Eucharystii na rozpoczęcie peregrynacji będzie przewodniczył regens Penitencjarii Apostolskiej, biskup Krzysztof Nykiel z Watykanu.
Do kolejnych miejsc obraz będzie przewożony specjalnie przygotowanym samochodem-kaplicą, ufundowanym przez anonimowego darczyńcę. Peregrynacja potrwa do 3 kwietnia 2027 roku, a jej zwieńczeniem będzie uroczysta msza święta w bazylice katedralnej w Sandomierzu. Dzień później obraz znajdzie swoje już stałe miejsce w nowym kościele w Nisku-Podwolinie.
Hasło peregrynacji brzmi „Świadkowie Miłosiernego”.
– To jest wezwanie do bardzo konkretnego życia. Skoro sami doświadczamy Bożego miłosierdzia, to jesteśmy zaproszeni, żeby je dalej przekazywać – w rodzinie, w pracy, w relacjach. Nawet jeśli nasze miłosierdzie jest niedoskonałe, to jednak jest znakiem, że spotkaliśmy Pana Boga w naszym życiu – powiedział ks. Grzegorz Słodkowski, rzecznik diecezji sandomierskiej.
Jak podkreślił biskup Krzysztof Nitkiewicz w liście pasterskim, który na początku tego roku został odczytany we wszystkich parafiach naszej diecezji, ma to być czas odnowy wiary, czas nawrócenia i odbudowy relacji – z Bogiem i z drugim człowiekiem. Najważniejszym celem tej peregrynacji jest duchowa przemiana. I to zarówno kapłanów, jak i wiernych. Na to wyraźnie wskazuje biskup Krzysztof Nitkiewicz w swoim liście. Chodzi o to, żeby ten czas pomógł nam odnowić relację z Bogiem, ale też z drugim człowiekiem. Jest to także przedłużenie Roku Jubileuszowego, Roku Świętego, przeżywanego w Kościele powszechnym w ubiegłym roku – żeby to doświadczenie nie zakończyło się wraz z jego zamknięciem, ale przyniosło konkretne owoce.
– Rok Jubileuszowy był czasem szczególnej łaski, przypomnieniem, że nasze życie jest drogą i że nie idziemy nią sami. Peregrynacja obrazu pomaga to doświadczenie pogłębić i przenieść do codzienności – do naszych wspólnot, rodzin, relacji. To nie jest więc nowe wydarzenie obok Roku Jubileuszowego, ale jego dalszy ciąg – bardziej osobisty i bliższy człowiekowi – wyjaśnia ks. Słodkowski.
Zanim obraz przyjedzie do parafii, wierni przeżyją czas przygotowania. Najpierw każda parafia przeżyje nowennę do Bożego Miłosierdzia, a trzy dni przed nawiedzeniem odbędą się rekolekcje. W ich trakcie będzie też możliwość spowiedzi. W przygotowaniu parafii pomogą Głosiciele Miłosierdzia. To kapłani diecezji – jest ich dwudziestu – którzy zostali wyznaczeni do prowadzenia rekolekcji i towarzyszenia parafiom.
Jak zaznacza ksiądz rzecznik, program nawiedzenia został przygotowany bardzo starannie przez zespół organizacyjny. Obraz przyjedzie do parafii po południu, około godziny 17. Wcześniej wierni wyruszą w procesji na jego powitanie. Po przyjeździe i krótkiej modlitwie obraz zostanie uroczyście wniesiony do kościoła, gdzie rozpocznie się Eucharystia. Po Mszy św. zacznie się całodobowe czuwanie modlitewne. Poszczególne godziny będą powierzone wspólnotom parafialnym, grupom duszpasterskim i wiernym, tak aby każdy mógł znaleźć swój czas na modlitwę. Ważne jest, by to czuwanie trwało nieprzerwanie także w nocy. Następnego dnia od godz. 14 będzie czas adoracji Najświętszego Sakramentu, a o godz. 15 – w godzinie szczególnie związanej z Bożym Miłosierdziem – zostanie odprawione nabożeństwo, zakończone Koronką do Miłosierdzia Bożego. Po nim będzie sprawowana Eucharystia z aktem zawierzenia parafii Jezusowi Miłosiernemu oraz uroczyste pożegnanie obrazu i przekazanie go do kolejnej wspólnoty.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Czy trzeba iść do kościoła w lany poniedziałek?
Kto w redakcji bawi się w księdza? Po co wciskacie ludziom bzdury? Dla wierzących święta to dwa dni, a wcześniej Triduum, trzy dni modlitw.
Ada
07:26, 2026-04-08
Droższy abonament dla mieszkańców nad jezioro
Tłumy, grille byle gdzie, psy i ich kupy. To wszystko skutecznie zniechęca. Kiedy zrobicie porządek z właścicielami psów załatwiających się na plaży i kąpiących się przy brzegu?
Ada
07:19, 2026-04-08
Droższy abonament dla mieszkańców nad jezioro
Wzrost ceny za wjazd o 50%. No nieźle...
Podatnik.
22:23, 2026-04-07
Droższy abonament dla mieszkańców nad jezioro
Przy wjeździe powinien być duuuuży napis ile kosztuje wjazd, bo będąc przyjezdnym obecnie nie da się przy wjeździe zobaczyć czy wjazd jest płatny i ile kosztuje wjazd gdy jest sznur aut wjeżdźajácych jedno za drugim...
Kleryk
22:21, 2026-04-07