Około 90 prac ze szkła autorstwa największych polskich mistrzów tej dziedziny sztuki można podziwiać w Biurze Wystaw Artystycznych w Sandomierzu. Wszystkie dzieła pochodzą ze zbiorów tej instytucji.
Większość prac pokazywanych w Galerii Sztuki Współczesnej BWA powstała na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego wieku. Ich autorzy reprezentują przede wszystkim środowisko dolnośląskie - są absolwentami Wrocławskiej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, funkcjonującego tam, jedynego w Polsce, założonego w latach 40. Wydziału Szkła.
Nie sposób nie zwrócić uwagi na obiekty Witolda Turkiewicza - wielowarstwowe, barwne, zrobione ze szkła trawionego, piaskowanego, z ornamentami, które nasuwają skojarzenia ze sztuką secesji. Niezwykłymi formami wyróżniają się dzieła Greka Tasiosa Kiriazopoulosa.
- Prace nestora polskiego szkła artystycznego Henryka Albina Tomaszewskiego, wolnoformowane zwykle na zimno, są interesujące również dlatego, że autor używał do ich wytworzenia narzędzi własnoręcznie skonstruowanych. Była to zatem sztuka nowatorska. To realizacje niemal rzeźbiarskie, wykonane w szkle ołowiowym, kryształowym - opowiadała Katarzyna Pisarczyk, dyrektor BWA.
Niektóre z prezentowanych szkieł śmiało można nazwać użytkowymi, są to wazony, flakony, patery czy flasze, ale są również obiekty rzeźbiarsko-malarskie, o charakterze czysto estetycznym. Wszystkie zachwycają formą, miękkością kształtów oraz kolorem, który podkreśla urodę szklanej materii.
Cała kolekcja szkła artystycznego stanowiąca część zbiorów sztuki sandomierskiego BWA liczy ponad 100 dzieł. Została zapoczątkowana poprzez zakup pierwszych obiektów w 1994 roku, z inicjatywy ówczesnej dyrektor instytucji Marii Jacek. Na wystawie reprezentowany jest dorobek każdego z artystów, którego prace znajdują się w zbiorach placówki.
Wcześniej sandomierską kolekcję można było podziwiać w BWA w Kielcach. - Rzadko pokazujemy te prace przede wszystkim ze względu na to, że jest to krucha materia. Przez tę kruchość to forma - można powiedzieć - niedoskonała w doskonałości - dodała Katarzyna Pisarczyk.
Ekspozycja wpisuje się w obchody jubileuszu 40-lecia BWA w Sandomierzu. Została ona przygotowana we współpracy ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Sztuk Pięknych "Strefa Sztuki".
Wystawę można oglądać do 18 września.
Około 90 prac ze szkła autorstwa największych polskich mistrzów tej dziedziny sztuki można podziwiać w Biurze Wystaw Artystycznych w Sandomierzu. Wszystkie dzieła pochodzą ze zbiorów tej instytucji. Większość prac pokazywanych w Galerii Sztuki Współczesnej BWA powstała na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego wieku. Ich autorzy reprezentują przede wszystkim środowisko dolnośląskie - są absolwentami Wrocławskiej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, funkcjonującego tam, jedynego w Polsce, założonego w latach 40. Wydziału Szkła. Nie sposób nie zwrócić uwagi na obiekty Witolda Turkiewicza - wielowarstwowe, barwne, wykonane ze szkła trawionego, piaskowanego, z ornamentami, które nasuwają skojarzenia ze sztuką secesji. Niezwykłymi formami wyróżniają się dzieła Greka Tasiosa Kiriazopoulosa. - Prace nestora polskiego szkła artystycznego Henryka Albina Tomaszewskiego, wolnoformowane zwykle na zimno, są ciekawe również dlatego, że autor używał do ich wytworzenia narzędzi własnoręcznie skonstruowanych. Była to zatem sztuka nowatorska. To realizacje niemal rzeźbiarskie, wykonane w szkle ołowiowym, kryształowym - opowiadała Katarzyna Pisarczyk, dyrektor BWA. Niektóre z prezentowanych szkieł śmiało można nazwać użytkowymi, są to wazony, flakony, patery czy flasze, ale są również obiekty