Müller, pytany o szacunki dotyczące ewentualnego wzrostu zakażeń w wyniku przemieszczania się ludzi w okresie Wielkanocy, odparł, że pierwsze objawy występuję do 10 dni od zakażeń, dlatego dopiero za tydzień poznamy skutki świąt. "Miejmy nadzieję, że ten wzrost nie będzie duży i że nie będzie to taki wzrost, który zakłóci plan przywracania nowej rzeczywistości gospodarczej w Polsce" - mówił.
Pytany o znoszenie niektórych obostrzeń, przypomniał, że w czwartek wchodzi w życie obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej, który - jak dodał - jest istotny dla "poluzowania" niektórych restrykcji. Rzecznik rządu podkreślał, że zmniejszenie liczby zakażeń jest możliwe wyłącznie, gdy obywatele powszechnie będą stosować się do obowiązku zakrywania ust i nosa.
"Dzięki temu będzie można część ograniczeń zdjąć - na pierwszy ruch zapewne pójdą takie dotyczące przemieszczania się, jeżeli chodzi o tereny zielone" - powiedział rzecznik rządu.
| Zobacz także: - Minister zdrowia: O takich wakacjach, jakie mieliśmy, możemy zapomnieć - Wyzdrowiało 5 osób z Tarnobrzega i powiatu, w tym dwoje dzieci |
Müller poinformował, że rząd analizuje obecnie możliwości znoszenia ograniczeń w handlu i usługach, ale - jak dodał - na zasadzie poluzowywania obostrzeń, a nie całkowitej likwidacji ich.
Zaznaczył, że całkowite otwarcie sklepów i salonów usługowych może nastąpić w późniejszym okresie, a obecnie rząd analizuje regulacje dotyczące liczby klientów w sklepie oraz tego, czy uzależniać limit osób od liczby kas czy np. powierzchni sklepu.
Rzecznik rządu dodawał, że pełne otwarcie sklepów i punktów usługowych może nastąpić w dłuższej perspektywie niż w połowie maja. "Natomiast jeśli chodzi o otwarcie części tych punktów usługowych pod określonymi rygorami np. limitowymi, to myślę, że to może być przełom kwietnia i maja" - mówił.
Müller był także pytany o to, kiedy uczniowie wrócą do szkół. "Ta decyzja może być jedną z ostatnich do podjęcia, bo to są duże zbiorowiska osób, więc trudniej zarządzić tematem kontaktów i to powoduje pewne ryzyka" - podkreślił.
Przypomniał, że zapadła decyzja o przesunięciu terminu egzaminów maturalnych i egzaminów 8-klasisty, które odbędą się najwcześniej w czerwcu, a o ich ostatecznej dacie rząd poinformuje na 3-4 tygodnie przed samym egzaminem.
Mateusz Roszak/PAP
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Trwa budowa przystanku kolejowego Tarnobrzeg-Ocice
W dobie gdzie w każdym domu jest po kilka samochodów , gdzie PKS świeci pustkami chce zobaczyć jak ludzie biegną ma te perony tym bardziej ma wsiach z liczbami mieszkańców do 2 tys ciekaw co za idiota stoi za tym pomysłem.
Dd
03:17, 2026-05-22
Młody bandyta zatrzymany. 19-latek odpowie za rozbój
Nie można kogoś nazywać bandytą, bez wyroku i tylko dlatego że chciał wyłudzić pieniądze.
Tymon.
22:54, 2026-05-21
Plac Czerwony w Tarnobrzegu do września
Remont Rynku w Poznaniu kilka lat temu położył w większości całkowicie strefę biznesową. Jeśli wykonawca remontu zechce odciąć dostęp do lokalu będzie miał do tego pełne prawo z racji placu budowy i odpowiedzialności,która na nim spoczywa. Dodatkowo terminowość wykonania w dzisiejszych czasach bywa chwiejna. Nie to,że narzekam ale myślę,że dla każdego który prowadzi działalność w obrębie starego miasta,czas remontu będzie osobistym dramatem.
JDG TBG
22:06, 2026-05-21
Plac Czerwony w Tarnobrzegu do września
nie będzie parasoli i barów
.
17:42, 2026-05-21