Przed budynek szpitala wyszła część personelu w czarnych ubiorach. Przez minutę uczestnicy akcji stali w milczeniu.
– Sytuacja się pogarsza zarówno dla nas jak i dla pacjentów, w zakresie dostępu do świadczeń, do badań obrazowych. Kolejki są bardzo długie. Jeśli pacjent z poradni nie może dostać się na tomografię komputerową czy rezonans magnetyczny, trafia na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Musimy się nim zająć, co powoduje, że nasi lekarze dyżurni są już bardzo przeciążeni – powiedziała lekarka Irena Łabudzka.
Beata Wiater wyjaśniła, że szpital podpisywał umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia w grudniu i nie zakładała ona zmian, które wprowadzono w marcu.
– Nie spodziewaliśmy się, że za badania takie jak kolonoskopia, gastroskopia, rezonans czy tomografia szpital będzie otrzymywał jedynie 40–60 procent ich wartości. W tej sytuacji będziemy musieli dopłacać przy nadwykonaniach, nie mając pewności, czy i kiedy zostaną one zapłacone. Nasza postawa nie wynika absolutnie z naszej niechęci do wykonywania większej liczby świadczeń – możemy realizować ich tyle, ile jesteśmy w stanie. To nie jest protest przeciwko pacjentom. Działamy w ich interesie. Chcemy zapewnić im dostęp do diagnostyki, ponieważ jej brak prowadzi później do wyższych kosztów leczenia – podkreśliła.
Dodała, że szpital wykonuje nadwykonania właśnie ze względu na rosnące kolejki, jednak ostatnie decyzje NFZ mogą je jeszcze bardziej wydłużyć.
Zaznaczyła również, że protestujący oczekują, iż planowane od lipca podwyżki obejmą nie tylko biały personel, ale wszystkich pracowników ochrony zdrowia.
Na budynku szpitala zawisły czarne flagi na znak protestu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rowerzystka potrącona na przejściu dla pieszych
Minute po jaki Pan z rowerkiem be refleksyjnie nie patrzac na nic wbił na przejscie przed samochody, wiec tam to chyba standard
Tebek
14:53, 2026-04-22
Zderzenie na skrzyżowaniu w centrum Sandomierza
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941
DOMINIK K
12:38, 2026-04-22
Rowerzystka potrącona na przejściu dla pieszych
Oby obrażenia rowerzystki były niegroźne i żeby kobitka wyszła z tego całą i zdrowa,bo szkoda kierującej samochodem( świadomość że komuś się coś zrobiło,nawet niewinnie jest straszna) A za ten manewr rowerzystka powinna dostać taki mandat że będzie się bała wsiąść na rower,niech lepiej łazi pieszo jak nie zna przepisów ruchu drogowego
Kierowca
10:05, 2026-04-22
Rowerzystka potrącona na przejściu dla pieszych
Większa część mieszkańców tbg to emeryci, którzy większość swojego już przeżyli. Nie zabił ich komunizm, postkomunizm, eurokołchoz, to i taki samochód też nie da rady. A gdyby nawet go potrącił, to ubezpieczenie przecież ma dobre, czasu dużo i kasy, idzie więc do sądu bo to przecież nie była jego wina! Zawsze to jakaś rozrywka na emeryturze i będzie o czym opowiadać kolegom na targu. Wesołe jest życie staruszka. Podobnie przechodnie; widzi samochód, biegnie na przejscie dla pieszych, a jak wejdzie juz na pasy to ...zwalnia jakby sił mu zabrakło. Noo ale trzeba być miłym i kulturalnym dla starszych, ustępować grzecznie i mówić " dzień dobry"
Pankracy
09:37, 2026-04-22