Pijany 44-latek jechał hulajnogą. Otrzymał 1000 zł mandatu! - Tygodnik Nadwiślański
środa, 29 czerwca
reklama

Pijany 44-latek jechał hulajnogą. Otrzymał 1000 zł mandatu!

1

Mandat w wysokości tysiąca złotych nałożyli policjanci ruchu drogowego na kierowcę hulajnogi. 44-latek jechał nią do pracy, mając ponad 0,35 alkoholu w organizmie. Kierowca kii, który przekroczył dozwoloną prędkość o 37 km/h został ukarany mandatem w wysokości 800 złotych.

1 styczeń 2022 roku – to ważna data dla każdego uczestnika ruchu drogowego. Od tego dnia zmianie uległa wysokość grzywien nakładanych w drodze mandatu karnego, za niektóre wykroczenia. Zmiany dotyczą głównie tych wykroczeń, które od dłuższego czasu stanowią jedne z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych i to zazwyczaj tych tragicznych w skutkach. To przede wszystkim przekroczenie dopuszczalnej prędkości i kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu.

Zobacz także:
Linia Ocice – Rzeszów. Dlaczego nie Tarnobrzeg – Rzeszów? [Czytaj w gazecie]

Kierujący hulajnogą przekonał się jak dotkliwe są kary za jazdę pod wpływem alkoholu. Dziś rano w Zarzeczu, policjanci niżańskiej drogówki zbadali trzeźwość kierowcy hulajnogi. Mężczyzna poruszał się po ścieżce rowerowej. W trakcie kontroli czuć było od niego alkohol. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości 44-latka. Miał ponad 0,35 alkoholu w organizmie. Jechał hulajnogą do pracy. Policjanci nałożyli na kierowcę mandat karny w kwocie tysiąca złotych.

Ten sam patrol o godz. 12 w Przędzelu, na ul. Ulanowskiej, zatrzymał do kontroli drogowej mieszkańca Mysłowic. Kierujący samochodem marki Kia jechał z prędkością 87 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Funkcjonariusze ukarali go mandatem w wysokości 800 złotych.

Jeden komentarz

  1. Głośno myśluncy na

    Ograniczenie prędkości do 50 km/h w terenie zabudowanym to nie powinno mieć miejsca. Powinna byc dopuszczalna prędkość max 60 km/h.
    Nakaz jazdy do 50 km/h dla samochodu to tak jak nakaz jazdy z prędkością poniżej 10km/ h dla roweru.