Drobni przedsiębiorcy handlujący na targowisku w Stalowej Woli czują się zagrożeni. Powodem są pojawiające się w przestrzeni publicznej informacje o zmianach, jakie mają zajść w tym miejscu i ewentualnym ograniczeniu ilości "dni handlowych" dla nich. Władze miasta zaprzeczają, by planowano jakieś obostrzenia i mówią o "rewitalizacji" targowiska.