Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

Remis przy Hutniczej. Stal wciąż bez domowego zwycięstwa na wiosnę

. 07:04, 25.04.2026 Aktualizacja: 07:05, 25.04.2026
Skomentuj Remis przy Hutniczej. Stal wciąż bez domowego zwycięstwa na wiosnę Stal Stalowa Wola zremisowała 1:1 z Rekordem Bielsko-Biała w meczu rozegranym na stadionie przy Hutniczej.

Stal Stalowa Wola zremisowała 1:1 z Rekordem Bielsko-Biała w meczu rozegranym na stadionie przy Hutniczej. Choć "zielono-czarni" nadal nie przełamali się przed własną publicznością tej wiosny, kibice doczekali się pierwszego gola zdobytego u siebie w rundzie rewanżowej.

::photoreport{"type":"see-button","item":"11931"}

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy częściej utrzymywali się przy piłce, jednak długo nie potrafili przełożyć tego na konkretne sytuacje bramkowe. Z czasem do głosu doszli goście i w 24. minucie objęli prowadzenie. Po skutecznej akcji piłkę do siatki skierował Kacper Kasprzak. W barwach Rekordu aktywny był także Jan Ciućka, który kilkukrotnie próbował zaskoczyć bramkarza Stali, Mikołaj Smyłek.

Strata gola podziałała mobilizująco na gospodarzy. Bliski wyrównania był Dawid Wolny, jednak jego próba minęła bramkę. Jeszcze lepszą okazję miał Maksymilian Hebel, który po rzucie wolnym z około 17 metrów nie trafił w światło bramki. W doliczonym czasie pierwszej połowy wyrównanie przyniósł dopiero mocny strzał z dystansu autorstwa Piotra Żemło. Było to pierwsze trafienie Stali na własnym stadionie tej wiosny.

Po przerwie obraz gry uległ zmianie. Zespół z Bielska-Białej skoncentrował się na defensywie, skutecznie ograniczając ofensywne zapędy gospodarzy. Stal próbowała konstruować ataki, jednak długo nie potrafiła sforsować dobrze zorganizowanej obrony rywali. W początkowej fazie drugiej połowy swoich szans szukali Hebel oraz Patryk Zaucha, lecz bez efektu bramkowego.

Z każdą minutą goście coraz bardziej się cofali, praktycznie zamykając dostęp do własnego pola karnego. W 76. minucie najbliżej zdobycia zwycięskiego gola był ponownie Wolny, jednak jego strzał skutecznie obronił bramkarz Rekordu, Wiktor Kaczorowski. W końcówce meczu gospodarze zaryzykowali, odsłaniając się w defensywie, ale mimo ofensywnego nastawienia nie zdołali stworzyć klarownej okazji na drugie trafienie.

Remis oznacza, że Stal nadal czeka na pierwsze domowe zwycięstwo w rundzie wiosennej, choć przełamanie strzeleckie na Hutniczej może być dla zespołu sygnałem do poprawy skuteczności w kolejnych spotkaniach.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%