::photoreport{"type":"see-button","item":"12173"}
Od pierwszego gwizdka arbitra na murawie trwała zacięta walka o każdy metr boiska. Obie drużyny od początku szukały swoich szans w ofensywie, regularnie meldując się pod polem karnym rywali. W 15. minucie przed doskonałą okazją stanęła Siarka. Jeden z tarnobrzeskich zawodników oddał groźny strzał z 11 metrów, jednak czujnością i świetnym refleksem wykazał się bramkarz gości. W tej fazie meczu to Wisła częściej decydowała się na uderzenia, ale większość prób krakowian była niecelna i nie sprawiła poważniejszych problemów naszej defensywie.
Ofensywne starania Siarki przyniosły efekt w 17. minucie meczu. Składna akcja przeprowadzona prawą stroną boiska zakończyła się precyzyjnym dograniem w pole karne. Akcję idealnie domknął Bruno Wacławek, który pewnym strzałem pokonał golkipera z Krakowa i wyprowadził Siarkę na prowadzenie 1:0.
Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. Wisła II Kraków ruszyła do odrabiania strat i dopięła swego w 26. minucie. Po wrzutce z lewej strony boiska futbolówka spadła prosto pod nogi Filipa Baniowskiego. Zawodnik Białej Gwiazdy zachował zimną krew w polu karnym i strzałem z bliskiej odległości pokonał Raciniewskiego.
Po zdobyciu bramki wyrównawczej przez gości, tempo spotkania nieco spadło. Gra zamknęła się przede wszystkim w środkowej strefie boiska, gdzie dominowała twarda, fizyczna walka o piłkę. Przed przerwą rezerwy Wisły zdołały wypracować sobie jeszcze jedną groźną okazję do objęcia prowadzenia. W tej sytuacji na wysokości zadania stanął Raciniewski, który swoją skuteczną interwencją uratował Siarkę przed stratą drugiego gola.
Druga część meczu zaczęła się fatalnie dla gospodarzy. W 53. minucie krakowianie przeprowadzili skuteczną akcję zwieńczoną płaskim strzałem po ziemi. Piłkę do siatki posłał Karol Tokarczyk, wyprowadzając Wisłę II na prowadzenie 2:1. Od tego momentu tarnobrzeżanie musieli postawić wszystko na jedną kartę i ruszyć do zdecydowanego odrabiania strat.
Doskonała okazja na doprowadzenie do remisu pojawiła się w 63. minucie. W polu karnym gości dynamicznie urwawszy się obrońcom Matuszewski został sfaulowany przez rywala, a arbiter bez wahania wskazał na jedenasty metr.
Do piłki ustawionej na wapnie podszedł Mróz. Niestety, jego intencje doskonale wyczuł bramkarz Wisły, parując strzał i utrzymując jednobramkowe prowadzenie swojej drużyny.
W końcówce spotkania kibice zobaczyli jeszcze kilka strzałów na bramkę Wisły, jednak żadna z tych prób nie zagroziła poważnie bramkarzowi gości. Piłkarze z Krakowa mądrze się bronili i dowieźli korzystny rezultat do ostatniego gwizdka arbitra. Siarka Tarnobrzeg musiała uznać wyższość rywali, przegrywając na własnym terenie 1:2.
::news{"type":"see-also","item":"234425"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Siarka zagra u siebie z Wisłą II Kraków
Ciekawe ile wpadnie🤣🤣🤣
Mój nic
18:34, 2026-05-16
Połamane drzewa zablokowały drogi
To był prawdziwy koszmar całe zycie mi przed oczami przeleciało, taka burza była. Na szczęście gromnice miałem to zapaliłem. PS. Czy autor tego gniota coś zażywa?
Jacek
22:42, 2026-05-15
Małżeństwa jednopłciowe będą uznawane w Polsce
Ten rząd trzeba w-y-p-i-e-r... ć !!!
Myślący
21:20, 2026-05-15
Małżeństwa jednopłciowe będą uznawane w Polsce
Polexit wskazany. Zanim będzie za późno. Od dawien dawna małżeństwo to kobieta, mężczyzna. W rodzinie czasem dziecko poczęte przez obojgu rodziców. W przyrodzie podobnie: samiec, samica, potomstwo. A te lewaki z UE stale swoje. Świat się przewraca do góry nogami. Komu zależy na zniszczeniu Europy?
z Polski
21:18, 2026-05-15