Doberman o głębokim, przenikliwym spojrzeniu, przytulone do siebie ujmujące łagodnością kot i pies, sowia rodzina, zjeżony lis polarny, nietoperz w nastroju kontemplacji, pies bawiący się piłeczką, ptak przynoszący do budowanego gniazda szczoteczkę do zębów, futrzaste stworzenie zwinięte w kłębek, pogrążone w stanie ukojenia – to tylko niektóre motywy „Bestiarium”, prezentowanego w BWA. Obok wizerunków zwierząt łatwych do rozpoznania pojawiają się także formy trudne do jednoznacznego określenia gatunkowego, jak „Stwór z lasu norweskiego” czy „Dziwoląg”. „Atral” to natomiast portret psa artystki – jej, jak sama przyznała, muzy.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11350"}
– Temat zwierząt towarzyszy mi konsekwentnie od dziecka. Inspiracją może być dla mnie spacer leśny i poczucie, że jestem obserwowana przez jakieś oczy. Ja tego zwierzęcia nie widzę, ale chcę uchwycić to, co niewidoczne. Poprzedniego wieczoru, podczas spaceru po sandomierskim rynku, usłyszałam pohukiwanie sowy. Świadomość, że ona jest niedaleko mnie, wzbudziła chęć przelania tego na obraz – mówiła artystka.
Jej inspiracje mają jeszcze jedno ważne źródło – przed laty dziadek artystki, krakowski rzeźbiarz, przekształcił stary spichlerz w dom nie tylko dla ludzi, lecz także dla mieszkańców lasu i ziemi. Karolina Dousa-Bik przyznała, że dorastała ze świadomością, iż w surowym, drewnianym domu bywa czasami łasica, pod dachem harcuje kuna, za ścianą pojawia się popielica, zdarzyło się nawet, że przez okno wleciał nietoperz. Niektóre z tych istot – jak wspomina – powracają w jej snach jako osobliwe „dziwolągi”.
Artystka z niezwykłą starannością kreśli portrety zwierząt, dążąc do oddania struktury ich sierści – jej puszystości bądź szorstkości. Jak podkreśla, to właśnie rysunek daje jej możliwość osiągnięcia takiej precyzji. Dziesiątki, a niekiedy setki pociągnięć ołówkiem, piórkiem czy cienkopisem mają dla niej wymiar medytacyjny. Przygaszona paleta barw, z dominacją odcieni ziemi, nadaje pracom spójny i wyciszony charakter. Widoczna jest także troska o staranny dobór oprawy.
Karolina Dousa-Bik jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie na Wydziale Grafiki. Dyplom z rysunku uzyskała w 2016 roku pod kierunkiem prof. Joanny Kaiser-Plaskowskiej. Pochodzi z rodziny artystów i – jak podkreśla – od zawsze wiedziała, którą drogą pragnie podążać. Zajmuje się również wizualizacją analogową oraz ilustracją książkową.
Wystawa „Bestiarium” będzie czynna do 22 marca.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kopał i wyzywał policjantów. 38-latek aresztowany
Jacy policjanci taka interwencja.
San
10:59, 2026-02-21
Policjanci z Tarnobrzega i powiatu walczą o tytuł...
nie
Gorzyce
09:19, 2026-02-21
45 lat „Tygodnika Nadwiślańskiego”
co do rzetelności to jak z Sandomierza do Pekinu w przypadku Sandomierza co burmiszcz każe to uwiecznione na zdjęciach i zapisane choćby wymiana tablic z nazwami ulic przewracające się maszty a tablice wiatr ustawia wizytówka miasta ulica Kwiatkowskiego sama rzetelność
xxxx
09:13, 2026-02-21
Zmarła ceniona tarnobrzeska nauczycielka
Cudowna Kobieta, zostanie na zawsze w moim serce, tragedia
Tomek
21:34, 2026-02-20