Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

Samobójczy cios na początku. Stalówka bez punktów ze Śląskiem II [ZDJĘCIA] [TABELA]

. 07:46, 14.03.2026 Aktualizacja: 07:49, 14.03.2026
Skomentuj Samobójczy cios na początku. Stalówka bez punktów ze Śląskiem II [ZDJĘCIA] Nie tak miał wyglądać piątkowy wieczór w Stalowej Woli.

Nie tak miał wyglądać piątkowy wieczór w Stalowej Woli. Piłkarze Stali Stalowa Wola liczyli na przełamanie i komplet punktów, tymczasem już w pierwszej minucie stracili bramkę, która – jak się później okazało – przesądziła o losach spotkania. "Zielono-czarni" przegrali z rezerwami Śląska Wrocław 0:1.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11485"}

Początek meczu był dla gospodarzy wręcz katastrofalny. W pierwszej akcji spotkania Krystian Rostek zagrał piłkę wzdłuż bramki, a próbujący interweniować Maciej Jaroszewski niefortunnie skierował ją do własnej siatki. Samobójcze trafienie już w 1. minucie ustawiło przebieg rywalizacji.

Po zdobyciu prowadzenia goście z Wrocławia mogli szybko podwyższyć wynik. W kolejnych minutach stworzyli sobie dwie groźne sytuacje, jednak zabrakło im precyzji przy wykończeniu. Gospodarze mieli spore problemy z odpowiedzią – długo utrzymywali się przy piłce, ale ich akcjom brakowało konkretów i nie przekładały się one na klarowne okazje bramkowe.

Po przerwie trener Maciej Musiał zdecydował się na potrójną zmianę, licząc na odmianę obrazu gry. Najbardziej aktywny był Krystian Lelek, który tuż po wznowieniu gry dwukrotnie próbował zaskoczyć bramkarza gości. W miarę upływu czasu tempo meczu nieco spadło, jednak zielono-czarni coraz śmielej atakowali.

W połowie drugiej części dobrą okazję miał Jakub Sobeczko. Chwilę później piłka znalazła się w bramce gości po akcji Lelka, jednak arbiter dopatrzył się zagrania ręką i gola nie uznał. W końcówce gospodarze rzucili się do ataku. Swoją szansę miał między innymi Lukas Hrnciar, ale jego strzał nie znalazł drogi do siatki. W jednej z akcji piłkarze Stali domagali się także rzutu karnego za zagranie ręką w polu karnym, lecz prowadzący spotkanie Maciej Kuropatwa nie zdecydował się wskazać na jedenasty metr.

Mimo kilku okazji w ostatnich minutach wynik nie uległ już zmianie. Stalówka przegrała kolejne ligowe spotkanie, a o losach meczu zadecydował samobójczy gol z pierwszej minuty.

Stal Stalowa Wola – Śląsk II Wrocław 0:1 (0:1)0:1 – Jaroszewski (sam.) 1′

Stal: Smyłek – Żemło, Radecki (46′ Hrnciar), Hebel (46′ Sobeczko), Lelek, Surzyn (76′ Wolny), Jaroszewski, Getinger (46′ Zaucha), Oko (81′ Kukułowicz), Morawiec, Śpiewak.

Śląsk II: Śliczniak – Muszyński, Łukasz Gerstenstein, Oskar Gerstenstein (78′ Kurowski), Chodera, Ciućka (60′ Kamiński), Milewski, Rostek (69′ Niewiarowski), Schierack, Tudruj (78′ Żulewski), Rygiel.

Żółte kartki: Żemło, Lelek, Radecki, Smyłek – Muszyński, Śliczniak, Kurowski.Sędzia: Maciej Kuropatwa (Katowice).Widzów: 1530.

Standings provided by Sofascore
(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%