50 hektarów hal i kominów w Stalowej Woli. „Strach się bać” - mówią oponenci [Czytaj w gazecie] - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 26 czerwca
reklama

50 hektarów hal i kominów w Stalowej Woli. „Strach się bać” – mówią oponenci [Czytaj w gazecie]

5

W Tarnobrzegu trwa społeczna dyskusja o lokalizacji spalarni śmieci nad Jeziorem Machowskim, w tym czasie mieszkańcy Stalowej Woli ze stoickim spokojem przyjęli informację o projekcie budowy potężnej fabryki folii miedzianej. Po lekturze interpelacji posłów Lewicy i odpowiedzi Ministerstwa Klimatu i Środowiska niektórzy mówią, że „strach się bać”, prezydent miasta, że firma koreańska jest liderem ochrony środowiska.

Czytaj w czwartek
w papierowym i elektronicznym wydaniu
„Tygodnika Nadwiślańskiego”:

5 komentarzy

  1. Janek, ten z psem szarikiem na

    W Stalowej Wólce powinni postawić fabrykę produkująca czołgi na licencji Koreańskiej. Swoich się nie dorobiliśmy to przynajmniej licencyjne można produkować. Polski czołg to był jedynie w projekcie w komputerze.

Zostaw odpowiedź