać do przełomu lutego i marca. Wznowienie rozgrywek zaplanowano na weekend 28 lutego – 1 marca.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolej wraca do Tarnobrzega. Pierwsze pociągi pojadą już
Ten informacje o remoncie to stale w kółko powielane informacje a konkretów brakuje. Gdzie niby ma byźć ta krawędź przyperonowa? Czy będzie drugi tor (nr1) przy już wybudowanym peronie? Jeśli będzie taki tor, to nie będzie już miejsca dla toru przy krawędzi przydworcowej. Nie ma na to miejsca i jest wmontowany słup kratownicowy przed budynkiem dworca po jego prawej stronie (stojąc plecami do budynku dworca).. Nie sądze by ten słup był usuwany dla dodatkowej krawędzi (toru).
Klituś Bajduś
19:29, 2026-06-26
Lody za czerwony pasek w tarnobrzeskiej „Dziesiątce”
Czerwony pasek jest już nagrodą. Pozostałe nagrody powinni według uznania dawać rodzice lub opiekunowie. Szkoła i jej system oceniania niech pozostanie niezmienny. Zakończmy te bezowocnedyskusje. Udanych wakacji wszystkim!
Maja
18:21, 2026-06-26
Zderzenie samochodu z motocyklem w Tarnobrzegu
MOŻNA TROMBIĆ ŻE MOTOCYKLE SĄ WSZĘDZIE ALE TAKI PANIUŚ W CORVETCIE TO NAWET NIE SPOJRZY BO ON ZAROBIONY I GO STAĆ A JAK KOGOŚ ZABIJE TO NIEWINIONTKO UDAJE, PROKURATURĘ PEWNIE ZNA, MAKOWCA Z NACZELNIKIEM JE A DOBRE CHŁOPAKI BOJĄ SIĘ WYJŚĆ I ROZGRZAĆ SWOJE MASZYNY
Junak89
18:13, 2026-06-26
Zderzenie samochodu z motocyklem w Tarnobrzegu
*%#)!& boskie z tymi hulajnogami elektrycznymi. Za moich czasów, jak my we wojsku byliśmy, to jakby taki młokos coś próbował nie tak, to łeb do kibla i płuczemy aż się nie nauczy zachowywać. Bezstresowe wychowanie tak się kończy.
Działkarz Ogrodnik E
18:10, 2026-06-26