W Niedzielę Palmową odbyła się w Rudniku nad Sanem piąta edycja inscenizacji plenerowej "Wjazd Chrystusa do Jerozolimy". Pomimo pochmurnej pogody i lodowatego wiatru nie zbrakło publiczności z całego regionu.
Inscenizacje plenerowe (również "Orszak Trzech Króli") przygotowuje od lat Marian Pędlowski. W tym roku na trasie prowadzącej od remizy OSP, przez uliczki Rynku, do kościoła parafialnego, zaplanował siedem scenek rodzajowych z udziałem osiemdziesięciu osób. Poszczególne sceny komentowane były przez głośniki wybranymi tekstami Pisma Świętego.
W rolę Jezusa wcielił się ks. Zbigniew Kargul. Dziesięciu apostołów zagrali mieszkańcy Rudnika nad Sanem (w tym wicestarosta niżański Adam Mach), dwóch pozostałych - mieszkańcy Jeżowego. Tradycyjnie udział wzięli członkowie Klubu Seniora, harcerze pod dowództwem Anny Korasiewicz i Kornelii Sobota-Potockiej, oraz wychowankowie Domu Dziecka prowadzeni przez s. Agatą Hulak.
W tym roku powiało nowinkami: w jednej ze scen ("Uzdrowienie w szabat") wystąpili studenci Wydziału Zamiejscowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w Stalowej Woli oraz Politechniki Rzeszowskiej, mieszkańcy Rudnika nad Sanem. Inną ("Miłosierny Samarytanin") z powodzeniem przygotowali miejscowi harcerze.
Było oczywiście mnóstwo kolorowych palm przyniesionych przez widzów, i prawdziwe, nieco wystraszone tłumem osiołki, bez których wjazd Chrystusa do Jerozolimy po prostu nie byłby możliwy. (pen) fot. P. Niemiec
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W Tarnobrzegu chcą budować podziemny parking
Panie hamulcowy - konserwatorze zabytków: a co z ta cudownie rozwalającą sie kamienicą na placu czerwonym? Pewnie ma pan związane ręce i nic nie może, czy tak? Jak pięknie jest obserwować ten zabytek. Nie mieszkam w Tbgu, ale od czasu do czasu tam bywam, robię zdjęcia i dokumentuję nic nie robienie ani konserwatora zabytków ani władz miasta. Czy wreszcie coś pan zadziała, aby bezcenny zabytek na placu czerwonym uratować? Czy może zaczeka pan do emerytury i nic nie zrobi?
Pytający
10:39, 2026-06-03
W Tarnobrzegu chcą budować podziemny parking
Panie prezydencie 300 metrów dalej na Dekutowskiego jest stara szkoła i plac idealny pod parking naziemny i jednocześnie podziemny, ale lepiej deweloperowi opchnąć i coś wpadnie do kasy, prawda? A na placu Surowieckiego bloku przecież nikt nie postawi
Jacek
07:53, 2026-06-03
W Tarnobrzegu chcą budować podziemny parking
Argumentacja prezydenta jest tak zenująca ze aż smieszna ," mielismy tylko kilka dni na złozenie wniosku " . O parkingu podziemnym trabi od kampanii wyborczej . Dwa lata . I przez 2 lata nie miał czasu na kontakt z konserwatorem zabytkow ? Zaczyna się "koncert" pt : Ja chcialem tylko mi nie pozwalają . Żenujace ,ale tak to jest jak do wladzy ciemnota dopuszcza pisiego fagasa, bo Kalinka to taki fagas kudłatego ze Stalowej Woli ,a prezydent to fagas Kalinki . Ot i cała konstrukcja ....
Stefan
05:13, 2026-06-03
W Tarnobrzegu chcą budować podziemny parking
Pan rezydent jest tak zajęty brylowaniem w mediach, że zapomniał skonsultować sprawę z konserwatorem. Geniusz, jakby powiedział Czerepach.
Analityk internetowy
21:21, 2026-06-02