rzeźbiarsko-malarskie, o charakterze czysto estetycznym. Wszystkie zachwycają formą, miękkością kształtów oraz kolorem, który podkreśla urodę szklanej materii. Cała kolekcja szkła artystycznego stanowiąca część zbiorów sztuki sandomierskiego BWA liczy ponad 100 dzieł. Została zapoczątkowana poprzez zakup pierwszych obiektów w 1994 roku, z inicjatywy ówczesnej dyrektor instytucji Marii Jacek. Na wystawie reprezentowany jest dorobek każdego z artystów, którego prace znajdują się w zbiorach placówki. Wcześniej sandomierską kolekcję można było podziwiać w BWA w Kielcach. - Rzadko pokazujemy te prace przede wszystkim ze względu na to, że jest to krucha materia, a przez tę kruchość to forma - można powiedzieć - niedoskonała w doskonałości - dodała Katarzyna Pisarczyk. Ekspozycja wpisuje się w obchody jubileuszu 40-lecia BWA w Sandomierzu. Została ona przygotowana we współpracy ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Sztuk Pięknych "Strefa Sztuki". Wystawę można oglądać do 18 września. Około 90 prac ze szkła autorstwa największych polskich mistrzów tej dziedziny sztuki można podziwiać w Biurze Wystaw Artystycznych w Sandomierzu. Wszystkie dzieła pochodzą ze zbiorów tej instytucji. Większość prac pokazywanych w Galerii Sztuki Współczesnej BWA powstała na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego wieku. Ich autorzy reprezentują przede wszystkim środowisko dolnośląskie - są absolwentami Wrocławskiej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, funkcjonującego tam, jedynego w Polsce, założonego w latach 40. Wydziału Szkła. Nie sposób nie zwrócić uwagi na obiekty Witolda Turkiewicza - wielowarstwowe, barwne, wykonane ze szkła trawionego, piaskowanego, z ornamentami, które nasuwają skojarzenia ze sztuką secesji. Niezwykłymi formami wyróżniają się dzieła Greka Tasiosa Kiriazopoulosa. - Prace nestora polskiego szkła artystycznego Henryka Albina Tomaszewskiego, wolnoformowane zwykle na zimno, są ciekawe również dlatego, że autor używał do ich wytworzenia narzędzi własnoręcznie skonstruowanych. Była to zatem sztuka nowatorska. To realizacje niemal rzeźbiarskie, wykonane w szkle ołowiowym, kryształowym - opowiadała Katarzyna Pisarczyk, dyrektor BWA. Niektóre z prezentowanych szkieł śmiało można nazwać użytkowymi, są to wazony, flakony, patery czy flasze, ale są również obiekty rzeźbiarsko-malarskie, o charakterze czysto estetycznym. Wszystkie zachwycają formą, miękkością kształtów oraz kolorem, który podkreśla urodę szklanej materii. Cała kolekcja szkła artystycznego stanowiąca część zbiorów sztuki sandomierskiego BWA liczy ponad 100 dzieł. Została zapoczątkowana poprzez zakup pierwszych obiektów w 1994 roku, z inicjatywy ówczesnej dyrektor instytucji Marii Jacek. Na wystawie reprezentowany jest dorobek każdego z artystów, którego prace znajdują się w zbiorach placówki. Wcześniej sandomierską kolekcję można było podziwiać w BWA w Kielcach. - Rzadko pokazujemy te prace przede wszystkim ze względu na to, że jest to krucha materia, a przez tę kruchość to forma - można powiedzieć - niedoskonała w doskonałości - dodała Katarzyna Pisarczyk. Ekspozycja wpisuje się w obchody jubileuszu 40-lecia BWA w Sandomierzu. Została ona przygotowana we współpracy ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Sztuk Pięknych "Strefa Sztuki". Wystawę można oglądać do 18 września. Około 90 prac ze szkła autorstwa największych polskich mistrzów tej dziedziny sztuki można podziwiać w Biurze Wystaw Artystycznych w Sandomierzu. Wszystkie dzieła pochodzą ze zbiorów tej instytucji. Większość prac pokazywanych w Galerii Sztuki Współczesnej BWA powstała na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego