To był dopiero widok! Ponad dwustu jednakowo ubranych jeźdźców, na odświętnie przystrojonych koniach, towarzyszyło biskupom odwiedzającym małą wiejską parafię. Barwny orszak ciągnął się w nieskończoność. Po raz ostatni kawalerzyści z Trześni zaprezentowali się w 1974 roku. Po ponad trzydziestu latach, dotarliśmy do ludzi, którzy byli członkami sławnego szwadronu.