Rewolucja na oczach Patrioty [W najnowszym TN]

1

Jeśli tylko nie pojawią się protesty oraz, zapowiadana przez niektórych synoptyków, zima stulecia, w pierwszym kwartale 2018 r. w Stalowej Woli nastąpi kolejna komunikacyjna rewolucja.

Związana będzie z zapowiedzianą 3 października przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad fundamentalną reorganizacją systemu kierowania ruchem na przebiegającej przez środek miasta drodze krajowej nr 77. Największe zmiany obejmą miejsce przecięcia dwóch dwujezdniowych ulic, Alej Jana Pawła II z ul. KEN, tworzących łącznie cztery skrzyżowania. Tutaj, „na oczach Patrioty”, rozgrywają się prawdziwe – jak twierdzi wielu kierowców – dramaty. Zainstalowany kilkanaście miesięcy temu system kamer i czujników wyłapuje kierowców przejeżdżających skrzyżowania mimo zapalonego czerwonego światła na sygnalizatorze. Mandaty nakładane są automatycznie. Nieliczni z ukaranych decydują się na odmowę ich przyjęcia i pójście na drogę sądową. Zdecydowana większość „płacze i płaci”. Kosztuje to, bagatelka, 8 punków karnych i 500 złotych. Ci, którzy obawiają się, że nie będą w stanie przejechać zespołu skrzyżowań bez popełnienia błędu, wolą omijać to miejsce szerokim łukiem, tłocząc się na wąskich uliczkach osiedlowych, na których zrobiło się bardzo niebezpiecznie. Zwłaszcza obecnie, w związku z trwającą od wiosny przebudową ul. Poniatowskiego, stanowiącej alternatywny dla Alej Jana Pawła II przejazd przez miasto w kierunku Sandomierz – Nisko… (jr)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

Share.

1 komentarz