Zgłoszenie dotyczyło odpływu z oczyszczalni, w którym, jak wskazano, miały być widoczne nieczystości wyglądające na nieoczyszczone ścieki.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"10662"}
Jak przekazuje WIOŚ, „w dniu 21.10.2025 r. do WIOŚ w Rzeszowie Delegatury w Tarnobrzegu wpłynęła informacja dotycząca odprowadzania nieoczyszczonych cieków komunalnych do rzeki San z oczyszczalni ścieków w Nisku.
Inspektorzy WIOŚ w Rzeszowie Delegatury w Tarnobrzegu niezwłocznie udali się na miejsce zdarzenia. Ustalono, że na dnie otwartej części kolektora odprowadzającego ścieki komunalne z oczyszczalni MZK Sp. z o.o. w Nisku występował błotnisty, ciemnoszary osad. Urządzenia oczyszczalni pracowały bez widocznych zakłóceń, odprowadzane ścieki były klarowne, wizualnie czyste. Ze wstępnych ustaleń i informacji uzyskanych od Kierownika Oczyszczalni ścieków wynika, że na oczyszczalni nie występowały stany awaryjne, a nagromadzony osad w kanele wylotowym jest wynikiem zanieczyszczenia go od dłuższego czasu.
Pracownicy Centralnego Laboratorium Badawczego GIOŚ pobrali do badań próby ścieków odprowadzanych z oczyszczalni oraz wód rzeki San poniżej zrzutu z oczyszczalni. Trwają analizy ścieków pod kątem spełniania dopuszczalnych wskaźników określonych w pozwoleniu wodnoprawnym posiadanym przez Spółkę. Czynności kontrolne są w toku” – poinformował inspektorat.
Pracownicy Centralnego Laboratorium Badawczego GIOŚ pobrali próbki ścieków oraz wód rzeki San poniżej miejsca zrzutu. Obecnie trwają analizy, które mają wykazać, czy odprowadzane ścieki spełniają normy określone w pozwoleniu wodnoprawnym. Kontrola jest nadal w toku.
Równolegle do Komendy Powiatowej Policji w Nisku wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Policjanci prowadzą postępowanie wyjaśniające, by ustalić, czy doszło do naruszenia przepisów o ochronie środowiska.
To kolejna budząca niepokój sytuacja związana z rzeką San. Podobne sytuacje miały miejsce niedawno w Stalowej Woli, gdzie również pojawiały się zastrzeżenia dotyczące jakości ścieków trafiających do rzeki. Nawet jeśli kontrola nie wykaże uchybień, to kolejny dowód, że społeczeństwo zachowuje czujność i reaguje na potencjalne nieprawidłowości.
Każdy sygnał o możliwym zanieczyszczeniu wód powinien być traktowany poważnie, zanim skutki odczują nie tylko ryby i rośliny, ale także mieszkańcy całego regionu.
Fot. P. Kania
::news{"type":"see-also","item":"226976"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nocny pożar pod Staszowem. Spłonął garaż i...
Szkoda , że nie ten ormiwiec i wieprz gawlik się spalił, to by było sprawiedliwie
Dd
15:02, 2026-02-13
Tłusty czwartek w Tarnobrzegu. Od rana kolejki [FOTO]
Ludzie, opamietajcie sie. 5 groszy za paczka? Ten wyrob koło paczka nawet nie leżał. Dziennikarze, poedukujcie trochę ludzi!
pisdopiachu
13:52, 2026-02-13
Walentynki w Tarnobrzegu. W prezencie... politycy
Zakłamane typy. Jedno mówią i co innego robią
Pani
10:19, 2026-02-13
Konsultacje w sprawie DK9 w Cyganach [ZDJĘCIA]
Stale wybrały jeden wariant przez Jeziorko.
Jan
08:24, 2026-02-13