Olbrzymie emocje podczas spotkania w sprawie przebiegu drogi ekspresowej S 74 przez Tarnobrzeg [zdjęcia]

4
Showing 1 of 23

W Tarnobrzegu, w hali sportowej MOSiR, trwa spotkanie informacyjne w sprawie możliwych wariantów przebiegu drogi ekspresowej S 74. W hali zgromadziło się przeszło 150 mieszkańców miasta, dodatkowe punkty, w których transmitowana jest dyskusja, zorganizowano w Tarnobrzeskim Domu Kultury i w Szkole Podstawowej nr 10.

Emocje podczas spotkania są olbrzymie. Kilka przedstawionych zebranym wariantów przebiegu drogi ekspresowej S-74 przechodzi przez osiedla Wielowieś, Zakrzów, Sielec i Sobów. Dla wielu mieszkańców oznacza to wysiedlenie i konieczność budowania sobie życia od nowa. To budzi sprzeciw.

Zobacz także:
– Wybory 2020. Andrzej Duda wygrywa w Stalowej Woli
– W Tarnobrzegu wygrał Andrzej Duda
– Komary kontra Tarnobrzeg 1-0

Więcej w najbliższym papierowym wydaniu “TN”.

Spotkanie informacyjne ws. S 74 w Tarnobrzegu – 23 zdjęcia 

Showing 1 of 23
Share.

4 komentarze

  1. Najwyższy czas ruszyć w końcu tą sprawę i uwolnić miasto od tych przelatujących przez samo centrum miasta ciężarówek. To już dawno powinno być zrobione. Biadolić i wydzierać się zawsze ktoś będzie….

    • Tu nie chodzi o obwodnicę miasta ale budowę drogi ekspresowej biegnącej przez Zakrzów, przecinającej ulicę Truskawkową, biegnącej w bardzo bliskiej odległości od osiedla Borów. W sytuacji, gdy miasto dysponuje terenami, prowadzi się rskę pezez tereny prywatne. Wszędzie z takimi inwestycjami wychodzi się poza miasto. A nam tarnobrzeżanom chcą poprowadzić rskę przez trzy zamieszkałe osiedla. Buduje się obwodnicę dla miasta by ruch ruch tranzytowy wyprowadzić z miasta a jednocześnie rozważa się budowę drogi ekspresowej przez osiedla domów jefnorodzinnych. S74 jest potrzebna ale nie w mieście. I dlatego ludzie protestują.

  2. myśliciel on

    Jeśli ktoś uważa, że ta droga zapewni dobrobyt mieszkańców Tarnobrzega, rozwój, to się myli. Tarnobrzeg to mała pipidówa i w tej kategorii należy planować rozwój. Inaczej mówiąc zamiary na możliwości małej mieściny. Nam mieszkańcom nie zależy, aby z Tbg-u powstała wielka metropolia bo to nie jest możliwe w tych warunkach terenowych.
    Czy w tej Polsce zawsze musi być tak, że wyburza się domy dla budowy dróg? Każdy dom stojący powinien pozostać na swoim miejscu, a w planach uwzględniać się powinno tereny niezamieszkałe.