Uchwałę o nadaniu tytułu Rada Gminy podjęła jednogłośnie na sesji w środę, 26 listopada. Laudację wygłosiła Marzanna Mach, radna powiatu, jedna z inicjatorek nadania pisarzowi tego wyróżnienia.
– Fakt, iż tak wybitny twórca urodził się i wychował w gminie Dwikozy, jest dla mieszkańców źródłem dumy i satysfakcji. Nadanie mu tytułu Honorowego Obywatela Gminy Dwikozy stanowi wyraz najgłębszego uznania dla jego zasług dla polskiej literatury oraz symboliczne uhonorowanie jego więzi z miejscem urodzenia – mówiła Marzanna Mach.
Wspomniała także o tym, że Wiesław Myśliwski w swoich powieściach łączy głęboką refleksję filozoficzną z wyjątkowym językiem i wrażliwością na los człowieka. W niezwykły sposób ukazuje świat wiejski i egzystencjalne dylematy, przyczyniając się do zachowania polskiej tożsamości kulturowej.
– Wiesław Myśliwski jest twórcą, który, choć zdobył uznanie na całym świecie, zachował w swoim pisarstwie bliskość doświadczeń wyrastających z polskiej wsi – z jej pejzażu i wrażliwości ukształtowanych właśnie tutaj, na ziemi dwikoskiej – zaznaczył Grzegorz Socha, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego.
Dodał, iż to, że ten wielki pisarz pochodzi właśnie z Dwikóz, jest powodem do dumy nie tylko dla mieszkańców gminy, ale również całego województwa świętokrzyskiego.
Wójt Marek Łukaszek podkreślił, że prozaik „Dwikozy pięknie opisuje, o Dwikozach wspomina i jest cały czas sercem z tą gminą i jej mieszkańcami".
Autor „Widnokręgu” dwukrotnie gościł w gimnazjum w Dwikozach, gdzie świętował wraz ze społecznością szkoły, mieszkańcami i przyjaciółmi swoje 70. i 80. urodziny. Wspominała o tym na sesji, zwracając się bezpośrednio do pisarza, Iwona Korczyńska-Sapielak, była dyrektorka tej placówki, obecnie szefowa Zespołu Administracyjnego Jednostek Oświatowych.
– Każde z tych spotkań było wyjątkowe, pełne ciepła i ubogacające nas wzajemnie. Na zawsze pozostaną w moim sercu słowa, które wpisał pan do kroniki szkolnej w maju 2012 roku: „Powiedzieć, że było wspaniale, to nic nie powiedzieć, więc powiem: pamiętacie Państwo o pamięci, ponieważ pamięć jest fundamentem nie tylko historii, lecz fundamentem losów każdego człowieka” – cytowała autora "Traktatu o łuskaniu fasoli" Iwona Korczyńska-Sapielak.
Piotr Łażeński, mieszkaniec Dwikóz i przedstawiciel młodego pokolenia, przypomniał, że Wiesław Myśliwski jest już honorowym obywatelem innych miast.
– To tutaj wszystko się zaczęło, sam pisarz o tym nie zapomina, my nie zapominamy o nim. On zawsze podkreśla, że to właśnie z tej ziemi płyną, jak się sam wyraził, „ożywcze soki” w jego pamięć, w jego całe życie i w to, co umieszcza w swojej twórczości. Pokazuje, że także w świecie, który tak mocno się globalizuje, najważniejsze jest miejsce, skąd pochodzimy – mówił pan Piotr.
Marzanna Mach wyjaśniła, iż podjęła inicjatywę nadania wyróżnienia pisarzowi z racji tego, że jest rodowitą dwikozianką, ma także osobiste wspomnienia z nim związane. Wychowała się bowiem przy ul. Dworcowej, a najbliższą sąsiadką jej rodziny była Marianna Myśliwska, mama pana Wiesława.
– Pierwszą książką, którą otrzymałam i dzięki której dowiedziałam się, że syn pani Marianny jest pisarzem, był „Nagi sad” z dedykacją. Pani Marianna była piękną, bardzo elegancką kobietą, bardzo dobrą mówczynią. Opowiadała wiele interesujących historii związanych z Dwikozami oraz ze swoim życiem. Nie było ono łatwe – wcześnie owdowiała, wychowywała dwoje dzieci, a najważniejszym celem, jaki sobie postawiła, było ich wykształcenie, i to uczyniła – wspominała Marzanna Mach.
W czasie sesji wystąpiła Halina Cecot z Dwikóz z członkiniami Koła Gospodyń Wiejskich, które przy akompaniamencie Dawida Sadoka zaśpiewały ulubione utwory Wiesława Myśliwskiego: „Wita was ziemia dwikoska” i „Kamień na kamieniu”.
[ZT]225647[/ZT]
[ZT]44630[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
„Wariant zielony” szansą na przełamanie impasu. Jest no
Wszyscy chca drog torow a nikt nie chce oddac kawalka pola dzialki czy miec taka droge 100 czy 200 metrow od domu. Nowa droga DK9 to jakic zalosny wygibas a nie porzadna droga. Masa kasy pojdzie na wiadukty nad torami zamiast na droge z pasami awaryjnymi drogami rowerowymi
zeto
16:43, 2026-01-28
„Wariant zielony” szansą na przełamanie impasu. Jest no
Stałe podzielić na pół drogą. Nie trawię Stalowiaków.
Niestrawny
15:43, 2026-01-28
Obwodnica Tarnobrzega wreszcie z nazwą?
Aleja Kamila i Helikoptera też dobrze brzmi
Helikopter
13:07, 2026-01-28
„Wariant zielony” szansą na przełamanie impasu. Jest no
Wariant zielony jest OK. Każdy inny to zbyt duże obciążenie dla mieszkańców powiatu. Tarnobrzeg bez dostępu w miarę dobrego do drogi s74 mozna zaorać. Wtedy każdy bedzie to miasto mijał szerokim łukiem.
Igrek
11:10, 2026-01-28