::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11485"}
Początek meczu był dla gospodarzy wręcz katastrofalny. W pierwszej akcji spotkania Krystian Rostek zagrał piłkę wzdłuż bramki, a próbujący interweniować Maciej Jaroszewski niefortunnie skierował ją do własnej siatki. Samobójcze trafienie już w 1. minucie ustawiło przebieg rywalizacji.
Po zdobyciu prowadzenia goście z Wrocławia mogli szybko podwyższyć wynik. W kolejnych minutach stworzyli sobie dwie groźne sytuacje, jednak zabrakło im precyzji przy wykończeniu. Gospodarze mieli spore problemy z odpowiedzią – długo utrzymywali się przy piłce, ale ich akcjom brakowało konkretów i nie przekładały się one na klarowne okazje bramkowe.
Po przerwie trener Maciej Musiał zdecydował się na potrójną zmianę, licząc na odmianę obrazu gry. Najbardziej aktywny był Krystian Lelek, który tuż po wznowieniu gry dwukrotnie próbował zaskoczyć bramkarza gości. W miarę upływu czasu tempo meczu nieco spadło, jednak zielono-czarni coraz śmielej atakowali.
W połowie drugiej części dobrą okazję miał Jakub Sobeczko. Chwilę później piłka znalazła się w bramce gości po akcji Lelka, jednak arbiter dopatrzył się zagrania ręką i gola nie uznał. W końcówce gospodarze rzucili się do ataku. Swoją szansę miał między innymi Lukas Hrnciar, ale jego strzał nie znalazł drogi do siatki. W jednej z akcji piłkarze Stali domagali się także rzutu karnego za zagranie ręką w polu karnym, lecz prowadzący spotkanie Maciej Kuropatwa nie zdecydował się wskazać na jedenasty metr.
Mimo kilku okazji w ostatnich minutach wynik nie uległ już zmianie. Stalówka przegrała kolejne ligowe spotkanie, a o losach meczu zadecydował samobójczy gol z pierwszej minuty.
Stal Stalowa Wola – Śląsk II Wrocław 0:1 (0:1)0:1 – Jaroszewski (sam.) 1′
Stal: Smyłek – Żemło, Radecki (46′ Hrnciar), Hebel (46′ Sobeczko), Lelek, Surzyn (76′ Wolny), Jaroszewski, Getinger (46′ Zaucha), Oko (81′ Kukułowicz), Morawiec, Śpiewak.
Śląsk II: Śliczniak – Muszyński, Łukasz Gerstenstein, Oskar Gerstenstein (78′ Kurowski), Chodera, Ciućka (60′ Kamiński), Milewski, Rostek (69′ Niewiarowski), Schierack, Tudruj (78′ Żulewski), Rygiel.
Żółte kartki: Żemło, Lelek, Radecki, Smyłek – Muszyński, Śliczniak, Kurowski.Sędzia: Maciej Kuropatwa (Katowice).Widzów: 1530.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Drugi dzień Militariady w Nowej Dębie [ZDJĘCIA]
Wszyscy potrafią coś zrobić. Włodarz? Tbg śpi...... Jedyna atrakcja w tej wsi to pogrzeby😐
Tbg
18:31, 2026-06-14
Marsz dla Życia i Rodziny w Tarnobrzegu. Po nim piknik
Dobra inicjatywa :-) Warto to promować i popierać, bo żyjemy w chorych czasach. Jak idzie marsz poparcia dla małżeństwa i rodziny, to ludzie potrafią narzekać, ale jak idzie tęczowy marsz to już ok. Taką mamy teraz tolerancję :-)
Jack
15:42, 2026-06-14
Marsz dla Życia i Rodziny w Tarnobrzegu. Po nim piknik
Jak widać dziadki w czołówce procesji. Oj, zostało im to z czasów komuny. Wtedy marnowali ten kraj czerwoni a teraz czarni marnują życie.
pisdopiachu
14:34, 2026-06-14
Roztańczony Plac 3 Maja [ZDJĘCIA]
to mu najlepiej wychodzi pobawić się a może w piaskownicy by się pobawił a jak wygląda sprawa remontu pływalni a staw w piszczelach już wykopany a jak ma się zasiedlenie budek dla jeży w Piszczelach, a przygotowanie terenów pod inwestycje na Gęsiej Wólce, a co z odciążeniem ruchu na ulicy Kwiatkowskiego po otwarciu Lidla i drogi dojazdowej od ulicy Długiej a co z budową Mc Donalda na skrzyżowaniu Zawichojskiej ze Żwirki i Wigury, a co z budową bloków przy Okrzei szumu narobili i co dalej, /będzie dobrze/ to motto burmiszcza
xxxx
10:57, 2026-06-14