Donald Tusk na spotkaniu z mieszkańcami Sandomierza [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 27 listopada
reklama

Donald Tusk na spotkaniu z mieszkańcami Sandomierza [zdjęcia]

15
1 z 10

– Panie Kaczyński, to jest ostatni moment, pan już przegrał tę wojnę (…). Czas najwyższy, żeby pan skapitulował przed opinią publiczną, podpisał akt pisowskiej kapitulacji i oddał pieniądze Polakom. Jeśli natychmiast tego nie zrobicie i nie odblokujecie tych pieniędzy, ludzie po was przyjdą – mówił podczas spotkania w Sandomierzu Donald Tusk. Pod adresem partii rządzącej padło z ust szefa Platformy Obywatelskiej mnóstwo ostrych słów.

Były premier rozpoczął spotkanie w hali sportowej „czwórki” od przypomnienia o swojej wizycie w Sandomierzu w 2010 roku, w czasie powodzi. – Polityka i władza, zaangażowanie społeczne tyle są warte, na ile rzeczywiście mogą pomóc ludziom – powiedział Donald Tusk.
Potem polityk mówił o panującej drożyźnie. Stwierdził, że inflacja jest dwa razy wyższa niż mogłaby być, ponadto oficjalne dane na ten temat nie oddają faktycznego wzrostu cen żywności. – W ocenie ekspertów Polska jest najbardziej narażona na wzrost inflacji, ponieważ władza nie ma żadnego planu, żeby ją zwalczyć – mówił szef PO.

Donald Tusk zapewniał, że Platforma ma taki plan, a jego realizacja nie odbędzie się kosztem zwykłych ludzi. Konieczne jest opracowanie długoletniego działania, a także dokonywanie cięć finansowych tam, gdzie pieniędzy wydaje się za dużo. Polityk mówił o olbrzymich wydatkach w administracji rządowej. Zaznaczył, że obecny rząd w ciągu miesiąca wydał więcej na nagrody dla swoich ministrów niż on zrobił to w ciągu siedmiu lat premierowania.

– Żyjemy w kraju, w którym władza daje oburzający przykład bezkarności i obojętności w czasie, gdy miliony polskich rodzin martwi się, jak przetrwać zimę. Dla niektórych drożyna nie jest problemem, gdyż umościli się w spółkach Skarbu Państwa i nawet stać ich na to, aby wspomóc swoją partię polityczną – kontynuował Tusk.

Sytuację gospodarczą kraju w dobie szalejącej inflacji mogłyby poprawić pieniądze z Krajowego Planu Obudowy, które – jak stwierdził polityk – są zablokowane przez Kaczyńskiego.

Donald Tusk krytykował również działalność Przemysława Czarnka, szefa resortu edukacji narodowej. – Minister Czarnek zamówił i opłacił jakieś ankiety, w których pyta uczennice i uczniów o najbardziej intymne kwestie, dotyczące ich ciała, ich seksualności. Pana ministra interesuje, co oni robią pod kołdrą (…) Oni [rządzący – przyp. autora]  wydają dziesiątki milionów złotych na podręcznik, w których napisano, że in vitro to jest… nie chcę nawet tych słów powtarzać, pamiętacie, jak wielka awantura była o to. Czarnek do sądu podał mnie za to, że stanąłem w obronie rodziców i dzieci z in vitro – przypominał lider partii opozycyjnej.

Szef PO nawiązał do słów Kaczyńskiego, które wyśmiewają osoby transpłciowe. Zaznaczył, że jest to  nacechowane pogardą. – Dlaczego oni mają na tym punkcie niestandardową obsesję? Dlaczego tak bardzo chcą kontrolować nasze życie, życie naszych dzieci w każdym aspekcie? – pytał lider PO.

Donald Tusk mówił również o upolitycznieniu wymiaru sprawiedliwości, zaznaczył, że on sam pada ofiarą tego upolitycznienia.

Jeden z uczestników spotkania zapytał o to, czy możliwy jest wspólny start opozycji w wyborach parlamentarnych. Donald Tusk zapewniał, że będzie zachęcał szefów innych partii do tego. – Będę ich przekonywał, że na co im będzie ich samodzielny start, jeśli nie wygramy wyborów? Czy im się już nie znudziło siedzieć w tym Sejmie, który został brutalnie politycznie zgwałcony przez PiS? – mówił były premier.

Dodał, że opozycja nie może już pozwolić sobie na „żadne ryzyko, żaden hazard”, bo – jak pokazują dane – tylko zjednoczona opozycja może wygrać wyraźnie z PiS, a bardzo podzielona „może wygra, ale niekoniecznie”.

