Edyta Świętek podczas spotkania z czytelnikami w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Sandomierzu
Akcja nowej książki, podobnie jak poprzednich tomów, rozgrywa się w Sandomierzu oraz w Górach Pieprzowych w dwudziestoleciu międzywojennym. Czytelnicy ponownie spotykają bohaterów znanych z wcześniejszych części – Eustachego, Weronikę i Michała – i wraz z nimi przemierzają sandomierskie uliczki oraz malownicze wzgórza. „Rozstania bywają trudne.
– Przyznaję, że wyjątkowo mocno przywiązałam się do Eustachego, jednego z bohaterów cyklu „Sandomierskie wzgórza”. Praca nad tą postacią sprawiła mi ogrom satysfakcji. Eustachy przebywa długa drogę - dosłownie i w przenośni. Zmienia się na oczach czytelników, dojrzewa, otwiera na innych ludzi. Z wolna ujawnia swe liczne sekrety i z tajemniczego dzikusa o szemranym wyglądzie staje się szanowanym obywatelem Sandomierza – podkreśliła pisarka w mediach społecznościowych.
Dla Edyty Świętek Sandomierz od kilku lat pozostaje miejscem szczególnym. Autorka podkreślała, że miasto od pierwszego spotkania wywarło na niej duże wrażenie.
– Miałam okazję gościć w Sandomierzu kilka razy. Moje pierwsze spotkanie z tym miastem, kilka lat temu, od razu wzbudziło zachwyt. Uznałam je za przepiękne miejsce, urokliwie położone i otoczone wstęgą Wisły. Aż się prosiło, aby umieścić tu jakąś historię – mówiła pisarka z Krakowa podczas spotkania w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Sandomierzu.
Przyznała również, że do pisania pierwszej powieści z cyklu zasiadła z mapą w ręku, chcąc jak najdokładniej oddać topografię miasta.
Edyta Świętek, nazywana „polską królową sag rodzinnych z historią w tle”, ma na swoim koncie ponad 40 powieści. Jest autorką m.in. „Lat o smaku miłości”, „Sagi krynickiej” oraz „Sagi niepołomickiej”. Jak sama podkreśla, inspiracje odnajduje w codzienności – w drobnych obserwacjach, twarzach mijanych ludzi czy urywkach rozmów zasłyszanych w tramwaju. Z tych fragmentów rzeczywistości tworzy literacki świat, który z powodzeniem ożywia na kartach swoich książek.
::news{"type":"see-also","item":"220680"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wypadek obok komendy policji w Tarnobrzegu [ZDJĘCIA]
to policjanci nie mogli przejsc 10 metrow tylko samochodem przyjechali i postawili na chodniku???????????????????????????????????????????
weronka
13:12, 2026-03-17
Wypadek obok komendy policji w Tarnobrzegu [ZDJĘCIA]
W tym miejscu często dochodzi do wypadków, na ulicy Sokolej powinien być duży biały napis STOP gdyż znak STOP często jest mało widoczny ( przysłonięty przez gałęzie). Niestety czas biegnie i nic się na tym skrzyżowaniu nie zmienia.
Anna
13:06, 2026-03-17
Psi plac zabaw w Tarnobrzegu czynny, ale z tabliczką
Czy napewno: urzendach? Zerknij na chwilę do słownika ortograficznego!
Do Stalowej ręki
13:00, 2026-03-17
W Tarnobrzegu powstaje instalacja za 36 mln złotych
Do yanka.Nie każdy jest tak błyskotliwy jak ty.
Tempy :-)
12:33, 2026-03-17