Małgorzata Mierzwa i Adrian Korczyński, uczniowie 2 klasy Technikum Robót Wykończeniowych z Aranżacją Wnętrz tarnobrzeskiej "Budowlanki", zdobyli srebrny medal na IX Ogólnopolskiej Olimpiadzie Budowlanej "Buduj z Pasją" - największej tego typu branżowej imprezie w Polsce.
- To olbrzymi sukces, w finale Olimpiady zmierzyli się przedstawiciele 16 najlepszych szkół budowlanych z całego kraju. Uczniowie mieli do wykonania zadania wymyślone przez sponsorów imprezy, największe firmy z branży budowlanej. W tym roku w części praktycznej budowali ściankę działową z płyt karton-gips, według przygotowanego projektu. Musieli ściśle przestrzegać wszelkich prawideł sztuki budowlanej, zachować odpowiednie wymiary, a na koniec docieplić ściankę. Wszystko pod okiem jury. Na to zadanie mieli 3,5 godziny. Potem, w części teoretycznej, odpowiadali na 40 specjalistycznych pytań - mówi Rafał Sawicki, dyrektor Zespołu Szkół nr 3 w Tarnobrzegu, popularnej "Budowlanki".
Ekipa reprezentująca tarnobrzeską szkołę poradziła sobie z zadaniami wybornie, zajmując ostatecznie 2 miejsce i zdobywając srebrny medal.
- Olimpiada odbyła się w Gliwicach, w czasie wielkich Międzynarodowych Targów Budowlanych. Dzięki sukcesowi naszych uczniów, uczestnicy targów wielokrotnie usłyszeli podczas imprezy o Tarnobrzegu. Jesteśmy z nich bardzo dumni - mówi R. Sawicki.
fot. ZS nr 3 w Tarnobrzegu
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Majówka nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Plaża znów...
Decyzja o zakazie korzystania z łodzi elektrycznych na Jeziorze Tarnobrzeskim zdaje się sugerować, że cały akwen stał się przestrzenią zarezerwowaną wyłącznie dla garstki wybranych — głównie żeglarzy i członków klubu kajakowego, którzy najwyraźniej cieszą się wyjątkowym wsparciem w radzie miasta. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to właśnie ci użytkownicy jeziora mają największy wpływ na tę decyzję, a ich interesy zostały postawione ponad potrzebami innych grup, zwłaszcza osób z ograniczeniami ruchowymi. Łódki czy też małe pontony o napędzie elektrycznym, ciche i bezpieczne, były rozwiązaniem, które pozwalało na korzystanie z jeziora w sposób mniej inwazyjny i dostępny dla szerszej grupy osób w tym osób nie mogących wiosłować z przyczyn zdrowotnych. Zamiast szukać sposobów na pogodzenie różnych form rekreacji, władze miasta zdecydowały się na krok, który eliminuje tę grupę użytkowników, pozostawiając ich praktycznie bez możliwości korzystania z akwenu. Tymczasem, jak się okazuje, cały problem dotyczy głównie jednej, wąskiej grupy — żeglarzy i kajakarzy, którzy, dzięki wsparciu lokalnych władz, stali się niemal monopolistami na jeziorze. Zastanawiające jest, czy to nie oni mają największy interes w eliminacji innych form rekreacji, które mogłyby zakłócać ich dominację na wodzie. To rodzi pytanie, czy w tej sytuacji w ogóle brano pod uwagę potrzeby tych, którzy nie mają innych możliwości spędzania czasu nad wodą, tych którzy nie mogą wiosłować a chcą aktywnie spędzać czas nad jeziorem, które i do nich należy.
Dlaczego
19:55, 2026-05-03
Nocny dramat w Sandomierzu! Spłonął popularny hotel FOT
Dzisiaj dalej sie pali, dziwne
Ccc
16:56, 2026-05-03
KSZO wywozi trzy punkty z Tarnobrzega [ZDJĘCIA]
Dlaczego miasto na to amatorstwo przeznacza tyle pieniędzy z naszych podatków
Mieszkaniec
13:15, 2026-05-03
KSZO wywozi trzy punkty z Tarnobrzega [ZDJĘCIA]
Ciekawe ile już prezes zarobił na kupczeniu!? Sekcja do rozwiązana, pieniądze przekazać na kosza. Dość tej mizeri.!
Tbg
23:08, 2026-05-02