Modernizacja linii kolejowych nr 74, 78 i 25, także w Tarnobrzegu, nabiera tempa – mimo że zimowa aura chwilowo spowolniła część robót.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11374"}
Prace obejmują odcinki linii Stalowa Wola – Tarnobrzeg – Sandomierz – Ocice – Padew Narodowa. Modernizowane są kluczowe trasy: nr 25, 74 i 78. Jak zapowiada Marcin Mochocki, członek zarządu PKP PLK i dyrektor ds. realizacji inwestycji, zakres robót jest kompleksowy.
– To będzie ogromne zadanie. Na tych liniach wszystko zostanie rozebrane do głębokości około trzech metrów. Na nowej podbudowie ułożone zostaną setki tysięcy podkładów i setki kilometrów nowych szyn. Powstanie także nowa sieć trakcyjna – zapowiada.
Oznacza to de facto budowę linii od podstaw. Modernizacja obejmuje również przebudowę ośmiu mostów kolejowych.
Efekt? Pociągi pasażerskie mają osiągać prędkość do 200 km/h, a towarowe do 120 km/h. To parametry, które całkowicie zmienią potencjał komunikacyjny regionu. Modernizacja ma umożliwić zasadniczą przebudowę siatki połączeń i – jak zapowiadają przedstawiciele PKP – znaczące zwiększenie liczby pociągów dalekobieżnych kursujących przez północną część Podkarpacia.
Na trasie powstanie siedem nowych przystanków: Tarnobrzeg – Sobów, Tarnobrzeg – Ocice, Tarnobrzeg – Olszynka, Kępie Zaleszańskie, Zbydniów, Skopanie oraz Padew Narodowa. Zmodernizowane zostaną także stacje w Chmielowie, Grębowie i Tarnobrzegu oraz przystanki w Dąbrowicy Małopolskiej, Turbi i Wielowsi.
Prezydent Tarnobrzeg Łukasz Nowak przyznaje, że warunki pogodowe miały wpływ na tempo części prac, jednak – jak podkreśla – harmonogram kluczowych etapów pozostaje aktualny.
– Zima nieco spowolniła roboty, choć wykonawca pracuje każdego dnia. Mimo chwilowych utrudnień terminy uruchomienia linii nie są zagrożone – zaznacza prezydent.
Jak informuje, do końca maja lub na początku czerwca ma zostać przywrócony ruch na pierwszym torze linii nr 25, wraz z nowym peronem przy dworcu w Tarnobrzegu. Drugi tor ma być gotowy do końca lipca.
– To nie oznacza zakończenia całej inwestycji. Przy dworcu zaprojektowano również drugi peron – pierwszy jest już budowany przy torze, który zostanie udostępniony jako pierwszy. Drugi tor i drugi peron będą realizowane równolegle w kolejnych miesiącach – wyjaśnia Łukasz Nowak.
Oznacza to, że jeszcze tej wiosny pociągi ponownie przejadą przez stację w Tarnobrzegu, choć pełen zakres inwestycji będzie realizowany etapami.
Na razie mieszkańcy mogą obserwować skalę prac w terenie – rozkopane nasypy, demontaż torowisk i budowę nowych konstrukcji inżynieryjnych.
Pasażer z II ligi11:32, 26.02.2026
Prędkość 200 km/ godz. to tylko na odcinku Stalowa Wola- Zbydniów. Ten odcinek będzie wykorzystany w przyszłości do szybkiej kolei na linii Rzeszow- Warszawa. Na pozostałych budują pod prędkość 120 km/ godz.Wiec wartaloby sprecyzować to w powyższym artykule.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Trwa przebudowa linii kolejowych w Tarnobrzegu
Prędkość 200 km/ godz. to tylko na odcinku Stalowa Wola- Zbydniów. Ten odcinek będzie wykorzystany w przyszłości do szybkiej kolei na linii Rzeszow- Warszawa. Na pozostałych budują pod prędkość 120 km/ godz.Wiec wartaloby sprecyzować to w powyższym artykule.
Pasażer z II ligi
11:32, 2026-02-26
Płatny parking przy dawnym dworcu PKS w Tarnobrzegu
Bardzo dobrze bo handlarze parkują auta z kartkami i miesiącami zajmują miejsca klientom
Klientka
11:23, 2026-02-26
Polityczne starcie w cieniu konwencji PiS
Kowal, Ukrainiec, żąda? Pewnie planują zakup pancernych jachtów. 😂 Będzie ponowne rozdawnictwo i marnowanie kasy, a my będziemy to spłacać przez 40 lat. Byle do żłobu.
Ada
10:24, 2026-02-26
Płatny parking przy dawnym dworcu PKS w Tarnobrzegu
Pragnę zwrócić uwagę na antykonsumenckie sprzeczne z ogólnymi zasadami współżycia społecznego praktyki stosowane przez firmę będąca pseudo zarządca tego konkretnego parkingu. Firma nie stosując żadnego okresu przejściowego który dałby możliwość dostosowania się do nowych zasad, nakłada na zdezorientowanych parkujących opłaty dodatkowe i nie uwzględnia reklamacji na podstawie paragonów z zakupów dokonywanych w tym czasie w sklepach, do których przylega parking, mimo że parking dla klientów jest bezpłatny przez 1 godzinę parkowania. Argumentacja firmy jest taka że podstawą do zajęcia miejsca parkingowego jest pobranie bloczka i wtedy pierwsza godzina jest dla klientów bezpłatna. Problem w tym, że nie da się pobrać bloczka z automatu nie wjeżdżając na parking, bo tam nie ma szlabanu. Brak odpowiedniej infrastruktury do egzekwowania tak sformułowanych oczekiwań zarządcy. Rezultat jest taki, że jeśli nawet parkujacy pobierze bloczek z automatu, a wcześniej spędził nieco czasu na zapoznaniu się z regulaminem i obowiązującymi cennikiem, w drodze powrotnej do pojazdu spotyka go niemiła niespodzianka w postaci wezwania do uiszczenia opłaty dodatkowej za brak biletu parkingowego. Nonsens! Osobną kwestią jest wysokość opłat, które są niewspółmierne do rynkowych opłat za parkowanie. Nie jest to przecież mandat, choć pewnie mandat wyszedłby taniej. Interesujący materiał dla UOKiK.
Moje Tbg
09:58, 2026-02-26