::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11154"}
"MorsLove" to impreza mająca zachęcić nowych amatorów morsowania do zmierzenia się z tym ekstremalnym wyzwaniem pod opieką osób doświadczonych w tej materii. Fachowe porady, wskazówki, a także bezpośrednia opieka pozwalają w bezpieczny sposób dołączyć do społeczności "morsów".
- Morsowanie to bardzo zdrowy nawyk, zderzenie organizmu z lodowatą wodą wyzwala całą gamę pozytywnych reakcji w organizmie. Wszystko trzeba jednak robić w sposób przemyślany, dlatego nad osobami, które chcą spróbować, czuwają instruktorzy - mówi Andrzej Wartoń, prezes Body Mors Tarnobrzeg.
Dzięki tegorocznej edycji "MorsLove" nad Jeziorem Tarnobrzeskim, grono "morsujących" poszerzyło się o 20 osób, bo tylu debiutantów i debiutantek zdecydowało się po raz pierwszy spróbować morsowania.
Po wcześniejszej rozgrzewce, kilkadziesiąt osób weszło do wody, omijając skuwające brzeg Jeziora Tarnobrzeskiego tafle lodu. Nie przeszkodziła im ani minusowa temperatura, ani potęgujący uczucie zimna wiatr.
- Dziś mieliśmy pogodę wręcz idealną do morsowania - mróz, ale też piękne słońce. W takich warunkach morsowanie jest wyjątkowo przyjemne - stwierdził jeden z doświadczonych tarnobrzeskich morsów.
Widok ubranych w kostiumy kąpielowe ludzi paradujących po pokrytej śniegiem plaży i kąpiących się w jeziorze, wzbudził duże zainteresowanie osób przebywających w tym czasie nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Dla wielu, w tym również cudzoziemców, morsowanie było czymś absolutnie egzotycznym i trudnym do pojęcia.
Po wejściu do wody, na morsujących członków Body Mors Tarnobrzeg i uczestników "MorsLove" czekała gorąca herbata, bigos, kiełbaski z grilla i inne smakołyki.
- Bo morsowanie to nie tylko sama kąpiel w lodowatej wodzie, to też cała otoczka, możliwość integracji i przyjemnego spędzenia czasu w doborowym towarzystwie - podkreślał A. Wartoń przypominając, że tarnobrzeskie morsy spotykają się nad Jeziorem Tarnobrzeskim regularnie - we wtorki i czwartki popołudniu, a także w każdą niedzielę, o godzinie 12.00.
+3214:22, 19.01.2026
Błazenady ciąg dalszy...żal🙄
Pozostałe komentarze
Zenek17:39, 18.01.2026
Dlaczego nad jeziorem pozamykane są wszystkie ubikacje??? Mogliby je otwierać chociaż był w weekendy!!!!
do Zenka20:36, 19.01.2026
Trza chodzić z własna toaletą, albo na ludowo: za chałupkę (toaletę) :-)🤣
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zderzenie samochodu osobowego z ciężarówką na DK74. Dwi
Osobę poszkodowaną w wypadku proszę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941
DOMINIK K
12:15, 2026-06-16
Hospicjum w Tarnobrzegu oficjalnie otwarte, ale pacjent
atrapa hospicjum najpierw zrobili silownie potem wylozyli caly teren kostka potem hektary paneli slonecznych i tak lata leca A chorych nie przyjmuja, pieniadze wrzucone w bloto
weronka
09:55, 2026-06-16
Rowerzysta ranny po zderzeniu z samochodem w Tarnobrzeg
jak mozna rowerem dojechac do sklepu dino na warszawskiej?????? nie ma tam sciezki czyli trzeba rower prowadzic<<<<<<<<<<<<<<<
tomeszek
09:52, 2026-06-16
Hospicjum w Tarnobrzegu oficjalnie otwarte, ale pacjent
Nawet papa Smerf i Smerfetka byli
Mieszkaniec
23:51, 2026-06-15