Oddali cześć swoim przodkom, ofiarom Holokaustu. Uroczystości w Opatowie [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 27 listopada
reklama

Oddali cześć swoim przodkom, ofiarom Holokaustu. Uroczystości w Opatowie [zdjęcia]

0

Kilkudziesięciu Żydów z Izraela, Kanady i Stanów Zjednoczonych przyjechało do Opatowa, aby upamiętnić 80. rocznicę wywozu swoich przodków mieszkających w tym mieście do obozów zagłady. Na dawnej nekropolii oficjalnie zostało otwarte lapidarium  – miejsce pamięci złożone z fragmentów macew. 

Obchody Opatowskiego Dnia Pamięci rozpoczęły się od wspólnej modlitwy w kolegiacie pod wezwaniem św. Marcina. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył ks. prof. dr hab. Mirosław Wróbel, dyrektor Instytutu Nauk Biblijnych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Potem na budynku Komendy Hufca ZHP, przy dawnym placu targowym, odsłonięto tablice pamiątkowe ufundowane przez potomków opatowskich Żydów z treścią w językach: polskim, hebrajskim i angielskim. To w tym miejscu 22 października 1942 roku Niemcy zgromadzili mieszkańców miasta narodowości żydowskiej, którzy stąd wielokilometrowym marszem przeszli do stacji Jasice pod Ożarowem. Stamtąd wywieziono ich do obozu zagłady w Treblince.

W czasie uroczystości na dawnej nekropolii burmistrz Grzegorz Gajewski przypomniał, że Żydzi przez pięć wieków współtworzyli opatowską społeczność, przed II wojną światową stanowili 60 procent wszystkich mieszkańców miasta. – Dzisiaj chcemy pochylić się nad macewami i waszymi przodkami, którzy ciągle spoczywają w tej ziemi. Chcemy i musimy pamiętać o tym, że jesteśmy zobowiązani do budowania dobrych relacji pomiędzy naszymi narodami. Musimy zabiegać o to, żeby polska młodzież wiedziała, że naród żydowski przez wieki współistniał z polskim na tych ziemiach i budował Rzeczpospolitą. Musimy też robić wszystko, aby żydowska młodzież wiedziała, że sprawcami Holokaustu byli Niemcy i że pojęcie „polskie obozy śmierci” nie znajduje uzasadnienia w historii. Chcę zapewnić, że to miejsce jest ważne dla mieszkańców Opatowa i zawsze będzie otaczane należytą czcią – podkreślił burmistrz.

Nowe miejsce pamięci, stworzone z inicjatywy Tomasza Kucharskiego, prezesa Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Opatowskiej, składa się z około 200 fragmentów kamiennych płyt, odnalezionych w różnych częściach Opatowa i w jego okolicy.

Szerszą relację z wydarzenia będzie można przeczytać w „Tygodniku Nadwiślańskim”.

 

 

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.