Padło pytanie o uczciwość wyborów i sprawę powołania mężów zaufania reprezentujących opozycję. W opinii Donalda Tuska wybory odbywające się pod rządami PiS nie są przeprowadzane w pełni według demokratycznych standardów. Stwierdził, że gdyby ostatnie wybory prezydenckie były uczciwe, to prezydentem Polski byłby Rafał Trzaskowski, a nie Andrzej Duda.

Lider PO negatywnie wypowiedział się o przesunięciu terminu wyborów samorządowych o pół roku, powód takiego posunięcia nazwał absurdalnym i kłamliwym.

Na zakończenie Donald Tusk otrzymał od burmistrza Marcina Marca sandomierski kamień – krzemień pasiasty.

1 z 10

15 komentarzy

  1. Pytanie: jaka jest różnica między Donaldem w Polsce, a Włodkiem w Rosji?
    Odpowiedź: jeden niszczył Polaków i Polskę, drugi Rosjan i Rosję.

    Pytanie: co mają wspólnego Donald i Włodek?
    Jeden i drugi ma swoich zwolenników i oni im przyklaskują.

  2. przepraszam a tak wogole to pan tusk nie ma sobie nic do zarzucenia? niech sie pochwali rowniez tym co dobrego zrobil dla tego kraju

    • podniósł vat do 23%,wiek emerytalny do 67 w tym kobietom aż o 7 LAT!,vat na ubranka dziecięce z 8% do 23%,pieniadze z ofe zabrał ludziom ,bo jak sam powiedział to nie były pieniadze Polaków,tylko ciekawe czyje?niemców?a durnota przychodzi na takie spotkania i to jeszcze z dziećmi!Jakby PO rzadziło to nie było by 500plus ,powiedzcie to tym biednym dzieciom,a i jeszcze jedno,cytuję rostowskiego,ministra finansów w rządzie tuska;piniędzy nima i nie bedzie!

      • Dziadek... do orzechów na

        … i zmniejszył zasiłek pogrzebowy. O emerytów nie dbał bo… „emeryt już wszystko ma”. Zapomniał dodać, że nie ma zdrowia, bo mu państwo zszargało i lata pracy a leczenie kosztuje i to niemało w Polsce.

  3. Co Tusk obiecał zebranym, że tak licznie przybyli? Raj na ziemi? Uwierzyli mu? Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli, zwłaszcza takiemu jak Tusk.

  4. Największy łotr, zdrajca, kłamca i zaprzaniec w historii.
    Przywódca bandy największych nikczemników i popaprańców szkodzących Polsce i Polakom!

  5. neutralny politycznie na

    Donalduś:
    „Panie Kaczyński, to jest ostatni moment, pan już przegrał tę wojnę”

    Wojnę to wy z opozycji toczycie, bo chcecie władzy, tylko, że ta wasza władza dobrze polakom nie wróży i nie posłuży. Was już przerabialiśmy, wasze antypolskie rządy, biedę i rozkładanie Polski na obie łopatki, służalczość wobec Brukseli, byle się Brukselce przypodobać. Tobie facet się to opłaciło, docenili cię i wylądowałeś na intratnym stołku. Przypomnę ci słowa niejakiego ministerka Sienkiewicza „Polski już nie ma” i rzeczywiście nie było, bo ją zniszczyliście, a obecni rządzący próbują z lepszym lub gorszym skutkiem po was odbudować.

    Donalduś:
    „… i oddał pieniądze Polakom.”

    Oddaj Donalduś pieniądze zagrabione Polakom z OFE. To jedna wasza kradzież, a druga to bluzganie w Polskę w UE i to przez wasze oszczerstwa wobec Polski pieniądze UE zablokowała. To nie wina obecnie rządzących, ale takich ja ty, Cimoszewicz, Miller, Lewandowski, Ochojska i wam podobni, wrogowie Polski i Polaków.

    Donalduś:
    „Jeśli natychmiast tego nie zrobicie i nie odblokujecie tych pieniędzy, ludzie po was przyjdą”

    To po was powinni przyjść i wywieźć was na taczkach najlepiej do Niemiec do IV Rzeszy. Tam wasze miejsce.

    Celowo pisałem , ty, was, cię, z małej litery bo na duża sobie nie zasługujecie za bluźnierstwa wobec Polski, za działalność „dywersyjną” wobec Polaków inaczej mówiąc za wasza całą antypolską działalność.
    Teraz Donalduś się zrobił miłosierny, ale kiedy był płemiełem to taki nie był. Był antypolski i dalej taki jest, a udaje dobrego wujka co to jak do władzy dojdzie to „załatwi” dla Polski pieniądze.
    Z Sandomierza powinni cię na taczkach wywieźć, ale jak widać dają się zbajerować, zmanipulować.

    W kodeksie karnym powinien być artykuł na takich jak on i każdego kto działa na niekorzyść Polski. Lista do rozliczenia byłaby długa.

Zostaw odpowiedź