Wiesław Myśliwski urodził się 25 marca 1932 roku w Dwikozach. Po II wojnie światowej uczęszczał do Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego w Sandomierzu, gdzie zdał maturę w 1951 roku. Następnie studiował filologię polską na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Debiutował w 1955 roku recenzją powieści E. de Greff „Noc jest moim światłem”. Pracował w Ludowej Spółdzielni Wydawniczej w Warszawie, był redaktorem naczelnym kwartalnika „Regiony” oraz dwutygodnika kulturalnego „Sycyna”.
Przez wiele lat przewodniczył jury konkursu – Ogólnopolskiej Nagrody im. Aleksandra Patkowskiego w Sandomierzu. W 2007 roku otrzymał honorowe obywatelstwo Sandomierza, a w grudniu ubiegłego roku – gminy Dwikozy.
Był laureatem najważniejszych polskich nagród literackich, dwukrotnie zdobywając „Nike”. Autor powieści: „Nagi sad”, „Pałac”, „Kamień na kamieniu”, „Widnokrąg”, „Traktat o łuskaniu fasoli”, „Ostatnie rozdanie” i „Ucho Igielne”, a także dramatów: „Złodziej”, „Klucznik”, „Drzewo” i „Requiem dla gospodyni”. Jego utwory były adaptowane przez Ryszarda Bera, Wojciecha Marczewskiego, Kazimierza Dejmka i Izabellę Cywińską, a książki przetłumaczono na kilkanaście języków.
Dwikozy pojawiają się w powieści „Widnokrąg”, a Sandomierz – także w „Uchu Igielnym”. Tuż po wydaniu „Widnokręgu”, podczas spotkania w Dwikozach, pisarz przyznał: – Dwikozy – mój skrawek nieba i ziemi, ale także mój wielki świat, z którego wciąż płyną ożywcze soki w moją pamięć, w moją wyobraźnię, w moją krew. Stąd się wziąłem i tu zawsze jestem, nawet jeśli jestem gdzie indziej. Przeżyłem tu chwile wielkiego wzruszenia (…). Dziękuję po stokroć. Zawsze będę z ludźmi tej ziemi, z ich losem, bo to także mój los.
W Kronice Działu Literatury Muzeum Zamkowego Wiesław Myśliwski zapisał: „To w tej Ziemi, w tym pięknym Mieście bije źródło mojego pisarskiego świata. Toteż ilekroć tu jestem, mam wrażenie, jakby czas znikał, a dawność z teraźniejszością stawały się tym samym – może tak właśnie daje znać o sobie wieczność? I tylko w takich miejscach?”
25 marca pisarz obchodził 94. urodziny.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wypadek w centrum Sandomierza. 24-latek przewieziony do
Tam jest łuk. Czyli szybko BMW musiało jechać bo innaczej nie doszło by do kolizji. Ale wina Pani zPolo.
Momo
11:26, 2026-03-30
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Kiedy ostatnio widzieliscie kobiete w ciazy? Niestety widok kobiety w ciazy jest wyjatkowy bo niezwykle rzadki. Nawet w szpitalu w Rzeszowie takich pan nie widac od kilku lat. Mlodzi zyja wygodnie na luzie znaja wszystkie lokale gastronomiczne w okolicy byli w dziesiatkach krajow na wczsach ale jak twierdza nie stac ich na dzieci.... Ogolnie to sprawa wyglada w kraju tak - Na wielu porodowkach kadra byla wrecz tragiczna dlatego kobiety jezdzily rodzic w innych miejscowosciach. Potem lament ze nie ma porodow w danym szpitalu. To sie ciagnelo latami a teraz jest co jest. Czas na krajowa siec porodowek co kilkadziesiat km a minimum to lekarze z podwojnymi specjalizacjami i to samo z poloznymi.
slabo
16:43, 2026-03-29
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Proces zamykania porodówek zainicjowała kacza ekipa. Po co podatnikowi porodówka w czasach niskiej dzietności kobiet. Koszty utrzymania są ogromne. A przypominam, że to środowiska antyszczepów i katotalibów domagają sie porodówki w domach.
Pisdopiachu.
13:17, 2026-03-29
Starania o III etap drogowej inwestycji rozpoczęte
Skoro inwestorem jest marszałek to będzie jak z drogą Zawichost Annopol. Kieleccy pisowscy nieudacznicy nic nie potrafią zrobić na czas, jedynie w obwinianiu zielonych, czerwonych czy niebieskich są mistrzami. W Stalowej potrafią nawet budować drogę w pola a nasi pismeni są mistrzami w zwalaniu na innych.
Kibic
22:43, 2026-03-28