wieku. Ich autorzy reprezentują przede wszystkim środowisko dolnośląskie - są absolwentami Wrocławskiej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, funkcjonującego tam, jedynego w Polsce, założonego w latach 40. Wydziału Szkła. Nie sposób nie zwrócić uwagi na obiekty Witolda Turkiewicza - wielowarstwowe, barwne, wykonane ze szkła trawionego, piaskowanego, z ornamentami, które nasuwają skojarzenia ze sztuką secesji. Niezwykłymi formami wyróżniają się dzieła Greka Tasiosa Kiriazopoulosa. - Prace nestora polskiego szkła artystycznego Henryka Albina Tomaszewskiego, wolnoformowane zwykle na zimno, są ciekawe również dlatego, że autor używał do ich wytworzenia narzędzi własnoręcznie skonstruowanych. Była to zatem sztuka nowatorska. To realizacje niemal rzeźbiarskie, wykonane w szkle ołowiowym, kryształowym - opowiadała Katarzyna Pisarczyk, dyrektor BWA. Niektóre z prezentowanych szkieł śmiało można nazwać użytkowymi, są to wazony, flakony, patery czy flasze, ale są również obiekty rzeźbiarsko-malarskie, o charakterze czysto estetycznym. Wszystkie zachwycają formą, miękkością kształtów oraz kolorem, który podkreśla urodę szklanej materii. Cała kolekcja szkła artystycznego stanowiąca część zbiorów sztuki sandomierskiego BWA liczy ponad 100 dzieł. Została zapoczątkowana poprzez zakup pierwszych obiektów w 1994 roku, z inicjatywy ówczesnej dyrektor instytucji Marii Jacek. Na wystawie reprezentowany jest dorobek każdego z artystów, którego prace znajdują się w zbiorach placówki. Wcześniej sandomierską kolekcję można było podziwiać w BWA w Kielcach. - Rzadko pokazujemy te prace przede wszystkim ze względu na to, że jest to krucha materia, a przez tę kruchość to forma - można powiedzieć - niedoskonała w doskonałości - dodała Katarzyna Pisarczyk. Ekspozycja wpisuje się w obchody jubileuszu 40-lecia BWA w Sandomierzu. Została ona przygotowana we współpracy ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Sztuk Pięknych "Strefa Sztuki". Wystawę można oglądać do 18 września. Około 90 prac ze szkła autorstwa największych polskich mistrzów tej dziedziny sztuki można podziwiać w Biurze Wystaw Artystycznych w Sandomierzu. Wszystkie dzieła pochodzą ze zbiorów tej instytucji. Większość prac pokazywanych w Galerii Sztuki Współczesnej BWA powstała na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego wieku. Ich autorzy reprezentują przede wszystkim środowisko dolnośląskie - są absolwentami Wrocławskiej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, funkcjonującego tam, jedynego w Polsce, założonego w latach 40. Wydziału Szkła. Nie sposób nie zwrócić uwagi na obiekty Witolda Turkiewicza - wielowarstwowe, barwne, wykonane ze szkła trawionego, piaskowanego, z ornamentami, które nasuwają skojarzenia ze sztuką secesji. Niezwykłymi formami wyróżniają się dzieła Greka Tasiosa Kiriazopoulosa. - Prace nestora polskiego szkła artystycznego Henryka Albina Tomaszewskiego, wolnoformowane zwykle na zimno, są ciekawe również dlatego, że autor używał do ich wytworzenia narzędzi własnoręcznie skonstruowanych. Była to zatem sztuka nowatorska. To realizacje niemal rzeźbiarskie, wykonane w szkle ołowiowym, kryształowym - opowiadała Katarzyna Pisarczyk, dyrektor BWA. Niektóre z prezentowanych szkieł śmiało można nazwać użytkowymi, są to wazony, flakony, patery czy flasze, ale są również obiekty rzeźbiarsko-malarskie, o charakterze czysto estetycznym. Wszystkie zachwycają formą, miękkością kształtów oraz kolorem, który podkreśla urodę szklanej materii. Cała kolekcja szkła artystycznego stanowiąca część zbiorów sztuki sandomierskiego BWA liczy ponad 100 dzieł. Została zapoczątkowana poprzez zakup pierwszych obiektów