::photoreport{"type":"check-for-article","item":"9538"}
Przypomnijmy, że w imponującym stylu 30 kwietnia Siarka Tarnobrzeg obroniła tytuł zdobywcy Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Stalowa Wola, pokonując w finale Stal Gorzyce aż 8:0. Spotkanie odbyło się na stadionie w Tarnobrzegu, a bramki dla gospodarzy zdobyli m.in. Marcin Kumorek (2 gole), Kamil Ogorzały (2 gole), Piotr Lisowski, Emmanuel Francois, Szymon Kaliniec i Kosei Iwao. To zwycięstwo dało Siarce przepustkę do rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim.
Tarnobrzeżanie zagrali w półfinale zmagań z ligowym rywalem, KS-em Wiązownica. Podopieczni Dariusza Kantora wyszli na to spotkanie w następującym składzie: Białka, Czajkowski, Kumorek, Bracik, Misztal, D. Lisowski, Jodłowski, Kaliniec, Prusiński, Ogorzały, Iwao.
W pierwszej połowie przewagę mieli nasi zawodnicy. Stworzyli oni kilka sytuacji, lecz brakowało odpowiedniego wykończenia. Goście nastawili się na grę z kontry, jednak niewiele z tego wynikało. Po pierwszej części gry był bezbramkowy remis.
Początkiem drugiej połowy obraz gry się nie zmienił. W końcu jednak siarkowcy dopięli swego. W 54. minucie do zagranej piłki na prawą stronę boiska dobiegł Kamil Ogorzały. Nasz zawodnik został sfaulowany i sędzia podyktował rzut karny. "Wapno" na gola zamienił Kosei Iwao.
Później tarnobrzeżanie także mieli okazje. W 78. minucie sam na sam z bramkarzem znalazł się Emmanuel Francois, jednak górą był golkiper gości. Chwilę później zawodnik z Wiązownicy zobaczył drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Od tego momentu przeciwnik grał w "dziesiątkę". W samej końcówce fantastyczną okazję miał jeszcze Kosei Iwao, jednak Japończyk po zagraniu piłki głową od kolegi nie trafił dobrze w futbolówkę.
Ostatecznie więcej goli nie padło i Siarka zameldowała się w finale rozgrywek. Zmierzy się w nim ze zwycięzcą pary Cosmos Nowotaniec - Wisłoka Dębica.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Kiedy ostatnio widzieliscie kobiete w ciazy? Niestety widok kobiety w ciazy jest wyjatkowy bo niezwykle rzadki. Nawet w szpitalu w Rzeszowie takich pan nie widac od kilku lat. Mlodzi zyja wygodnie na luzie znaja wszystkie lokale gastronomiczne w okolicy byli w dziesiatkach krajow na wczsach ale jak twierdza nie stac ich na dzieci.... Ogolnie to sprawa wyglada w kraju tak - Na wielu porodowkach kadra byla wrecz tragiczna dlatego kobiety jezdzily rodzic w innych miejscowosciach. Potem lament ze nie ma porodow w danym szpitalu. To sie ciagnelo latami a teraz jest co jest. Czas na krajowa siec porodowek co kilkadziesiat km a minimum to lekarze z podwojnymi specjalizacjami i to samo z poloznymi.
slabo
16:43, 2026-03-29
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Proces zamykania porodówek zainicjowała kacza ekipa. Po co podatnikowi porodówka w czasach niskiej dzietności kobiet. Koszty utrzymania są ogromne. A przypominam, że to środowiska antyszczepów i katotalibów domagają sie porodówki w domach.
Pisdopiachu.
13:17, 2026-03-29
Starania o III etap drogowej inwestycji rozpoczęte
Skoro inwestorem jest marszałek to będzie jak z drogą Zawichost Annopol. Kieleccy pisowscy nieudacznicy nic nie potrafią zrobić na czas, jedynie w obwinianiu zielonych, czerwonych czy niebieskich są mistrzami. W Stalowej potrafią nawet budować drogę w pola a nasi pismeni są mistrzami w zwalaniu na innych.
Kibic
22:43, 2026-03-28
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Trzeba powrotu pisu to dadzą młodym na dziecko 100 tys i będą się kocić na potęgę.
Dziadek...
18:02, 2026-03-28