reklama
Tarnobrzeżanin zamieszany w postrzelenie kobiety w Rzeszowie - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 25 września
reklama

Tarnobrzeżanin zamieszany w postrzelenie kobiety w Rzeszowie

1

Mieszkaniec Tarnobrzega, 24-letni Mateusz M. został tymczasowo aresztowany w związku z głośnym postrzeleniem kobiety na terenie Rzeszowa. Zadecydował o tym Sąd Rejonowy w Rzeszowie. Aresztowany został także drugi 24-latek, Sebastian S. mieszkaniec powiatu rzeszowskiego.

Do dramaty w Rzeszowie doszło w piątek, 15 lipca, w jednym z mieszkań przy ul. Siemiradzkiego. Mieszkanie wynajmował 24-letni Sebastian S. Razem z nim mieszkał Mateusz M. Właścicielka mieszkania wypowiedziała 24-latkom umowę najmu, jednak lokatorzy nie chcieli się wyprowadzić. Feralnego dnia właścicielka, jej mąż, córka, a także wynajęty ślusarz, zjawili się przed drzwiami mieszkania. Ponieważ nie doczekali się otwarcia drzwi, ślusarz zaczął otwierać zamek. Wówczas drzwi zostały nagle otwarte od środka.

 – W momencie gdy ślusarz przystąpił do otwierania zamka, drzwi zostały otwarte od środka, a następnie w tym samym czasie w kierunku osób będących przed mieszkaniem z wnętrza Mateusz M. użył gazu pieprzowego, zaś Sebastian S. oddał strzał z broni palnej, w wyniku którego postrzelona została stojąca przy drzwiach Zuzanna G. – informuje prokurator Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Ranna w rękę i brzuch 23-latka trafiła do szpitala w stanie zagrożenia życia. Jest w śpiączce farmakologicznej. Pomocy trzeba było też udzielić 73-letniemu ślusarzowi potraktowanemu gazem pieprzowym. Wezwana na miejsce policja zatrzymała obu sprawców.

Prokuratura postawiła obu 24-latkom szereg zarzutów, w tym usiłowania zabójstwa.

 – Przesłuchani w charakterze podejrzanych nie przyznali się do zarzucanych czynów i złożyli wyjaśnienia, których treść jest aktualnie weryfikowana – informuje prokurator K. Ciechanowski.

Prokuratura wystąpiła do sądu o tymczasowe aresztowanie obu mężczyzn. Mimo, że obaj mieli czystą kartotekę i nie byli dotąd karani, sąd nie miał wątpliwości i zastosował wobec nich 3-miesięczny areszt tymczasowy.

Fot. materiały Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie

Jeden komentarz

  1. Na szubienice z niemi.Dawni to się z takimi nie bawiły ino na sznurek i po takiem złym cłeku.