w 1994 roku, z inicjatywy ówczesnej dyrektor instytucji Marii Jacek. Na wystawie reprezentowany jest dorobek każdego z artystów, którego prace znajdują się w zbiorach placówki. Wcześniej sandomierską kolekcję można było podziwiać w BWA w Kielcach. - Rzadko pokazujemy te prace przede wszystkim ze względu na to, że jest to krucha materia, a przez tę kruchość to forma - można powiedzieć - niedoskonała w doskonałości - dodała Katarzyna Pisarczyk. Ekspozycja wpisuje się w obchody jubileuszu 40-lecia BWA w Sandomierzu. Została ona przygotowana we współpracy ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Sztuk Pięknych "Strefa Sztuki". Wystawę można oglądać do 18 września. Około 90 prac ze szkła autorstwa największych polskich mistrzów tej dziedziny sztuki można podziwiać w Biurze Wystaw Artystycznych w Sandomierzu. Wszystkie dzieła pochodzą ze zbiorów tej instytucji. Większość prac pokazywanych w Galerii Sztuki Współczesnej BWA powstała na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego wieku. Ich autorzy reprezentują przede wszystkim środowisko dolnośląskie - są absolwentami Wrocławskiej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, funkcjonującego tam, jedynego w Polsce, założonego w latach 40. Wydziału Szkła. Nie sposób nie zwrócić uwagi na obiekty Witolda Turkiewicza - wielowarstwowe, barwne, wykonane ze szkła trawionego, piaskowanego, z ornamentami, które nasuwają skojarzenia ze sztuką secesji. Niezwykłymi formami wyróżniają się dzieła Greka Tasiosa Kiriazopoulosa. - Prace nestora polskiego szkła artystycznego Henryka Albina Tomaszewskiego, wolnoformowane zwykle na zimno, są ciekawe również dlatego, że autor używał do ich wytworzenia narzędzi własnoręcznie skonstruowanych. Była to zatem sztuka nowatorska. To realizacje niemal rzeźbiarskie, wykonane w szkle ołowiowym, kryształowym - opowiadała Katarzyna Pisarczyk, dyrektor BWA. Niektóre z prezentowanych szkieł śmiało można nazwać użytkowymi, są to wazony, flakony, patery czy flasze, ale są również obiekty rzeźbiarsko-malarskie, o charakterze czysto estetycznym. Wszystkie zachwycają formą, miękkością kształtów oraz kolorem, który podkreśla urodę szklanej materii. Cała kolekcja szkła artystycznego stanowiąca część zbiorów sztuki sandomierskiego BWA liczy ponad 100 dzieł. Została zapoczątkowana poprzez zakup pierwszych obiektów w 1994 roku, z inicjatywy ówczesnej dyrektor instytucji Marii Jacek. Na wystawie reprezentowany jest dorobek każdego z artystów, którego prace znajdują się w zbiorach placówki. Wcześniej sandomierską kolekcję można było podziwiać w BWA w Kielcach. - Rzadko pokazujemy te prace przede wszystkim ze względu na to, że jest to krucha materia, a przez tę kruchość to forma - można powiedzieć - niedoskonała w doskonałości - dodała Katarzyna Pisarczyk. Ekspozycja wpisuje się w obchody jubileuszu 40-lecia BWA w Sandomierzu. Została ona przygotowana we współpracy ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Sztuk Pięknych "Strefa Sztuki". Wystawę można oglądać do 18 września.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Uczniowie tarnobrzeskiego „Kopernika” w Indiach
Co to za modą robienie sobie zdjęć przed meczetem.Jezus jest Panem poznaj go
Poul
15:50, 2026-02-04
Emocje na spotkaniu konsultacyjnym w sprawie nowej DK9
Chłopy, sierpy w dłoń i do ataku. Jak nie wiadomo na kogo to ktoś się z czasem znajdzie :)
Chłop ze Sielca
14:12, 2026-02-04
Wisła w Tarnobrzegu skuta lodem [ZDJĘCIA]
Powinna być nad Wisłą przynajmniej kładka dla rowerów i pieszych.
Kładkowy
14:07, 2026-02-04
Wisła w Tarnobrzegu skuta lodem [ZDJĘCIA]
Jak sobie trochę parasole pojeżdżą naokoło to nic się nie stanie.
Tusk
10:27, 2026-02-04