Zamknij
Dwa zastępy straży pożarnej gasiły pożar na cmentarzu w Koprzywnicy, który wybuchł w piątek wieczorem.
W najbliższym czasie do mieszkańców miasta i gminy Koprzywnica trafią czujki czadu i dymu, przekazane przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej.
Trwają poszukiwania 38-letniego Marcina Łopatki z Koprzywnicy. Mężczyzna ostatni raz widziany był w środę, 4 marca.
Strażacy z powiatu sandomierskiego aż siedem razy wyjeżdżali w niedzielę, 1 marca, do pożarów traw i nieużytków. Łącznie w akcjach gaśniczych uczestniczyło 13 zastępów, w sumie blisko 60 strażaków.
W sobotę, w miejscowości Gnieszowice w gminie Koprzywnica, doszło do zderzenia samochodu osobowego z motorowerem.
Czy można płacić za usługę, która w praktyce w ogóle nie była świadczona? Taki problem zgłasza mieszkanka Zbigniewic, która – jak twierdzi – przez kilka miesięcy regulowała rachunki za odprowadzanie ścieków, choć jej posesja nie była faktycznie podłączona do sieci kanalizacyjnej.
Wywłaszczenia, przyszłość sadów i obawy o ujęcia wody pitnej – między innymi tych kwestii dotyczyły pytania zadawane podczas spotkania informacyjnego w Koprzywnicy dotyczącego budowy nowej drogi krajowej nr 9. Wzięli w nim licznie udział mieszkańcy gmin Samborzec i Koprzywnica, przez których teren mogą przebiegać planowane warianty trasy.
W poniedziałek, 2 lutego, o godzinie 05:17 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Sandomierzu wpłynęło zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego na jednej z prywatnych posesji w miejscowości Błonie, w gminie Koprzywnica.
Miał zniknąć z dachów i posesji, a stał się nowym problemem mieszkańców. W Koprzywnicy zdjęty zgodnie z przepisami eternit od miesięcy, a nawet lat, zalega na prywatnych działkach i przy drogach. Ludzie obawiają się o zdrowie i pytają, dlaczego niebezpieczne odpady wciąż nie zostały odebrane, choć wcześniej zachęcano ich do usuwania rakotwórczego materiału.
W czwartkowe przedpołudnie strażacy zadysponowani zostali do pożaru domu w miejscowości Ciszyca w gminie Koprzywnica.
Jeden z czytelników poinformował nas, że w Boże Narodzenie w miejscowości Niedźwice pod Koprzywnicą słychać było huk eksplozji. Jak mówi, była ona na tyle głośna, że wzbudziła niepokój mieszkańców sąsiednich posesji.
Oficjalny komunikat mówił o błyskawicznej akcji i sprawnym ujęciu seryjnego złodzieja. Rzeczywistość – jak wynika z ustaleń „Tygodnika Nadwiślańskiego” – była znacznie mniej chwalebna. Zatrzymanie przestępcy doszło do skutku głównie dzięki determinacji ofiary, a nie działaniom policji. Kulisy tej sprawy, sprzeczne relacje, opinia komendanta powiatowego oraz kolejne sygnały o problemach z pracą komisariatu w Koprzywnicy opisujemy w najnowszym wydaniu gazety.
Nietypowa kradzież miała miejsce w gminie Koprzywnica w powiecie sandomierskim. Złodziej włamał się do domu jednorodzinnego.
Po tym, jak w niedzielę do Komisariatu Policji w Koprzywnicy zgłosiła się 39-letnia mieszkanka tejże gminy i złożyła zawiadomienie o kradzieży, funkcjonariusze szybko namierzyli sprawcę czynu. Okazał się nim 18-letni mieszkaniec gminy.
Prom na Wiśle w Ciszycy – Tarnobrzegu będzie nieczynny w piątek, 28 listopada.

OSTATNIE KOMENTARZE