Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

Siarka wygrała Wojewódzki Puchar Polski. Piłkarze zbojkotowali ceremonię rozdania medali

.rn 20:04, 10.06.2026 Aktualizacja: 20:34, 10.06.2026
2 Siarka wygrała Wojewódzki Puchar Polski. Piłkarze zbojkotowali ceremonię... Decyzję o nieodbieraniu medali i pucharu podjęła drużyna. Fot. Print screen z transmisji Podkarpackiego ZPN

W finale Wojewódzkiego Pucharu Polski dostaliśmy niemal wierną kopię ubiegłorocznego scenariusza. Podopieczni Sławomira Majaka po raz kolejny udowodnili, że potrafią zachować zimną krew w decydujących momentach pucharowych starć i w kocówce meczu zdobyli gola dającego zwycięstwo nad Cosmosem Nowotaniec. Klubowa kasa zespołu z Tarnobrzega wzbogaci się więc o cenny bonus, otwierający drzwi do centralnych rozgrywek.

Pierwszy gol w tym meczu padł zanim spóźnieni widzowie zdołali zająć miejsca na trybunach. Siarka prowadziła 1:0 już w pierwszej minucie. Konrad Misztal popisał się rajdem, który kompletnie rozmontował defensywę czwartoligowca, a Pawłowi Mrozowi pozostało jedynie dopełnić formalności z kilku metrów. 

Siarka szybko mogła podwyższyć prowadzenie, ale jej zawodnicy pudłowali. Za to goście w 23. minucie dopięli swego, wyrównując stan spotkania po golu Andrija Jakowlewa.

Więcej goli w pierwszej połowie nie było.

Nie było ich też przez większą część drugiej odsłony, chociaż Siarkowcy ponownie stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji. W końcu w 88. minucie Siarka przeprowadziła decydujący szturm. Piłka trafiła pod nogi Bruno Wacławka, który bez zastanawiania kropnął tuż przy słupku i dał gościom prowadzenie, którego już nie oddali.

Równie dużo jak o samym meczu, a może nawet więcej, będzie się z pewnością mówić o tym, co wydarzyło się po jego zakończeniu. Drużyna Siarki zdecydowała, że nie wyjdzie na dekorację medalami i nie odbierze w komplecie pucharu. Wraz z prezesem Dariuszem Dziedzińcem odebrało go jedynie dwóch piłkarzy - Franciszek Słowik i Filip Podkowa.

Decyzję o nieodbieraniu medali i pucharu podjęła drużyna. Był to protest przeciwko zachowaniu gospodarzy finału. Członkowie drużyny, a także działacze Siarki, mieli być obrażani i wyzywani nie tylko przez miejscowych kibiców, ale także przez przedstawicieli klubu z Nowosielca, a nawet tamtejszych samorządowców. Nie popisał się z resztą także sam Podkarpacki ZPN, który po raz kolejny, zamiast budować rangę pucharu i traktować obydwu finalistów równo, zdecydował, że zostanie on rozegrany na stadionie czwartoligowca, oficjalnie informując o tym Siarkę dopiero w niedzielę.

::news{"type":"see-also","item":"235523"} 

(.rn)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

DorekDorek

1 2

Panienki się obraziły.

22:29, 10.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

!!!!!!!!!!!!!!!!

1 0

Może jednak mieli rację?

00:42, 11.06.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%