W tej komnacie biesiadował Jagiełło. Teraz można tam oglądać reprodukcję słynnego obrazu [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 26 czerwca
reklama

W tej komnacie biesiadował Jagiełło. Teraz można tam oglądać reprodukcję słynnego obrazu [zdjęcia]

1
1 z 3

Kilka nowych atrakcji dla turystów przygotowano na rozpoczynający się sezon w Szydłowie. To m.in. reprodukcja słynnego obrazu „Uczta u Wierzynka”, ekspozycja średniowiecznych naczyń, wystawa fotograficzna i stemple turystyczne.

Jagielloński Pałac Królewski w polskim Carcassonne wzbogacił się o kolejną reprodukcję obrazu. Tym razem jest to „Uczta u Wierzynka” Bronisława Abramowicza z 1876 r. Reprodukcja ma 1,5 x 3,0 m i powieszona została w komnacie królewskiej, w której niegdyś odbywały się podobne biesiady z udziałem Władysława Jagiełły. – Uzupełniając tematykę uczt królewskich przygotowaliśmy również małą ekspozycję naczyń, których używano w wiekach średnich – mówi Maria Stachuczy, dyrektor Miejsko-Gminnego Centrum Kultury w Szydłowie. – Wśród nich m.in. szklanki Nuppenbecher z dekoracyjnymi szklanymi guzami czy zielone kieliszki Łucja z ozdobnymi pęcherzykami powietrza. Na ekspozycji mamy przede wszystkim szklane naczynia z okresu od XIII do XVII wieku.

Ucztom towarzyszyły często gry i zabawy, a do najpopularniejszych w średniowieczu należała gra w Młynek. Na kawałku skóry z planszą prowadzono rozgrywkę białymi i brązowymi pionami. Replikę tej gry można także obejrzeć na ekspozycji.

Przez cały miesiąc maj, w zamku można oglądać także fotograficzną wystawę poplenerową SzydłówArt będącą pokłosiem pleneru, jaki odbył się w Szydłowie jesienią ubiegłego roku. Na wystawie znajduje się kilkadziesiąt reprodukcji fotografii wykonanych przez Jolantę Błasiak-Wielgus, Joannę Nowicką, Iwonę Ziębę, Bernarda Ziębę, Karinę Białowąs, Aleksandrę Sawicką i Dariusza Organa. Zdjęcia przedstawiają Szydłów z różnych perspektyw i przy użyciu różnych, niekonwencjonalnych technik fotograficznych.

Nowością w tym sezonie turystycznym jest możliwość zbierania okolicznościowych stempli na dedykowanych zakładkach, które turysta otrzyma razem z biletem wstępu. Odwiedziny zamku, synagogi i skarbczyka może sobie teraz potwierdzić przybiciem specjalnej pieczęci.

Fot. arch.

1 z 3

Jeden komentarz